O TYM JEST GŁOŚNO

Irena Santor w poruszających słowach o stracie ukochanego, Zbigniewa Korpolewskiego

„Był dla mnie jak mąż”

Olga Figaszewska 28 listopada 2018 11:01
zbigniew korpolewski
Fot. PHOTO: MICHAL WARGIN / EAST NEWS 2009

Byli razem do samego końca. Zbigniew Korpolewski odszedł 25 listopada. Zmarł w wieku 84 lat. Irena Santor ogromnie przeżyła stratę wieloletniego partnera. Po raz pierwszy opowiedziała o towarzyszących jej uczuciach…

Irena Santor w poruszających słowach o Zbigniewie Korpolewskim

Rok temu Zbigniew Korpolewski ciężko zachorował. Konieczna była operacja serca. Po tym para podjęła decyzję o wspólnym zamieszaniu w Domu Artysty i Weterana w Skolimowie, gdzie aktor mógł kontynuować rehabilitację.

Zbigniew Korpolewski odszedł w niedzielę, 25 listopada. Jego śmierć jest dla Irena Santor ogromnym ciosem. Trudno jest jej teraz wyobrazić sobie życie bez niego. Przekonuje jednak, że stara się być dzielna. Zamierza zrezygnować z koncertów i skupić się na przygotowaniach do pogrzebu, by w spokoju przeżyć żałobę.

„Staram się być dzielna, ale jest mi bardzo trudno. Proszę wszystkich o wybaczenie. Bo w najbliższym czasie znacznie ograniczę swoją aktywność”, mówi gwiazda w rozmowie z Faktem.

Irena Santor i Zbigniew Korpolewski tworzyli szczęśliwy związek przez 25 lat. Ale nigdy nie wzięli ślubu.  Nikomu niczego nie musieli udowadniać. Przyjaźnili się i kochali. Mimo to, przez cały czas traktowali się jak małżeństwo. „Był dla mnie jak mąż”, dodała.

,,A jak się raz zakochałam to na śmierć i życie. Skończyło się małżeństwem, ale po 19 latach się rozwiodłam. To było ciężkie przeżycie. A potem się zakochałam drugi raz i też na śmierć i życie”, mówiła cztery lata temu w wywiadzie VIVY!. 

Wtedy też tak charakteryzowała swojego partnera: „To bardzo interesujący człowiek z niełatwym charakterem, więc czasami mówimy sobie, różne rzeczy i pohukujemy. Ja, niestety, jestem nerwus. Potrafię wrzasnąć, ale nie noszę urazy długo. Lepiej jest z kimś ciekawym zgubić, niż z kimś nieciekawym znaleźć”.  

Zbigniew Korpolewski, nie żyje partner Ireny Santor
Fot. DIGITAL/EAST NEWS

Irena Santor, VIVA! kwiecień 2010
Fot. Olga Majrowska

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!