Aktorka szczerze o jej stanie zdrowia

Konrad Szczęsny 26 czerwca 2018 07:30

Mimo że Ola Janczarska, córka Ewy Błaszczyk, od ponad 18 lat przebywa w śpiączce, aktorka nie ustaje w staraniach, by jej latorośl odzyskała pełną świadomość. Dwa lata temu 24-latka przeszła zabieg wszczepienia stymulatora układu nerwowego, który przeprowadzili pod nadzorem japońskich ekspertów polscy lekarze. Mimo że jego efekty nie są spektakularne, w zachowaniu Oli widać poprawę. Gwiazda wciąż nie traci nadziei i poszukuje nowych metod, by stan zdrowia jej córki uległ jeszcze większej poprawie. W najnowszym wywiadzie zdradziła, że Ola przejdzie w najbliższym czasie kolejną operację.

Ewa Błaszczyk o stanie zdrowia Oli i kontakcie z córką

Niestety, mimo wszczepienia stymulatora układu nerwowego kontakt z Olą polega głównie na komunikowaniu się poprzez uścisk palca przez córkę Ewy Błaszczyk w odpowiedzi na wygłaszane przez nią kwestie, co oznacza, że jest on jednostronny.

„Wiem, że mnie słyszy, bo są na to dowody w formie badań. Jest ciągle poddawana neurorehabilitacji, pracujemy nad nią od rana do wieczora. Trzymamy jej rękę, żeby na przykład malowała, pionizujemy, wsadzamy na rower, żeby pedałowała - to jest wymuszony ruch, ale dobre i to. Przy wszystkich zabiegach trzeba uważać, bo osoba, która latami leży, ma osteoporozę i może się połamać przy przekręcaniu na bok. Do tego często zdarzają się na przykład zapalenia płuc. Na szczęście Ola jest w świetnej formie i nie chorowała od czterech lat”, przekonuje w rozmowie z tygodnikiem Na żywo.

Ewa Błaszczyk o nowej operacji Oli: wszczepieniu komórek macierzystych

Mimo tego Ewa Błaszczyk nie porzuca nadziei, że nowe metody leczenia, takie jak wszczepienie komórek macierzystych, poprawią kondycję Oli i pozwolą na nawiązanie z nią kontaktu.

„Nadzieję dają komórki macierzyste, które mogą wpływać na regenerację połączeń nerwowych - tłumaczy w tabloidzie. Nowe technologie… Od czasu do czasu przy ich użyciu udaje się w różnych miejscach na świecie pomóc osobom, które na przykład pięć lat temu przeszły ciężki udar”, przekonuje aktorka.

Niestety, Ewa Błaszczyk nie ma zbyt wielkich złudzeń, że z uwagi na okres przebywania córki w śpiączce, rokowania nie są aż tak optymistyczne, jak by tego chciała.

„Oczywiście, większa szansa na wybudzenie byłaby wtedy, gdyby Ola została poddana tym nowoczesnym metodom zaraz po zapadnięciu w śpiączkę, a nie po wielu latach. Ale i tak wierzę, że jej to pomoże. I to nie są moje marzenia tylko medyczne dowody ze świata”, zapewnia z mocą.

Czy zatem Ola w niedługim czasie powróci do pełni świadomości?  

1/5
Ewa Błaszczyk z córką, VIVA! sierpień 2016
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
1/5

Ewa Błaszczyk wciąż nie traci nadziei, że jej córka Ola, która od ponad 18 lat przebywa w śpiączce, odzyska pełną świadomość.

2/5
Ewa Błaszczyk z córkami, VIVA! sierpień 2016
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
2/5

Córka Ewy BłaszczykOla, 11 maja 2000 roku zakrztusiła się tabletką, po czym zapadła w śpiączkę. 

3/5
Ewa Błaszczyk, VIVA! sierpień 2016
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
3/5

Córka Ewy BłaszczykOla, dwa lata temu przeszła zabieg wszczepienia stymulatora układu nerwowego, który przeprowadzili pod nadzorem japońskich ekspertów polscy lekarze.

4/5
Ewa Błaszczyk z córką, VIVA! sierpień 2016
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
4/5

Choć w jakimś stopniu poprawił on stan świadomości córki Ewy BłaszczykOli, wciąż kontakt z nią jest raczej jednostronny.

5/5
Ewa Błaszczyk z córką, VIVA! sierpień 2016
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
5/5

Czy zabieg wszczepienia komórek macierzystych, który niebawem przejdzie córka Ewy BłaszczykOla, poprawi stan jej zdrowia?

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.