Z ŻYCIA GWIAZD

Jarosław Kret o rozstaniu z Beatą Tadlą: „Mam dość! Uciekam do Stanów!’’

Słowa prezentera zszokowały internautów!

Damian Duda 3 marca 2018 10:15

O tym rozstaniu mówią wszyscy! Nikt nie spodziewał się, że związek Beaty Tadli i Jarosława Kreta zakończy się tak szybko, a prezenter będzie musiał zmierzyć się z krytyką ze strony internautów, którzy nie rozumieją jego zachowania. Mówiąc dosadniej: potępiają je. Jarosław Kret, bez wiedzy długoletniej partnerki, wyprowadził się z ich domu. Sytuacje dodatkowo podgrzewa ich udział w wiosennej edycji programu Taniec z Gwiazdami

Jarosław Kret o rozstaniu z Beatą Tadlą

W rozmowie z Super Expressem prezenter przyznał, że ma dosyć całego zamieszania wokół rozstania z Beatą Tadlą. „Mam dość tego kraju i tych ludzi. Ja się wyprowadzę z tego kraju! Do Stanów! Zacznę uczyć na jakimś uniwersytecie i nikt mnie nie będzie hejtował. Co za kraj?!’’, skomentował pogodynek. Jak donoszą media, Jarosław Kret bez słowa wyprowadził się z ich wspólnego domu . Beata Tadla dowiedziała się o rozstaniu... z internetu. Teraz Kret musi zmierzyć się z lawiną negatywnych komentarzy pod swoim adresem zarówno ze strony internautów, jak i fanów prezenterki. 

Beata Tadla i Jarosław Kret w VIVIE! 

W lutym tego roku byli partnerzy udzielili VIVIE! wspólnego wywiadu. Co powiedzieli na temat kryzysu w rozmowie z Beatą Nowicką? 

– Wasz związek wzbudza dużo emocji. Wystarczyło, że nie pojawiłeś się na jednej gali, a natychmiast obwieszczono, że macie wielki kryzys i to jest początek końca Waszej miłości. Co jest Waszą tarczą obronną przed takimi plotkami?

Beata: Najśmieszniejsze jest to, że ja w ogóle nie wiedziałam, że on ma być na tej imprezie.
Jarosław: Ale na jakiej imprezie?
Beata: Na gali Perfect SPA Awards, na której miałeś wręczać nagrody, bo byłeś jednym z organizatorów, i nie przyszedłeś, nie odbierałeś telefonów. Wszyscy do mnie podchodzili: gdzie on jest, co się stało, a ja nie miałam zielonego pojęcia, nie wiedziałam, co mam mówić, bo po prostu przyszłam na tę imprezę zaproszona dużo wcześniej, bez świadomości, że ty też masz tam być. Byłam w szoku, kiedy z twojej nieobecności zrobiła się taka afera…
Jarosław: Właśnie od was w tej chwili dowiedziałem się o tym. Spędziłem cztery godziny na zabiegu dentystycznym, dostałem gorączki, drgawek, nie byłem w stanie doprowadzić się do ładu i napisałem do organizatorki sms z usprawiedliwieniem (Faktycznie, Jarek czyta nam tę długą wiadomość). A na drugi dzień poleciałem z Franiem do Kairu.
Beata: Więc kiedy pytasz, jak bronimy się przed plotkami – po prostu staramy się je ignorować.
Jarosław: Nie czytam żadnych głupot.
Beata: Czasami znajomi nam coś przyślą, na przykład że mamy wielki kryzys, a Jarek właśnie sadzi drzewka w ogródku. Bardzo nas to wtedy rozśmieszyło. Tak samo było teraz, przy okazji „Tańca z Gwiazdami”, ponieważ w ogóle nie wypowiedzieliśmy się oficjalnie na ten temat do czasu naszego wywiadu z tobą.
Jarosław: Kolega mi pokazał: „Zobacz, co oni napisali”. A „oni” napisali, że dostaliśmy jakieś horrendalne stawki. Nie będę tego nawet komentował. Albo że Beata postawiła warunek, że weźmie udział w tym programie, jeśli ja też w nim wystąpię. Tak zupełnie nie było.
Beata: Narosło milion mitów wokół tego. 

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.