Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2018
Fot. Iza Grzybowska
O TYM SIĘ MÓWI

Katarzyna Dowbor i producenci Nasz nowy dom pomogą pani Beacie, która straciła dom w pożarze

„To wszystko musi być zrobione mądrze i z głową”

Ksenia Krasko 14 stycznia 2021 17:05
Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2018
Fot. Iza Grzybowska

W lipcu zeszłego roku Katarzyna Dowbor poinformowała, że bohaterka programu Nasz nowy dom straciła cały swój dobytek w pożarze. Dom pani Beaty i jej dwóch synów spłonął, a do podłożenia ognia przyznał się mieszkaniec Ciechanowca. Portal Polsat News informował, że mężczyznę zatrzymano, a pani Beata i jej dzieci tymczasowo mieszkali pod dachem dyrektorki ośrodka pomocy społecznej. Katarzyna Dowbor już wcześniej obiecała, że zrobi wszystko, co może, aby pomóc kobiecie, i dotrzymała swojego słowa.

Katarzyna Dowbor odbuduje spalony dom bohaterki swojego programu

„Nie mogę w to uwierzyć! Jak można pozbawić samotną matkę dwójki dzieci dachu nad głową. Bohaterka naszego programu, Pani Beata, mama Kacpra i Nikodema, straciła dom, który z takim poświęceniem wyremontowała ekipa programu”, pisała Katarzyna Dowbor na swoim Instagramie. „Nasi koledzy ciężko pracowali, by ta cudowna rodzina wreszcie mogła poczuć się bezpieczna, a sąsiad z zazdrości podłożył ogień i spalił ich najważniejsze miejsce na ziemi. Jakim trzeba być podłym człowiekiem, by coś takiego zrobić?”, dodała. Przekazała również, że w pożarze zginął kot, pupil rodziny i ulubieniec chłopców.

„Nie zostawimy ich w potrzebie”, obiecała dziennikarka i dotrzymała słowa. Gazeta Współczesna informuje, o sukcesie zbiórki, zorganizowanej przez burmistrza Eugeniusza Święckiego i Stowarzyszenia Rodzina w Ciechanowcu. Jak donosi portal, jedna z firm przekazała za darmo materiały remontowe, a inna wykonała projekt za symboliczną złotówkę. Prace nad odbudową domu już trwają. Ekipa programu Nasz nowy dom wkroczy do niego już w marcu, co zostanie pokazane w jednym z odcinków.

Z wcześniejszych wypowiedzi Katarzyny Dowbor wiemy, że rodzina straciła właściwie wszystko. „Tam nie ma czego remontować, tam trzeba rozebrać i postawić wszystko od nowa”, przekazała portalowi Plotek.pl. „[...] Odbudowanie takiego domu to nie jest już remont, wiec dla nas to też jest ogromne wyzwanie. Nie da się tego zrobić w 5 dni. To wszystko musi być zrobione mądrze i z głową, dlatego nie możemy podejmować decyzji pochopnie”, dodała.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Nie mogę w to uwierzyć!!! Jak można pozbawić samotną matkę dwójki dzieci dachu nad głową. Bohaterka naszego programu Pani Beata, mama Kacpra i Nikodema straciła dom, który z takim poświęceniem wyremontowała ekipa programu Nasz Nowy Dom. Nasi koledzy ciężko pracowali, by ta cudowna rodzina wreszcie mogła poczuć się bezpieczna, a sąsiad z zazdrości podłożył ogień i spalił ich najważniejsze miejsce na ziemi. Jakim trzeba być podłym człowiekiem, by coś takiego zrobić? Jakie to jednak szczęście, że rodziny nie było wtedy w domu. Niestety zginął kot, pupil rodziny i ulubieniec chłopców. Jakże żal mi tych fajnych dzieciaków, które tak marzyły o nowym domu i ich mamy bardzo dzielnej i pracowitej kobiety. Nie zostawimy ich w potrzebie. Wiem, że nasza producentka Olga rozmawia z Polsatem i wspólnie zastanawiają się, jak pomóc naszej rodzinie. Wyremontowaliśmy już 200 domów i losem tych 200 rodzin zawsze będziemy się interesować. Dla nas są bardzo ważni!!! ❤️ . . #tragedia #dramat #smutek #nasznowydom #dom #rodzina @nasznowydom @polsatofficial fot. Polsat News

Post udostępniony przez Katarzyna Dowbor (@katarzyna_dowbor_official)

Pomoc dla pani Beaty z programu „Nasz nowy dom”

Jak donosił Polsat News, do podpalenia domu przyznał się 54-letni Józef H., mieszkaniec Ciechanowca. „Wcześniej był wielokrotnie karany, odsiedział 11 lat więzieniu. Odsiadywał kary za podpalenia, za groźby karalne, za kradzieże i włamania”, przekazał podinsp. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Pani Beata znała mężczyznę, ponieważ starała się mu pomóc. Pomagał jej przy obowiązkach domowych w zamian za posiłki i pomoc w znalezieniu pracy. „Chciał sobie ze mną życie ułożyć. Nie dawałam mu żadnych znaków. Traktowałam go jako osobę potrzebującą pomocy. Moim zdaniem on chciał się zemścić”, przyznała kobieta.

Polsat News podawał, że straty oszacowano na ponad 350 tysięcy złotych, ale prokuratura nie postawiła Józefowi H. zarzutu popalenia, tylko zniszczenia mienia o dużej wartości. „Sąd w Wysokiem Mazowieckiem postanowił zastosować wobec podejrzanego Józefa H. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania”, informowała Urszula Burel z Sądu Rejonowego w Wysokiem Mazowieckiem. 

Źródło: Polsat News, Plotek

Katarzyna Dowbor, VIVA! styczeń 2017
Fot. Iza Grzybowska

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.