Kamil Durczok, VIVA! październik 2016
Fot. Bartek Wieczorek
O TYM SIĘ MÓWI

Kamil Durczok walczy o zdrowie. „W pierwszej rundzie starcia Durczok vs choroba mamy 1:0”

Jak czuje się dziennikarz?

Redakcja VIVA! 10 lipca 2020 14:50
Kamil Durczok, VIVA! październik 2016
Fot. Bartek Wieczorek

Kamil Durczok przyznał niedawno, że po raz kolejny zmaga się z poważnymi problemami ze zdrowiem. „Tak to czasem bywa, że kalendarz układają nam lekarze, a nie my sami. Mój organizm wystawił rachunek za wiele lat, a zwłaszcza za ostatni rok. Przede mną trudna bitwa”, pisał na swoim Facebooku kilka tygodni temu. Ostatnio poinformował fanów, że czuje się lepiej. W jakim jest stanie?

Kamil Durczok o walce z chorobą. Co mu dolega?

„Muszę się teraz skupić na tym, żeby walczyć o swoje zdrowie, i to z całych sił. Znacie mnie trochę, więc wiecie, że nie odpuszczę, do końca. Także po to, żeby wygrać inne bitwy. Zatem przez jakiś czas mnie tu nie będzie. Ale wrócę, obiecuję. Tymczasem trzymajcie mocno kciuki”, pisał Kamil Durczok w połowie czerwca.

Teraz powrócił z dobrą wiadomością dla fanów, zaniepokojonych ostatnimi wydarzeniami w jego życiu. „Dziś, po raz pierwszy po blisko czterech tygodniach, wyszedłem z domu i udałem się w innym kierunku niż szpital”, poinformował. „Wydaje się, że w pierwszej rundzie starcia Durczok vs choroba mamy 1:0. Dzięki za wsparcie”, dodał.

Dzień dobry 🙂🙂🙂 Dziś, po raz pierwszy po blisko 4 tygodniach, wyszedłem z domu i udałem się w innym kierunku niż...

Opublikowany przez Kamila Durczoka Czwartek, 9 lipca 2020

Moi Kochani! Tak to czasem bywa, że kalendarz układają nam lekarze, a nie my sami. Mój organizm wystawił rachunek za...

Opublikowany przez Kamila Durczoka Wtorek, 16 czerwca 2020

Kamil Durczok miał już poważne kłopoty zdrowotne. W marcu 2003 roku poinformował widzów, że walczy z rakiem. „Kilka dni wcześniej przeszedłem zabieg w szpitalu, jak sądziłem, związany z kontuzją z przygotowań do rajdu Paryż-Dakar. Byłem przekonany, że jestem po normalnym usunięciu krwiaka, podwiązaniu jakiegoś naczynia krwionośnego, choć wiedziałem, że pobrano mi materiał do badań histopatologicznych. Sądziłem, że to rutyna”, wspominał w rozmowie z Piotrem Najsztubem.

„Uświadomiłem sobie dość szybko, że śmierć jest czymś tak abstrakcyjnym, czego naprawdę sobie nie potrafimy wyobrazić, że trudno się jej bać”, dodał. „Wiedziałem, że żona sobie moją ewentualną śmierć pewnie po jakimś czasie zracjonalizuje, ludzie wracają po wielkich tragediach do normalnego życia, natomiast jeśli chodzi o syna, to ani ja się nim nie zdążyłem nacieszyć, ani on się nie zdążył nacieszyć ojcem”, mówił o odczuciach po diagnozie.

Dziennikarz na jakiś czas zniknął z życia publicznego, ale zrobiło się o nim głośno w zeszłym roku, gdy doprowadził do niebezpiecznej kolizji na trasie A1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. Miał 2,6 promila alkoholu we krwi. Postępowanie w tej sprawie trwa, grozi mu do dwunastu lat więzienia.

„Bardzo, bardzo wszystkich przepraszam. Wszystkich, którzy we mnie wierzyli i mi ufali. To są bardzo trudne dni dla mnie. To co się wydarzyło jest karygodne”, mówił wówczas Durczok. „Pozostaje mi przeprosić widzów, internautów, czytelników. Najbardziej chciałbym przeprosić moich najbliższych, bo zostali narażeni na cierpienie, na które w najmniejszym stopniu nie zasłużyli”.

Nie są to jedyne problemy w życiu dziennikarza. Pod koniec 2019 roku Marianna Dufek-Durczok oskarżyła byłego męża o podrobienie podpisu na wekslu zabezpieczającym kredyt w wysokości 2 milionów franków szwajcarskich, twierdząc, że nie była obecna przy sporządzaniu dokumentu. 

Kamil Durczok, Viva! październik 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.