Przemysław Kossakowski
Fot. Tomasz Urbanek/East News
O NIM JEST GŁOŚNO

„Rozwiodłem się, moje życie prywatne było totalnie zrujnowane, nie miałem pracy, brakowało pieniędzy”

Przemysław Kossakowski opowiedział o trudnej przeszłości

Olga Figaszewska 20 września 2019 15:25
Przemysław Kossakowski
Fot. Tomasz Urbanek/East News

W swoich programach przekracza kolejne granice i przełamuje tabu. Dla Przemysława Kossakowskiego często nie ma rzeczy niemożliwych. Na sobie samym sprawdza zabiegi, rytuały, odwiedza najdalsze zakątki świata. Znajomi mówią o nim „człowiek od zadań specjalnych”. A po emisji programów TTV: Kossakowski. Szósty zmysł, Kossakowski.Inicjacja i Kossakowski. Wtajemniczenie wszyscy się o tym przekonali. Fani podziwiają jego determinację i odwagę. Kilka lat temu Przemysław Kosakowski zdobył sławę i rozpoznawalność. Ale nie każdy zdawał sobie sprawę z tego, że kiedyś jego życie nie było usłane różami. Co ukochany Martyny Wojciechowskiej zdradził na temat swojej przeszłości?

Przeszłość Przemysława Kossakowskiego

Urodził się i wychował w Częstochowie. Przed rozpoczęciem telewizyjnej kariery malował. Dziennikarz pasjonuje się grafiką i rysunkiem. Miał nawet taki plan na życie, żeby zostać artystą.  „Nie byłem całkiem oderwany od rzeczywistości, bo malowałem dużo obrazów i generalnie szło całkiem dobrze do momentu, aż wyprowadziłem się na wieś. Tam chyba dopadło mnie coś, co elegancko nazywa się kryzysem twórczym. Mieszkanie na wsi zakończyło się w dość dramatycznych okolicznościach, biorąc pod uwagę moje życie osobiste”, mówił rok temu w wywiadzie dla portalu facet.onet.pl.

Przemysław Kossakowski sprzedał dom i rozwiódł się. Przez pewien czas był bezrobotny i nie przysługiwało mu prawo do zasiłku. Dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych dziennikarzy w kraju. O trudnym etapie swojego życia i przygodzie z telewizją opowiedział w najnowszym wywiadzie dla Plejady.

,,W swoim życiu pokonałem już wiele zakrętów i wybojów. Gdybyś zapytał mnie, jakie słowo najlepiej mnie opisuje, powiedziałbym ci, że "szczęściarz". Uważam, że jestem niesamowitym szczęściarzem. I nie zmienia tego nawet fakt, że mam na koncie wiele trudnych doświadczeń. Nie lubię o tym mówić, bo mam wrażenie, że tworzę przez to jakąś martyrologię Kossakowskiego, ale nie mogę o tym nie wspomnieć”, wyznał Michałowi Misiorkowi.

„Zbliżałem się do czterdziestki, rozwiodłem się, moje życie prywatne było totalnie zrujnowane, nie miałem pracy, brakowało mi pieniędzy i nie widziałem żadnych perspektyw na przyszłość. Psychicznie było to dość dewastujące. I w tym momencie dostałem dziwaczną propozycję, bo dla mnie wtedy to był jakiś szczyt dziwaczności, żeby zaangażować się w pracę nad tworzeniem kanału telewizyjnego. Nigdy nie miałem ambicji związanych z mediami. Byłem ostatnią osobą, która chciała mieć coś wspólnego z show-biznesem”, mówi.

Z TTV Przemysław Kossakowski związany jest od początku istnienia. To, co robi, daje mu ogromną satysfakcję i przyjemność. Chociaż początkowo bardzo tresował się nową rolą, zwłaszcza, że świat show-biznesu zaczął go przytłaczać. Potrzebował czasu, by się w nim odnaleźć.

„Wszedłem do świata, którego zasad działania kompletnie nie rozumiałem. Tego nie da się nauczyć w pół roku. Przez długi czas obawiałem się, że zaraz to wszystko się skończy. Mimo że po "Szóstym zmyśle", wszedłem w kolejny projekt, czyli "Inicjację", to nadal nie czułem, że to, co się dzieje dookoła mnie jest czymś solidnym i trwałym”, zdradza Przemysław Kossakowski.

„Dwa lata temu spakowałem cały swój dobytek w samochód i wypożyczoną przyczepkę i wyprowadziłem się na Podlasie. Mieszałem przez rok w drewnianym domku przy granicy polsko-białoruskiej. To pokazuje, że nie czułem się skalibrowany nie tylko z show-biznesem, ale też z całą otaczającą mnie rzeczywistością. Dziś wiem, że to był bardzo dobry pomysł. Żyjąc z dala od zgiełku miasta, blisko natury, pewne rzeczy ułożyły mi się w głowie”, wyjaśnił Michałowi Misiorkowi. 

Przemysław Kossakowski
Fot. Instagram @przekossakowski

Martyna Wojciechowska z Przemysławem Kossakowskim
Fot. Piotr Molecki/East News

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URSZULA DUDZIAK i MIKA URBANIAK osobista rozmowa dwóch niezwykłych artystek – matki i córki. ANNA PUŚLECKA mówi, że jej życie to nie tylko walka z rakiem. Polskie olimpijki: WALASIEWICZÓWNA, KONOPACKA, SZEWIŃSKA, KŁOBUKOWSKA… walczyły z rywalkami i z uprzedzeniami! Córka Ewy Błaszczyk MARIANNA JANCZARSKA: „Ola na zawsze jest częścią mojego życia”. EDYTA i MARCIN SAPETOWIE tworzą rodzinę dla dzieci z bagażem trudnych doświadczeń i chorób. Tumai – raj dla zawiedzionych kenijskich kobiet. Konkurs VIVA! PHOTO AWARDS rozstrzygnięty!