EN_00992767_002, Wiesław Gołas z żoną
Fot. Bartosz KRUPA/East News
WSPOMNIENIE

Byli razem ponad 40 lat. Oto historia miłości Wiesława Gołasa i jego żony, Marii Krawczyk-Gołas

„Spotkałem kobietę, która nie dość, że mnie kocha, to w dodatku jest moim najlepszym przyjacielem”

Olga Figaszewska 9 września 2021 11:40
EN_00992767_002, Wiesław Gołas z żoną
Fot. Bartosz KRUPA/East News

9 września media obiegła smutna informacja o śmierci wybitnego aktora. Wiesław Gołas odszedł w wieku 90 lat. W ostatnim czasie miał poważne problemy zdrowotne. Zawsze mógł liczyć na wsparcie ukochanej żony. Wspólnie z Marią Krawczyk-Gołas spędzili ponad 40 wspaniałych lat. Jak zaczęła się ich miłość? Przypominamy ich niezwykłą historię.

Wiesław Gołas i Maria Krawczyk-Gołas – spotkali się przez przypadek

Ich historia miłości to gotowy scenariusz na film. Maria Krawczyk-Gołas była drugą żoną legendarnego aktora. Wcześniej Wiesław Gołas był związany z Elżbietą Szczepańską. Jednak po 14 latach ich związek się rozpadł. Aktor nie zamknął się na miłość, ale postanowił, że nie będzie szukał jej za wszelką cenę. Dał sobie czas i otworzył się na uczucie, które wkrótce miało do niego przyjść.

Swoją ukochaną spotkał zupełnie przez przypadek. Jak do tego doszło? Był 1974 rok. Wiesław Gołas przechadzał się jedną z uliczek w drodze do kawiarni, w której występował wraz z kabaretem Dudek. W pewnym momencie jego uwagę zwróciło zdjęcie na wystawie zakładu fotograficznego.

Na czarno-białym kadrze znajdowała się jego podobizna. Od razu przypomniał sobie sytuację, w której zostało ono wykonane. Był ciekawy, czy dziewczyna, która kilka lat wcześniej zrobiła mu zdjęcie do paszportu, wciąż pracuje w tym samym miejscu. By rozwikłać tę tajemnicę, zajrzał do salonu, a tam czekała na niego… miłość. To była strzała amora! Aktor bez pamięci zakochał się w Marii Krawczyk-Gołas.

Zobacz też: Wiesław Gołas nie żyje. 90-letni aktor zmarł w szpitalu

„Wszedłem do tego zakładu i już z niego nie wyszedłem. Chciałem z nią porozmawiać. Byłem ciekaw, czy wciąż tu pracuje, więc wszedłem i wpadłem po uszy. Kiedy ją zobaczyłem, najzwyczajniej w świecie zakochałem się w niej jak sztubak”, zwierzał się [cytat za Fakt.pl].

Pani Maria Krawczyk-Gołas w wywiadach przyznawała potem, że uwielbia męża za poczucie humoru. Ujął ją nienagannymi manierami i kulturą osobistą. „Może to, że wydawał mi się zabawny? Tyle, że prywatnie Wiesiek wcale nie jest zabawny! Często przypomina chmurę gradową, bywa bardzo impulsywny”, mówiła Maria Krawczyk-Gołas w wywiadzie dla Agencji Impact.

Wiesław Gołas z żoną, 2001
Fot. WOJTEK STEIN/REPORTER

Wiesław Gołas z żoną na wręczeniu Polskich Nagród Filmowych Orly 2001

Już podczas pierwszej randki aktor miał wyznać jej miłość. Dość szybko stanęli na ślubnym kobiercu. Uroczystość pary odbyła się rok później. „Na szczęście Maria odwzajemniła moje uczucie i wkrótce przyjęła oświadczyny”, zwierzał się aktor.

Połączyło ich prawdziwe, wielkie uczucie, a także przyjaźń. Czy byli sobie pisani? Nikt nie ma co do tego wątpliwości. Wiesław Gołas i Maria Krawczyk-Gołas spędzili razem ponad 40 cudownych lat. Akor z czułością wypowiadał się o ukochanej.

„Gdyby nie Marysia, pogubiłbym się. Żyję tylko dzięki niej. Jestem wielkim szczęściarzem, bo spotkałem Marysię, kobietę, która nie dość, że mnie kocha, to w dodatku jest moim najlepszym przyjacielem. To rzadkie połączenie. Miłość i przyjaźń tylko czasem idą w parze”, dodawał w jednym z wywiadów.

Wiesław Gołas z czułością mówił o ukochanej żonie

Córka Wiesława Gołasa z pierwszego małżeństwa, Agnieszka Gołas przyznała, że po rozwodzie tata znalazł u boku Marii Krawczyk-Gołas prawdziwe szczęście. Podobno długo nie mógł sobie poradzić z tym, że ich rodzina nie przetrwała. Chciał zapewnić swojemu dziecku pełen miłości i bezpieczeństwa dom. „Życie taty nagle się zawaliło i gdyby nie poznał Marii, nie poradziłby sobie z rozstaniem", dodawała w książce poświęconej wybitnemu aktorowi.

Oboje mogli liczyć na siebie w każdej sytuacji. Pani Maria wspierała ukochanego, gdy zaczęły się jego problemy zdrowotne. Po przebytym kilka lat temu zawale serca pilnowała, by się oszczędzał i nie przemęczał. W dodatku aktor miał trudności z poruszaniem się i przeszedł wtedy operację żylaków. Po pewnym czasie wycofał się z życia towarzyskiego.

„W domu odsuwany jestem teraz od pracy. Żona nie chce, żebym się fatygował. Żal mi jej, bo ona biega i biega, a ja niestety już nie potrafię w niczym jej pomóc ”, mówił w jednym z wywiadów 2018 roku [cytat za Super Expressem].

Wiesław Gołas z żoną Marią, 2012
Fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Sprawdź też: Wiesław Gołas i jego tajemnicze życie. Miał 9 lat gdy ojciec poszedł na wojnę, a jemu zostawił szablę by bronił rodziny

„Na szczęście zawsze byłem domatorem, więc siedzenie w domu nie jest dla mnie problemem. Wszystko już zobaczyłem i przeżyłem. Teraz jest czas na ciszę... Męczy mnie szum, hałas, ruch”, mówił [cytat za pomponik.pl].

Zawsze najważniejsza była dla niego rodzina i to najbliżsi dodawali mu sił. Pod koniec 2020 roku jego stan się pogorszył. Wiesław Gołas  przeszedł udar, po którym miał trudności z mówieniem.

„Rehabilituję go w domu, staram się jak mogę i dużo z nim rozmawiam. Proszę go, żeby kilka razy powtórzył wyraźnie zdanie, które mi powiedział, ale on nie zawsze ma na to ochotę. Dużo też chodzi po domu i ogląda telewizję. Zawsze dbałam o męża i teraz też dbam. Najczęściej gotuję mu różne zupy, no i oczywiście rosół, żeby nie miał problemu z trawieniem”, mówiła w rozmowie z Faktem pani Maria. Drugiego udaru aktor już nie przeżył.

Niestety 9 września 2021 roku dotarła do nas bardzo smutna informacja o śmierci Wiesława Gołasa. Córka poinformowała, że legendarny aktor odszedł w wieku 90 lat. 9 października obchodziłby swoje 91. urodziny.

Rodzinie i bliskim Wiesława Gołasa składamy najszczersze kondolencje. 

Wiesław Gołas z żoną Marią
Fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

EN_00992767_002, Wiesław Gołas z żoną
Fot. Bartosz KRUPA/East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.