KRÓLEWSKIE ŻYCIE

Inspiruje ją Diana. Czy księżna Meghan zostanie drugą królową ludzkich serc?

Łączy je więcej, niż ktoś mógłby przypuszczać...

Gabriela Czernecka 6 listopada 2018 19:54

Choć od śmierci księżnej Diany minęło ponad dwadzieścia lat, ona wciąż pozostaje w naszej pamięci. Sielskie dzieciństwo zakłócone rozstaniem rodziców, głośne zaręczyny, a później ślub z księciem Karolem i narodziny dwóch synów naznaczyły jej życie. Mimo starań, nie mogła odnaleźć się w świecie rodziny królewskiej. Z upływem czasu znalazła jednak coś, co stało się je ucieczką od nieudanego małżeństwa. Była piękna i miała wyczucie stylu, ale to jej dobroć i życzliwość sprawiły, że na zawsze podbiła serca Brytyjczyków. Dziś Ci, nazywają ją królową ludzkich serc. Wszystko wskazuje jednak na to, że zaszczytny tytuł niebawem przejmie jej synowa. Zawsze uśmiechnięta, otwarta na ludzi, nie bojąca się tłumów... Czy Meghan zostanie królową ludzkich serc? Łączy je więcej, niż ktoś mógłby przypuszczać... 

Księżna Meghan jak księżna Diana

O tym, że księżna Meghan inspiruje się księżną Dianą pisano odkąd została żoną księcia Harry'ego. Początkowo próbowano żartować, że ich podobieństwa kończą się na... pieprzyku w tym samym miejscu zaraz nad ustami. Meghan nie nadawała się na żonę księcia. Szalona rodzina, niekorzystne pochodzenie, niestosowne stylizacje, a nawet nieodpowiedni zawód - wszystko świadczyło na jej niekorzyść. W przeciwieństwie do Diany - wysoko urodzonej anglikanki, dziewicy, a do tego zdrowej i (wówczas sprawiającej wrażenie) uległej kobiety, Meghan nie spełniała praktycznie żadnych warunków, jakimi jeszcze przed laty sugerowano się, przy wyborze małżonki księcia.

Mimo to królowa dała jej szansę. Brytyjczycy nie mieli więc wyboru i musieli zaakceptować Meghan w roli najpierw partnerki księcia Harry'ego, później narzeczonej, a w końcu księżnej Sussex. Od momentu ogłoszenia zaręczyn z księciem do dnia dzisiejszego, mogliśmy obserwować spektakularną metamorfozę Meghan Markle. Zrezygnowała z aktorstwa, zaczęła się odpowiednio ubierać i pilnuje się, by nie odbierać ukochanemu splendoru. Z celebrytki przeistoczyła się w prawdziwą księżną. Początki nie były jednak łatwe. Tak jak przed laty Diana próbowała odnaleźć się w nowym świecie, tak i dla Meghan poczucie, że jest pełnoprawnym członkiem rodziny królewskiej nie było łatwe. 

Trudne dzieciństwo Meghan i Diany

Z pewnością obu paniom nie ułatwiło tego trudne dzieciństwo. Choć księżna Diana wielokrotnie powtarzała, że bardzo dobrze wspomina dzieciństwo, to sielskie zabawy z rodzeństwem przerwało rozstanie rodziców. „Rodzice, bardziej niż nami, byli zajęci kłóceniem się ze sobą. Mama ciągle płakała. Tata nigdy nie chciał nam wyjaśnić, dlaczego. My nie mieliśmy odwagi zapytać. Tak naprawdę wychowywały nas niańki, które ciągle się zmieniały”, wyznała księżna Diana przed laty. 

Ostatecznie małżeństwo jej rodziców zakończyło się rozwodem. „Mama, która miała prawo być z nami tylko w weekendy, płakała w każdy sobotni wieczór. Zawsze pytaliśmy: "Co się stało, mamusiu?", a ona odpowiadała: "Nie chcę was zostawiać, nie chcę jutro wyjeżdżać". Dla dziewięciolatki to było po prostu przerażające”, wspominała.

Dzieciństwo Meghan było szczęśliwe, ale jej rodzice rozwiedli się, gdy ta miała 6 lat. Wychowywała ją mama Doria Ragland, mimo to utrzymywała kontakt z ojcem. Niestety dziś ich relacje nie są już tak dobre. Przyrodnie rodzeństwo Meghan wielokrotnie negatywnie wypowiadało się na jej temat w mediach, podobnie jest z ojcem, który nieudolnie próbuje ratować swój wizerunek, co rusz zmieniając wersje tego, czy córka utrzymywała z nim kontakt czy nie. 

Meghan i Diana członkiniami rodziny królewskiej

Nic dziwnego, że zarówno Diana, jak i Meghan potrzebowały wokół siebie osób, które stałyby się ich rodziną. Diana wstępując do royal family myślała, że w końcu odnalazła swoje miejsce. Niestety, wokół niej najczęściej pojawiali się paparazzi, a nie członkowie rodziny. Szybko musiała przyzwyczaić się do bycia obserwowaną - jej każda stylizacja, gest i słowo poddawane były nieustannej analizie. Nie mogła liczyć na żadną pomoc, a jej jedynym wsparciem w tym czasie była księżna Sarah Ferguson, która zresztą szybko przestała być częścią royal family. 

Dla Meghan obecność mediów była czymś naturalnym, nowością jest dla niej rodzina sama w sobie. Kate, na którą zawsze może liczyć, królowa, która służy dobrą radą, czy książę Karol, z którym Meghan uwielbia toczyć długie rozmowy - duża kochająca się rodzina, na którą zawsze możesz liczyć to coś, z czym księżna Sussex musiała się oswoić.

W przeciwieństwie do Diany, Meghan szybko została zaakceptowana przez członków royal family. Niedawno mówiło się nawet, że królowa zaproponowała mamie Meghan, by ta uczestniczyła w ich corocznych świętach, które spędzają w Sandringham. Tym samym Elżbieta II zrobiła wyjątek od reguły. Ale to nie pierwszy raz, kiedy dla Meghan nagina zasady. To świadczy także o ogromnej zmianie jaka zaszła w Windsorach - na takie wsparcie królowej nie mogła kiedyś liczyć Diana, choćby w przypadku naprawienia relacji z Karolem. 

Meghan królową ludzkich serc

Gdy księżna Walii poznała księcia Karola była zbyt nieśmiała i skryta, by dostrzec, co ją czeka. Jej nieśmiałość stała się jednak jej największym atutem. Publiczne obowiązki spełniała bez zarzutu - podróżowała, patronowała artystom, angażowała się w pomoc ludziom na AIDS, trędowatym... wszędzie zyskiwała sympatię. To dzięki niej świat zwrócił uwagę na problem min lądowych i ich ofiar. To sprawiło, że została okrzyknięta królową ludzkich serc.

Czy na taki tytuł zasłuży niebawem Meghan? Od lat zajmuje się działalnością charytatywną. „Dla mnie te dwa światy muszą współgrać. Nigdy nie chciałam być damą, która bywa na salonach, robi coś na pokaz, zawsze chciałam być kobietą, która pracuje, a ten typ pracy jest czymś co karmi moją duszę i mnie napędza”, wyznała w jednym z wywiadów. Brytyjczycy pokochali ją za skromność, nieustanny uśmiech, który gości na jej twarzy i otwartość. 

Gdy towarzyszy Harry'emu stara się nie rzucać w oczy i nie grać pierwszych skrzypiec. Podchodzi do ludzi za barierkami, rozmawia z fanami, jest życzliwa i wielokrotnie udowadniała, że ma świetny kontakt z dziećmi. Choć przytulanie obcych nie jest mile widziane w rodzinie królewskiej, to Meghan nic nie sobie z tego nie robi i niejednokrotnie mieliśmy okazję widzieć jej zdjęcia, na których przytula dzieci czy starsze osoby.

Serca Brytyjczyków podbija także swoim dobrym wpływem na księcia Harry'ego. W końcu usidliła wiecznego kawalera i sprawiła, że odnalazł upragnione szczęście. Jej kreacje również zyskały aprobatę. Wszystko wskazuje na to, że księżna Sussex oswoiła się ze swoją nową rolą. Czy Meghan zostanie królową ludzkich serc? Z pewnością jest na dobrej drodze! 

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Blanka Lipińska  o swojej misji, seksualnych preferencjach i związku, Andrzej Chyra o ojcostwie po 50-tce i Roksana Węgiel o zwycięstwie w Eurowizji Junior i cenie sławy.