O TYM SIĘ MÓWI

„Oboje odeszli w odstępie kilku minut". Ta historia poruszyła cały świat...  

Ich syn apeluje: „Chciałbym, by ludzie zaczęli myśleć”

Redakcja VIVA! 3 kwietnia 2020 15:51

Na świecie na koronawirusa choruje już ponad milion osób. Choroba dotyka ludzi w każdym wieku. W niektórych przypadkach bywa śmiertelna. Bliskim zmarłych osób trudno pogodzić się z ich utratą. Dlatego tak ważne jest, by stosować się do zaleceń WHO. Jedna z historii wyjątkowo poruszyła cały świat…

Buddy Baker na co dzień pracuje jako agent ligi amerykańskiego futbolu. Mężczyzna pod koniec marca stracił rodziców. 74-letni Stuart Baker i jego żona 72-letnia Adrianna zmarli w wyniku zakażenia koronawirusem. Ich śmierci dzieliło zaledwie kilka minut… 

„Moi rodzice byli dwiema niesamowitymi osobami. Oboje odeszli w tragicznych okolicznościach w odstępie kilku minut. Inni mogą teraz uświadomić sobie, że są w stanie wpłynąć na ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa”, mówił ich syn w rozmowie z ABC News.

W dalszej części rozmowy zaapelował do innych ludzi na całym świecie, by nie bagatelizowali obostrzeń i zaczęli dbać o siebie, swoich bliskich.

„Na świecie panują dwa slogany: To nie może mi się przydarzyć, nie nam, nie mojej rodzinie. No cóż, nam się właśnie przydarzył. Chciałbym poświęcić ten czas, aby sprawić, by ludzie zaczęli myśleć o wprowadzeniu zmiany do swojego codziennego postępowania”, dodał Stuart Baker.

Trudno się z nim nie zgodzić. Koronawirus rozprzestrzenia się w zastraszającym tempie. Każdy z nas jest narażony za zakażenie. Ważne, by minimalizować ryzyko.  

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.