Joanna Mazur, Viva! 8/2019
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
O TYM SIĘ MÓWI

„Zaczynam zapominać tak ważne dla mnie twarze, jak twarz mojej mamy”

Joanna Mazur w poruszającym wywiadzie

Olga Figaszewska 30 kwietnia 2019 19:01
Joanna Mazur, Viva! 8/2019
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Zdecydowała się wziąć udział w Tańcu z Gwiazdami. I to wtedy o jej historii usłyszała cała Polska. Niewidoma biegaczka zachwyciła fanów programu, a także jury. Sportsmenka pokazuje, na tanecznym parkiecie prawdziwą magię i talent. Joanna Mazur ma niezwykłą siłę i potrafi walczyć o swoje marzenia. A nie zawsze było łatwo. W okresie dojrzewania zaczęła tracić wzrok. Dlatego czasów dzieciństwa nie wspomina najlepiej. Ze względu na wadę wzroku spotykała się z okrutnymi komentarzami swoich rówieśników. To rodzina była jej największym wsparciem. Wspólnie walczyli o jej przyszłość i nie pozwalali, by ktokolwiek podciął jej skrzydła. Ale najważniejszą rolę odegrała mama Joanny Mazur. „Moja mama jest prawdziwą fajterką, nigdy się nie poddała”, mówiła w rozmowie VIVY! z Elżbietą Pawełek.

Joanna Mazur w poruszających słowach o mamie

Joanna Mazur była gościem programu Krzysztofa Ibisza, Demakijaż. Gwiazda opowiedziała o swoich trudnych doświadczeniach z dzieciństwa, walce o zdrowie. Wszystko to wpłynęło na to, kim jest teraz. Na każdym etapie nie poddawała się. Kiedy zaczęła tracić wzrok, mama Joanny Mazur podjęła odważną decyzję, by przenieść ją do szkoły dla niewidomych i słabo widzących w Krakowie. Była 140 kilometrów od rodzinnego domu. Tam mogła w końcu normalnie się uczyć. Następnie ukończyła policealne studium masażu leczniczego, zrobiła licencjat z promocji zdrowia, a potem magistra pedagogiki terapeutycznej. Duch walki był w niej od zawsze.

Sportsmenka nauczyła się żyć z niepełnosprawnością. Pogodziła się ze swoim losem. Chciałaby jednak znów zobaczyć twarzy swoich bliskich. Zapomniała, jak wyglądają i bardzo nad tym ubolewa. I chociaż często buduje sobie obraz na podstawie opowieści innych, to twarzy nie potrafi odwzorować. Kiedy ostatnio dotykała twarzy swojej mamy, uświadomiła sobie, że pamięta ją trochę inaczej.

„Teraz zupełnie inaczej odbieram świat. To, czego nie pamiętam, czego nie mogę zobaczyć, staram się za pomocą dotyku i opisu sobie wyobrazić. Tak teraz zbieram wspomnienia. Najtrudniejsze jest dla mnie to, że zaczynam zapominać tak ważne dla mnie twarze, jak twarz mojej mamy”, wyznała w programie Krzysztofa Ibisza.

Joana Mazur opowiedziała również o swoim udziale w Tańcu z Gwiazdami. Występy w tanecznym show sprawiły, że zupełnie inaczej spogląda na siebie, jako kobietę.

,,Kwestia kobiecości zaczęła zanikać, kiedy zaczął zanikać mój wzrok, teraz zaczynam wracać do tego. Czuję się inaczej, czuję się bardziej świadomą kobietą. Wydobywam to, co było schowane za tym, że nie widzę. Nie wiem, jak wygląda moja twarz, nigdy nie przywiązywałam do tego uwagi. Trudno mi wyobrazić swoją twarz dotykając jej. Ale jako kobieta chcę czerpać przyjemność z kobiecych czynności. Takich jak np. makijaż. Umiem się pomalować, to jest kilka prostych trików, które opanowałam", wyznała w Demakijażu.  

	Joanna Mazur, Viva! 8/2019
Fot. Bartek Wieczorek / LAF AM

Joanna Mazur, VIVA! kwiecień 2019
Fot. Bartek Wieczorem/ LAF AM

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.