Joanna Górska, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO
O NIEJ JEST GŁOŚNO

„On silny, ja silniejsza!”. Joanna Górska ponad rok temu zakończyła leczenie...

„Przeszłam 16 wlewów chemii i 25 naświetleń radioterapii”

Redakcja VIVA.PL 9 czerwca 2019 10:10
Joanna Górska, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Joanna Górska, dziennikarka znana z telewizji Polsat, poinformowała o walce z nowotworem pod koniec 2017 roku. Ponad rok temu zakończyła chemioterapię i przeszła poważną operację wycięcia guza. Od tamtej pory znów cieszy się życiem. Niedawno minął rok odkąd odebrała pozytywne wyniki badań. Uczciła to w wyjątkowy sposób.

Joanna Górska uczciła wygraną walkę z rakiem

Bohaterską walkę Joanny Górskiej z rakiem śledziła cała Polska. Dziennikarka otrzymała mnóstwo wsparcia od bliskich i życzliwych jej osób. Otwarcie mówiła też o trudach walki z chorobą. Po roku podjęła ważną decyzję. Zdecydowała się na tatuaż, który przypomina jej o wygranej walce. „On silny, ja silniejsza! - to było pierwsze co pomyślałam kiedy poznałam „dziada”, kiedy się okazało, że jest trójujemny i ma 95% agresywności... a lekarze powtarzali „zła biologia”. On silny, ja silniejsza - ta myśl zostanie ze mną na zawsze ... i teraz już dotyczy wszystkich prozaicznych trudności (wszyscy takie mamy) jakie spotykam na swojej drodze”, napisała Joanna Górska na Instagramie.

Joanna Górska cieszy się teraz życiem każdego dnia. „Żyję, idę dalej, realizuję marzenia, kocham i jestem kochana. Powoli odzyskuję siebie sprzed raka. Jest dobrze, jest normalnie, tak jak być powinno i niech będzie baaaaaaardzo długo. Każdy dzień jest najważniejszy!”, napisała.

Swój wpis podsumowała jednak bardzo ważną informacją. Dziennikarka zaznaczyła, że po trudnej terapii jej nowotwór przeszedł w stan remisji. Jest to ogromny sukces, ale nie oznacza całkowitego zwycięstwa. Joanna Górska w wywiadzie z VIVĄ podkreślała: „Raka się nie da zbagatelizować, to nie grypa, którą się przechodzi i zapomina. Będę pilnować badań. Boję się, że rak wróci, ten strach będzie we mnie już zawsze. Muszę trzymać rękę na pulsie. Jeśli wróci, chcę go szybko złapać”, mówiła. „Nie wierzcie w to co piszą portale... Nigdy nie oznajmiłam, że jestem zdrowa i nigdy nie powiedziałam, że wygrałam z rakiem. Diagnoza była 20.07.2017 roku. Przeszłam 16 wlewów chemii, operację oszczędzającą i 25 naświetleń radioterapii. Leczenie zakończyłam 27.04.2018 roku. Obecnie jestem w remisji”, napisała Joanna Górska na Instagramie.

Życzymy Joannie Górskiej zdrowia i przypominamy wszystkim o konieczności przeprowadzania regularnych badań! 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

On silny, ja silniejsza! - to było pierwsze co pomyślałam kiedy poznałam „dziada”, kiedy się okazało, że jest trójujemny i ma 95% agresywności... a lekarze powtarzali „zła biologia”. On silny, ja silniejsza - ta myśl zostanie ze mną na zawsze ... i teraz już dotyczy wszystkich prozaicznych trudności (wszyscy takie mamy) jakie spotykam na swojej drodze. Żyję, idę dalej, realizuję marzenia, kocham i jestem kochana. Powoli odzyskuję siebie sprzed raka. Jest dobrze, jest normalnie 💪 tak jak być powinno i niech będzie baaaaaaardzo długo 🍀 Każdy dzień jest najważniejszy! Wsparcie (we wszystkim) i foty: @robertszulc @worldinstages 💋💋💋 Edit: Nie wierzcie w to co piszą portale... Nigdy nie oznajmiłam, że jestem zdrowa i nigdy nie powiedziałam, że wygrałam z rakiem. 📌 Diagnoza była 20.07.2017 roku. Przeszłam 16 wlewów chemii, operację oszczędzającą i 25 naświetleń radioterapii. Leczenie zakończyłam 27.04.2018 roku. Obecnie jestem w remisji.

Post udostępniony przez Joanna Górska (@joanna__gorska)

Joanna Górska, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URSZULA DUDZIAK i MIKA URBANIAK osobista rozmowa dwóch niezwykłych artystek – matki i córki. ANNA PUŚLECKA mówi, że jej życie to nie tylko walka z rakiem. Polskie olimpijki: WALASIEWICZÓWNA, KONOPACKA, SZEWIŃSKA, KŁOBUKOWSKA… walczyły z rywalkami i z uprzedzeniami! Córka Ewy Błaszczyk MARIANNA JANCZARSKA: „Ola na zawsze jest częścią mojego życia”. EDYTA i MARCIN SAPETOWIE tworzą rodzinę dla dzieci z bagażem trudnych doświadczeń i chorób. Tumai – raj dla zawiedzionych kenijskich kobiet. Konkurs VIVA! PHOTO AWARDS rozstrzygnięty!