Strona zawiera treści przeznaczone
tylko dla osób dorosłych

Ewa Minge, VIVA! lipiec 2012, 15/2012
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM
Z ŻYCIA GWIAZD

Ewa Minge przyznała się do operacji plastycznej! „Zafundowałam sobie sztuczne cycki”

„Zamiast uszu spaniela”

Monika Katarzyna Krupska 15 listopada 2018 08:00
Ewa Minge, VIVA! lipiec 2012, 15/2012
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/LAF AM

Kilka dni temu Ewa Minge zamieściła w sieci bardzo odważne zdjęcia w bikini! Projektantka wybrała się do prywatnego sanatorium w Polanicy-Zdrój, co relacjonowała na swoim Instagramie. 51-latka pokazała, jak za pomocą różnych zabiegów można lepiej poczuć się we własnej skórze, bo jak się okazało Minge rzadko ćwiczy i nie stosuje żadnej diety! Jej zdjęcia wywołały niemałe zamieszanie w sieci, co nie spodobało się Ewie. Projektantka napisała sprostowanie w sieci, w którym przyznała się do... operacji plastycznych!

Co poprawiła Ewa Minge? 

„Z monitoringu mediów wyskoczył mi portal, którego „redaktorzy” wiedzą, ile pak ma sześciopak i jak pompować biceps, ale jak rozwijać szare komórki - te najważniejsze pomimo koloru... już nie. Dowiedziałam się, że pierwszy raz pokazałam ciało na Instagramie i nawet pokaz zorganizowałam w tym roku w Paryżu”, zaczęła Ewa. I od razu sprostowała, że pokazy w stolicy Francji robi od 10 lat. A pokazanie ciała w bikini, z pewnością nie było jej pierwszym razem. 

Projektantka kolejny raz wspomniała, że sporadycznie udaje jej się ćwiczyć. I przyznała się do operacji plastycznej oraz, że planuje plastykę brzucha. „Jak ćwiczę choćby z doskoku 10 minut dziennie mam niezłe ciało. Po wykarmieniu dwójki dzieci (każde po roku) zafundowałam sobie sztuczne cycki zamiast uszu spaniela - za swoje pieniądze. Jeszcze myślę od 23 lat o plastyce brzucha, bo mam nadmiar skóry po ciąży, co umiejętnie tuszuje strojami, ale widać to jasno na jednym zdjęciu”, napisała. 

Fani w komentarzach napisali Ewie, aby nie przejmowała się owymi redaktorami i poradzili nie reagować na zaczepki. „Pani Evo jakie piękne ciało! Niektórzy ludzi są obrzydliwi w komentarzach! Pani ma piękne ciało i na dodatek piękną dusze! Cudowna kobieta z Pani, serce dla ludzi i zwierząt i szczerość!”, napisał jeden z użytkowników Instagrama. „Wygląda Pani jak marzenie”, dodał ktoś inny. 

My również zgadzamy się, że Ewa wygląda pięknie.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Pomimo pierwszego zdjęcia (celowo pierwszego, bo nic tak nie "chwyta za serce" jak ciało ) przebrnijcie do końca...na końcu są zacytowane podobno Wasze komentarze i wnioski z nich. Dopiero rano pisałam jak to się buduje "wartości" kosztem innych ludzi, którzy swoją wartość ciężko zbudowali. Z monitoringu mediów wyskoczył mi portal, którego "redaktorzy" wiedzą ile pak ma sześciopak i jak pompować biceps ale jak rozwijać szare komórki-te najważniejsze pomimo koloru...już nie. Dowiedziałam się,ze pierwszy raz pokazałam ciało na instagramie i nawet pokaz zorganizowałam w tym roku w Paryżu😱. Generalnie, to w mediach jestem znana z kontrowersyjnego wyglądu i ogólnie bleeee😩. Czy jestem wściekła ? Nieeeee jestem przyzwyczajona, że tam gdzie pokazuje się wielopaki i wybrzuszenia czy kolor buta nikt nie zagląda głębiej . Pokazy w Paryżu robię od 10lat a na świecie od 20 ale domyślam się ze mogło wtedy nie być takiego "redaktora" jeszcze na świecie 😈. Jak ćwiczę choćby z doskoku 10min dziennie mam niezłe cialo . Po wykarmieniu dwójki dzieci ( każde po roku) zafundowałam sobie sztuczne cycki zamiast uszu spaniela -za swoje pieniądze 😈. Jeszcze myśle od 23 lat o plastyce brzucha, bo mam nadmiar skory po ciąży co umiejętnie tuszuje strojami ale widać to jasno na jednym zdjęciu . Wrzucam zdjęcia jakie chce i nie uważam, ze moje 51 lat to wyklucza, zwłaszcza jak w ten sposób reklamuje spa , które od dwóch lat gości u siebie podopiecznych mojej fundacji-ludzi ciężko chorych. Efekt zamierzony osiągnęłam, bo zainteresowanie tym miejscem się pojawiło, szczęśliwie w większości pozytywne. Ale i dowod na mój poranny post 😉. Tak przejechać się po Minge, zdeprecjonować jej wartość do poziomu zerowego i dostać milion lajków . Szef weźmie poklepie po karku, bo temat się podobał i zarobił . Hejt najlepiej zarabia. Nie zauważyłam u siebie na instagrami fali krytyki pod tym zdjęciem choć ma prawo się nie podobać, tylko na faktach proszę. Wrzucając ten portal od fikołków robię mu przysługę, bo wzrośnie im zainteresowanie...ale bardzo proszę w dowod wdzięczności zdjęcie i cv autora popłuczyn 😈 ocenimy tak sześciopak jak i mozg. @myfitness.pl

Post udostępniony przez Eva Minge Priv (@eva_minge)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Często pytacie mnie o figurę 😈 co i jak robię .... Nie jest to ideał moich marzeń i możliwości, bo zwyczajnie nie mam czasu ostatnio na nic 🙈. Żadnych ćwiczeń chwilowo co odczuwam i widzę 🙈,ale w miarę mozliwisci regularne masaże ,kąpiele detoksacyjne, nawilżanie ,dostępne maszyny gdzie można leżeć i....pracować 😈🙈. Doskonale ludzkie ręce są najlepsze ! Disiaj w cudownym @medical.sensus zajmowała się nami przekochana Ania ❤️. Wazna jest dieta , której nie stosuje a obiecuje , że zacznę 🙈🙈🙈i nie chodzi o odchudzanie a opuchliznę ,suchość skory ,wigor itp. Ruszać tez się zacznę ale póki co wspaniale zajmuje się mną najlepszy zespół na świecie i mam swoje święto w Polanicy Zdrój i wspaniały relax . Dziękuje ❤️❤️❤️❤️❤️❤️#ewaminge #evaminge #myfamily #spa #relax #medical

Post udostępniony przez Eva Minge Priv (@eva_minge)

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?