Olga Figaszewska 21 stycznia 2018 20:00
1/5
David Allen Turpin i  Louise Anna Turpin, rodzina więziła swoje dzieci
Copyright @East News, screen CNN
1/5

Ich historia zszokowała cały świat. Przez lata Louise i David Turpinowie w nieludzkich warunkach więzili swoich trzynaścioro dzieci. Sprawa wyszła na jaw, gdy jednej z córek udało się uciec i wezwać pomoc. Co grozi małżeństwu za dokonane nadużycia? Dlaczego znęcali się nad swoim potomstwem? Sprawdź, jak dziś wygląda ich sytuacja!

 

Zobacz też: Jej śmierć wstrząsnęła światem mody! 21-letnia modelka z okładki „Vogue'a’’ popełniła samobójstwo

 

„Dom tortur”


„Dom tortur”, piszą amerykańskie media. Dramat potomstwa Turpinów rozegrał się w miejscowości Perris, 60 kilometrów od Los Angeles. Dzieci w wieku od 2 do 29 lat przetrzymywano w zaciemnionych, brudnych, cuchnących pomieszczeniach. Były bite, podduszane i przykuwane łańcuchami do łóżek, dostawały pozwolenie na kąpiel raz do roku. Otrzymywały jeden posiłek dziennie, podczas gdy ich rodzice niczego sobie nie odmawiali. Najstarsza, 29-letnia córka pary ważyła 37 kg... Dzieciom nie wolno bawić się zabawkami, chociaż w całym domu było ich pełno. Ameryka nigdy nie usłyszałaby o ich historii, gdyby nie ucieczka jednej z córek prześladówców. Dwa lata zajęło jej opracowanie idealnego planu...

 

Dlaczego Louise i David Turpinowie więzili swoje dzieci?

 

17-latce udało się zadzwonić na policję i powiadomić służby o zaistaniałej sytuacji. „Kilkoro dzieci przykutych łańcuchami do łóżek, w ciemnym i cuchnącym otoczeniu, a rodzice nie byli w stanie przedstawić logicznego wytłumaczenia, dlaczego ich dzieci były w ten sposób przetrzymywane”, czytamy w policyjnym oświadczeniu. Dzieci były przerażone, zachowywały się tak, jakby nigdy wcześniej nie widziały ludzi. Potomstwo Turpinów natychmiast trafiło pod opiekę lekarzy. Jak informuje prokuratura, życiu trzynaściorga dzieci nie zagraża niebezpieczeństwo. Są niedożywione i wymagają opieki psychologicznej. „Trudno nam patrzeć na ofiary. Są bardzo małe i bardzo wyraźnie widać ślady niedożywienia. Teraz są w stanie stabilnym, karmimy je i staramy się zapewnić, by poczuły się bezpiecznie", mówił Mark Uffer z Centrum Medycznego w Kalifornii. U niektórych stwierdzono zaniki pamięci, otępienie czy uszkodzenie nerwów, będące skutkiem długotrwałego fizycznego znęcania się. Na zorganizowanej konferencji prasowej, prokurator hrabstwa Riverside, Mike Hestrin wyjaśnił, że rodzice przywiązywali dzieci do łóżek w ramach kary, która w zależności od czynników, ciągnęła się tygodniami lub miesiącami. „Ofiary nie były rozkuwane przez wiele miesięcy. Ofiary były karane nawet kiedy próbowały myć się powyżej nadgarstka. Wtedy były oskarżane o marnowanie wody i skuwane łańcuchami”, dodał.

 

Polecamy: Dwunastolatka opowiedziała w telewizji o tym, że została zgwałcona i urodziła dziecko. Zmusiła ją do tego matka! Kto jest oprawcą? Ojczym, brat, sąsiad…

 

Dom Turpinów

 

Polecamy też: Czternastoletnia modelka zmarła podczas Tygodnia Mody w Szanghaju z przepracowania?

 

Dlaczego społeczeństwo milczało? 

Najbardziej dziwi fakt, że najbliższe otoczenie milczało. Jak możliwe, że sąsiedzi nie zauważyli niczego niepokojącego? Wynikało to z ich niewiedzy? A może to rezultat postępującej znieczulicy społecznej? Turpinowie przenieśli się z Teksasu do Perries dość niedawno. Powodem było bankructwo. Sąsiedzi nie byli świadomi, ile osób tak naprawdę liczy ich rodzina.

 

„Wszyscy byli w piżamach, kiedy ich widziałam. Byli bardzo bladzi. Pomyślałam, że tak bladzi, jakby nigdy nie widzieli słońca. Zauważyłam, że wśród nich są dorosłe osoby. Większość w grupie to były dziewczyny, takie bardzo spokojne i grzeczne, a ci najmłodsi wyglądali na niedożywionych", relacjonowała w rozmowie z mediami jedna z mieszkanek Perris policyjną interwencję. „Jasne, mówi się, że powinniśmy wiedzieć, ale za zamkniętymi drzwiami nigdy nie wiesz, co się dzieje", odparła jedna z nich. „Nie zasługują na żadne miłosierdzie”, dodała komentując postępowanie Turpinów.

 

Potomstwo Turpinów funkcjonowało głównie nocą, poza zasięgiem sąsiadów, z dala od świata zewnętrznego. Spać kładły się tuż przed świtem. Nigdy nie odbywały kontroli dentystycznej, od czterech lat nie stawiały się u lekarza. Ponieważ w Ameryce praktykuje się szkołę domową - David Turpin postanowił skorzystać z tego prawa. W efekcie, niektóre z dzieci nie potrafią pisać i czytać. Co ciekawe, Turpinowie potrafili doskonale odgrywać rolę szczęśliwej, kochającej się rodziny. Chociaż rodzeństwo rzadko było widywane poza domem, rodzice często publikowali zdjęcia uśmiechniętej gromadki ze wspólnych podróży do Las Vegas czy Disneylandu.


Doniesienia mediów wstrząsnęły przede wszystkim najbliższą rodziną Turpinów. Rodzice Davida nie wierzą w bestialskie zachowanie swojego syna i jego żony. Z ich zeznań wynika, że z wnukami widzieli się cztery lata temu. Od tamtej pory nie mieli z nimi żadnego kontaktu, poza sporadycznymi rozmowami telefonicznymi. 

 

Turpinowie zostaną skazani na dożywocie? 

 

Policja aresztowała 57-letniego Davida Turpina i 49-letnią Louise Turpin. Małżeństwo stanęło przed sądem w Kalifornii. Para nie przyznała się do postawionych im łącznie 38 zarzutów, w tym torturowania i stanowienia zagrożenia dla dzieci. Dodatkowo prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut molestowania seksualnego. David i Louise wciąż utrzymują, że są niewinni. Władze wyznaczyły za nich kaucję 13 mln dolarów od osoby. Jeśli sąd uzna ich za winnych popełnienia czynów, małżeństwo zostanie skazane  na dożywocie. 

 

Zobacz: „Mam ogromną wiarę w Boga. Wiem, że on się wszystkim zajmie’’. 72-letnia matka boi się o rocznego synka!

 

Aż trudno wyobrazić sobie, jak te traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa odciną się na psychice potomstwa Turpinów...

2/5
David Allen Turpin i  Louise Anna Turpin, rodzina więziła swoje dzieci
Copyright @East News
2/5

 

Turpinowie zostaną skazani na dożywocie? 

 

Policja aresztowała 57-letniego Davida Turpina i 49-letnią Louise Turpin. Para nie przyznała się do postawionych im łącznie 38 zarzutów, w tym torturowania i stanowienia zagrożenia dla dzieci. Dodatkowo prokuratura postawiła mężczyźnie zarzut molestowania seksualnego. David i Louise wciąż utrzymują, że są niewinni. Władze wyznaczyły za nich kaucję 13 mln dolarów od osoby. Jeśli sąd uzna ich za winnych popełnienia czynów, małżeństwo zostanie skazane  na dożywocie. 

 

Zobacz: „Mam ogromną wiarę w Boga. Wiem, że on się wszystkim zajmie’’. 72-letnia matka boi się o rocznego synka!

 

 

3/5
David Allen Turpin i  Louise Anna Turpin, rodzina więziła swoje dzieci
Copyright @East News
3/5

„Dom tortur”, piszą amerykańskie media. Dramat potomstwa Turpinów rozegrał się w miejscowości Perris, 60 kilometrów od Los Angeles. Dzieci w wieku od 2 do 29 lat przetrzymywano w zaciemnionych, brudnych, cuchnących pomieszczeniach. Ameryka nigdy nie usłyszałaby o ich historii, gdyby nie ucieczka jednej z córek prześladówców. Dwa lata zajęło jej opracowanie idealnego planu...

 

Polecamy też: Czternastoletnia modelka zmarła podczas Tygodnia Mody w Szanghaju z przepracowania?

 

Zobacz: „Mam ogromną wiarę w Boga. Wiem, że on się wszystkim zajmie’’. 72-letnia matka boi się o rocznego synka!

 

 

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.