Z OSTATNIEJ CHWILI!

Nie żyje Kora! Legenda polskiej muzyki miała 67 lat

Od pięciu lat zmagała się z chorobą…

Gabriela Czernecka 28 lipca 2018 08:35
Kora, Olga Jackowska, Viva! styczeń 2015
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Kora nie żyje. Od lat zmagała się z nowotworem jajnika. Wokalistka niejednokrotnie opowiadała o trudach związanych z leczeniem i powrotem do zdrowia. Co jakiś czas pojawiały się pytania fanów artystki o to, co dzieje się z Korą. Niestety dotarły do nas smutne wieści. Kora przegrała walkę z chorobą. Legenda polskiej muzyki rockowej, gwiazda zespołu Maanam, zmarła w wieku 67 lat.

Śmierć Kory 

„Z ogromnym żalem i rozpaczą informujemy, że dziś o 5.30 na swoim ukochanym Roztoczu w otoczeniu najbliższych osób, ukochanych zwierząt i wspaniałej przyrody zmarła Kora. Wielka artystka, piosenkarka, poetka, malarka”,  poinformowali bliscy piosenkarki. 

„Wyjątkowa kobieta, żona, matka, babcia, przyjaciółka. Ikona wolności. Zawsze bezkompromisowa w dążeniu do prawdy. Zaangażowana w ruch hipisowski, w działalność pierwszej Solidarności, w budowę demokracji i ruchy kobiece”,  napisał Kamil Sipowicz, wieloletni partner artystki. 

Przyczyną śmierci Kory jest choroba, z jaką od lat się zmagała. W 2014 roku u Kory zdiagnozowano nowotwór. Wydawało się, że operacja i długotrwała chemioterapia odniosły zamierzony skutek. Wówczas po długiej walce z chorobą Kora poinformowała swoich fanów, że choć wówczas jej stan zdrowia się poprawił to do końca życia musi zażywać specjalny lek zapobiegający nawrotowi choroby. Nagłośniła wtedy problem braku refundacji. Jej apel okazał się skuteczny, bo od ubiegłego roku jest on już na liście leków refundowanych.

Kora, a właściwie Olga Sipowicz, zapisała się na polskiej scenie muzycznej jako prawdziwa legenda rocka. Wraz z zespołem Maanam, który był jednym z najpopularniejszych w historii polskiej muzyki, wylansowała od 1975 roku wiele przebojów znanych do dziś.  Chyba nie ma osoby, która nie znałaby chociaż jednej piosenki Kory i Manaamu. „Cykady na Cykladach”, „Kocham Cię, kochanie moje”, czy „Szare miraże” to zaledwie kilka z jej najsłynniejszych utworów.

Śmierć Kory poruszyła internautów. Co Kora mówiła o chorobie?

Kora, która od lat zmagała się z rakiem jajnika,  niejednokrotnie opowiadała o trudach związanych z leczeniem.

„W tej chorobie każda sekunda jest dla mnie ważna, cudna... Może nie tyle ważna, ile po prostu wartościowa. Nawet jak nic nie robię, to ta sekunda jest wartościowa”, powiedziała artystka w wywiadzie dla VIVY! 

Mąż  Kory dodał wówczas: „Marzę o tym, żeby Kora była zdrowa i żeby choroba nie wróciła. Ta choroba ma symboliczną nazwę i wolałbym, żeby w tym wypadku się powstrzymała”.

W niezwykłej filmowej opowieści Droga do mistrzostwa artystka wyznała także, że był czas, kiedy nie chciała żyć. Jak udało jej się pokonać demony? „Był okres, kiedy ciemność mnie pożerała. A teraz wręcz kocham każdą sekundę”.

Rodzina Kory Jackowskiej: mąż i dzieci

Kora osierociła dwóch synów: Szymona Sipowicza i Mateusza Jackowskiego. Ostatnimi laty rzadko bywała w Warszawie. Wolała spędzać czas na swoim ukochanym Roztoczu, które nazywa „najczystszym miejscem w Polsce. Tam walczyła z chorobą. Pomagał jej w tym ukochany mąż, Kamil Sipowicz.

„Kamil jest człowiekiem bardzo naturalnym, a jednocześnie bardzo wykształconym. Ma serce po właściwej stronie, dzięki temu nie ma między nami konfliktów, choć… gdyby mógł, pozwoliłby, żeby wszystkie psy mieszkały z nami w domu, a jest to o tyle trudne, że one są czasami nieprawdopodobnie brudne, o czym nie wiedzą. Utaplane w błocie na drodze, która w deszczu jest nieprzejezdna dla samochodów”, mówiła Kora o mężu w wywiadzie dla VIVY!.

Trzy lata temu, w lipcu 2016 roku mąż Kory wyznał o czym marzy: „Marzenia oczywiście odnoszą się do Kory. Marzę o tym, żeby była zdrowa i żeby choroba nie wróciła. Ta choroba ma symboliczną nazwę i wolałbym, żeby w tym wypadku się powstrzymała”, powiedział. 

Wideo

Ten kosmetyk zmniejszy widoczność zmarszczek w ciągu jednej nocy!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Niezwykła rozmowa z Grażyną Torbicką o jej wszystkich miłościach. A Remigiusz Mróz zdradza nam tajemnice swojego sukcesu!