O TYM SIĘ MÓWI

W leczeniu córki Ewy Błaszczyk nastąpił przełom? Znamy prawdę!

Aktorka szczerze o stanie zdrowia Oli Janczarskiej

Konrad Szczęsny 13 kwietnia 2019 16:57

Dziewiętnaście lat temu, 11 maja 2000 roku, życie Ewy Błaszczyk zmieniło się bezpowrotnie. Wtedy to jedna z jej córek, Ola, zakrztusiła się, popijając wodą tabletkę i zapadła w śpiączkę. Mimo że przez niemal dwie dekady nie udało się jej całkowicie wybudzić, aktorka wciąż wierzy, że w leczeniu 25-letniej dziś dziewczyny nastąpi przełom. W najnowszym wywiadzie ujawniła nowe informacje na temat stanu zdrowia Oli Janczarskiej.

Ewa Błaszczyk o stanie zdrowia Oli Janczarskiej

W 2016 roku Ola przeszła zabieg wszczepienia stymulatora układy nerwowego, którą pod nadzorem japońskich lekarzy przeprowadzili Polacy. Mimo że nie przyniósł on spektakularnych efektów, Ewa Błaszczyk zauważyła w zachowaniu córki pewną poprawę w sprawności i sposobie komunikowania się. Jednocześnie poinformowała, że nadal będzie szukała nowych metod leczenia, które pomogą 25-latce. Opowiedziała o nich w wywiadzie dla portalu Plejada, którego udzieliła razem z drugą córką, Marianną Janczarską.

„Niedawno [Ola - przyp. red.] miała podawane komórki autologiczne z jej szpiku kostnego. To była ich przedostatnia porcja. Za cztery miesiące dostanie ostatnią i potem zrobimy przerwę. Mam nadzieję, że za rok wyjdziemy z laboratorium z komórką neuralną. Bardzo na to czekamy, bo to komórka, która ma szansę odbudować uszkodzone połączenie neuronowe”, wyjaśniła.

Czy w leczeniu córki Ewy Błaszczyk nastąpił przełom?

Dodała także, że zdaje sobie sprawę, że przełom w leczeniu córki może nie nastąpić, jednak nie porzuca nadziei, że zastosowanie nowych metod przyczyni się do poprawy stanu jej zdrowia.

„Aż boję się o tym mówić – zarówno z powodów prywatnych, jak i naukowych. Ale gdyby to się udało, pomoże to nie tylko pacjentom w śpiączce, ale wszystkim cierpiącym na choroby neurodegeneracyjne mózgu. Wtedy rzeczywiście można byłoby mówić o przełomie w medycynie. (...) Prawda jest taka, że wszystko jest niewiadomą. Nie chcę nikomu robić nadziei. Natomiast tak, jak powiedziałam, z punktu widzenia laika wydaje mi się, że skoro w naturze taki proces występuje, to i w ludzkim świecie powinno się udać go przeprowadzić. A czy to wydarzy się za rok, czy w bliżej nieokreślonej przyszłości? Tego nikt nie wie”, kończy Ewa Błaszczyk.

Trzymamy kciuki za powodzenie nowych metod leczenia!  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA stara się żyć eko, ale mówi: „Popełnianie błędów to historia mojego życia. Słynny himalaista PIOTR PUSTELNIK długo wierzył, że zmiany klimatyczne są dziełem natury. Mylił się. EWA ZGRABCZYŃSKA, uratowała tygrysy, teraz ma nową misję. GRETA THUNBERG – świat wreszcie uwierzył młodej aktywistce.