Irena Santor, VIVA! kwiecień 2010
Fot. Olga Majrowska
Z ŻYCIA GWIAZD

Irena Santor o świętach Bożego Narodzenia: „w Warszawie wiadomo, jakie by były, smutne i samotne...”

Artystka wyznała, dlaczego uciekła z miasta

Redakcja VIVA! 24 grudnia 2020 14:54
Irena Santor, VIVA! kwiecień 2010
Fot. Olga Majrowska

Jest jedną z najwybitniejszych postaci w historii polskiej muzyki. Irena Santor, która na początku grudnia skończyła 86 lat, wciąż cieszy wielbicieli swoim wyjątkowym głosem, a na przyszły rok planuje serię koncertów. Ostatnie lata nie były dla niej łatwe. W 2018 roku straciła wieloletniego partnera, aktora Zbigniewa Korpolewskiego. W tym roku, ze względu na epidemię koronawirusa, nie mogła występować w trosce o swoje zdrowie. Pomimo wszystko, artystka nie traci pozytywnego nastawienia i nie może doczekać się świąt Bożego Narodzenia. Zdradziła, jakie ma plany na ten magiczny czas.

Irena Santor o świętach Bożego Narodzenia 2020

Irena Santor i Zbigniew Korpolewski poznali się w warszawskim Teatrze Syrena. Pomimo 25 lat razem, para nigdy nie wzięła ślubu, ale jak mówiła sama artystka, po prostu „zakochała się na śmierć i życie”. „Głupio to zabrzmi, ale po latach nauczyliśmy się czułości. Nie wiem, czy to nie jest ważniejsze niż euforyczna miłość. Miłość jest piękna, ale to jest głębsze”, opowiadała w 2014 roku w wywiadzie dla magazynu VIVA!.

Zbigniew Korpolewski w 2017 roku przeszedł poważną operację serca i trafił do Domu Artysty Weterana w Skolimowie, gdzie otrzymał fachową pomoc. Irena Santor była przy nim przez cały czas. Najpierw często go odwiedzała, a później sama przeprowadziła się do placówki. Trwała przy ukochanym do końca jego dni.

Pomimo obaw artystki, tegoroczne święta Bożego Narodzenia nie będą dla niej samotne. Jak wyznała w rozmowie z Super Expressem, postanowiła skorzystać z zaproszenia przyjaciół i uciec z miasta. „Święta w moim mieszkaniu w Warszawie wiadomo, jakie by były, smutne i samotne”, przyznała gorzko artystka. „Na szczęście spędzę je u swoich przyjaciół w domu w okolicach Warszawy. Zaopiekują się mną”, dodała.

„Mamy już piękną, żywą i choinkę, są ozdoby. Na święta nie będę gotowała, to się nie zmieniło. Nie potrafię. Na szczęście moja przyjaciółka, u której jestem, gotuje i piecze znakomicie. To będą spokojne święta z pięknym widokiem za oknem. Jest miło”, zdradziła piosenkarka w wywiadzie SE. „Nie muszę się martwić koronawirusem, bo nie ma tu dużo ludzi i mogę spacerować w okolicach domu”, zapewniła.

Pani Irenie Santor i jej bliskim życzymy wszystkiego dobrego. 

Irena Santor, VIVA! 13/2014
Fot. Olga Majrowska

Irena Santor, VIVA! czerwiec 2014
Fot. Olga Majrowska

Wideo

Justyna i Jakub Przygońscy: „jesteśmy zapracowanymi rodzicami”. Tak zmieniły ich dzieci

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

One nas inspirują! Kobiety sukcesu, w wieku od 30 plus do 70 plus: KAMIŃSKA, DERESZOWSKA, SWOROWSKA, KASPRZYK, DUDZIAK w szczerych, zaskakujących rozmowach o dojrzałości, poczuciu atrakcyjności i seksualności. „Wiek nie ogranicza apetytu na seks”, mówi wybitny seksuolog ANDRZEJ DEPKO i przełamuje tabu. IRIS APFEL ikoną stylu została po... osiemdziesiątce. Prowokuje: „Młodość jest przereklamowana!”. 88-letnia JOAN COLLINS i 56-letni PERCY GIBSON burzą stereotypy o związku starszej kobiety z młodszym partnerem. W cyklu PODRÓŻE wyprawa do indyjskich spa i centrów duchowych po młodość.