Edyta Pazura
Fot. KAMIL PIKLIKIEWICZ/Dzien Dobry TVN/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Edyta Pazura przyznała się do walki z depresją: „Kilka lat byłam sukcesywnie gnojona”

Dzieląc się swoimi doświadczeniami gwiazda chce teraz pomóc innym

Rafał Kowalski 6 listopada 2020 13:52
Edyta Pazura
Fot. KAMIL PIKLIKIEWICZ/Dzien Dobry TVN/East News

Już jedenasty rok Edyta i Czarek Pazurowie są szczęśliwym i kochającym się małżeństwem. I choć z boku życie 32-letniej managerki i fotografki wygląda na usłane różami, prawda jest zupełnie inna. Ostatnie lata - poza miłymi chwilami - gwiazda poświęciła na walkę z depresją. O tym, jak żona aktora postrzega tę chorobę, dowiedzieliśmy się z najnowszej wpisu na Instagramie.

Edyta Pazura o depresji

W najnowszym poście na Instagramie Edyta Pazura zapowiedziała nowy film, który pojawił się na jej kanale YouTube. Do udziału w rozmowie fotografka i blogerka zaprosiła psychiatrę. Tematem spotkania była depresja. Gwiazda przyznała, że i ją dotknęła ta choroba… „Wiem, że wstyd nie jest dobrym doradcą, choć sama jak wyszłam z gabinetu pierwsze, co powiedziałam mojemu mężowi to: „Tylko nie mów nikomu””, napisała w sieci 32-latka.

Dodała też, że przez swoje doświadczenia wiele wie o tym, jak zachowują się osoby z tą samą przypdłością. „Wiem, że osoby z depresją potrafią świetnie udawać. Kiedy miała przyjechać moja mama, ubierałam najlepsze ciuchy, kręciłam włosy na wałki i robiłam smokey eyes. Wiem również, że depresja nie musi przyjść wtedy, kiedy jest źle. Czasami wystarczy mały impuls. Myślałam że po moich doświadczeniach jestem jak czołg – niezniszczalna”, czytamy we wpisie żony Cezarego Pazury.

Co stało się, że Edyta Pazura zaczęła mieć problemy z depresją? Szereg nieprzewidzianych i przykrych zdarzeń utwierdził ulubienicę internautów w tym, że jest silna i nic ją już nie złamie. Niestety, właśnie wtedy pojawiła się choroba duszy. „Przez kilka lat byłam sukcesywnie gnojona i jakoś nie było wtedy aktywistek i feministek, które by mnie obroniły - tak, dokładnie. Przeżyłam dwie zagrożone ciąże, publiczne łgarstwo, lament obcych kobiet, szantaż, ataki fanatycznych użytkowników Instagrama i równie fanatycznych ludzi, którzy z całych sił pragnęli mi zaszkodzić. Otruto nam psa, śmierć bliskich, a dom spalił się w dziwnych okolicznościach. Nasz majątek życia. Myślałam, że po tym wszystkim nic mi już nie zaszkodzi i przyszła ona… "Pani Depresja"”, opowiedziała 32-latka na Instagramie i dodała, że dzięki walce z depresją przekonała się, że ma najlepszego partnera i najwspanialszą rodzinę na świecie. To właśnie oni byli u boku gwiazdy w każdej jej gorszej chwili.

Życzymy mnóstwa siły i podziwiamy, że Edyta Pazura zdecydowała się na tak mocny i szczery wpis. Mamy nadzieję, że dzięki niemu choć jedna osoba z podobnymi problemami, zwróci się do lekarza i da sobie pomóc. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Z pamiętnika matki. Dzień 66 „Śmiech przez łzy” Dzisiaj na YouTubie odcinek długi, ale bardzo treściwy. Z @psychiatra_ola rozmawiamy o depresji. Dla mnie było również bardzo emocjonalnie. Co wiem o depresji? Wiele… Przede wszystkim wiem, że należy zaufać lekarzom, a w leczeniu potrzebna jest cierpliwość. Wiem, że wstyd nie jest dobrym doradcą, choć sama jak wyszłam z gabinetu pierwsze co powiedziałam mojemu mężowi to: „Tylko nie mów nikomu” Wiem, że osoby z depresją potrafią świetnie udawać. Kiedy miała przyjechać moja mama, ubierałam najlepsze ciuchy, kręciłam włosy na wałki i robiłam smokey eyes. Wiem również, że depresja nie musi przyjść wtedy kiedy jest źle. Czasami wystarczy mały impuls. Myślałam że po moich doświadczeniach jestem jak czołg- niezniszczalna Przez kilka lat byłam sukcesywnie gnojona i jakoś nie było wtedy aktywistek i feministek, które by mnie obroniły- tak, dokładnie. Przeżyłam dwie zagrożone ciąże, publiczne łgarstwo, lament obcych kobiet, szantaż, ataki fanatycznych użytkowników Instagrama i równie fanatycznych ludzi, którzy z całych sił pragnęli mi zaszkodzić. Otruto nam psa,smierć bliskich, a dom spalił się w dziwnych okolicznościach. Nasz majątek życia. Myślałam, że po tym wszystkim, nic mi już nie zaszkodzi i przyszła ona… „Pani Depresja” Dzięki niej przekonałam się, że mam najwspanialszą rodzinę na świecie i cudownego partnera. Pamiętajcie, że moje kanały tworzone są dla Was, dlatego czerpcie z nich pełnymi garściami- póki jeszcze wierzę w ludzi i mam siłę to robić. Oczywiście, nie jestem specjalistą, ale swoimi doświadczeniami chcę pomagać innym… Po co? Bo chcę! Nie piszcie złośliwych komentarzy, bo i tak mnie nie wzruszają. Dlaczego? Patrz powyżej Link do odcinka w stories #nicmnietonieobchodzi #depresja #niewstydzsię Edit: Za tydzień odcinek o depresji poporodowej. Czekajcie, bo warto. Oczywiście wspólnie z @psychiatra_ola

Post udostępniony przez ✨𝐄𝐝𝐲𝐭𝐚 𝐏𝐚𝐳𝐮𝐫𝐚-𝐉𝐮𝐬𝐭𝐊𝐞𝐞𝐩𝐋𝐢𝐯𝐢𝐧𝐠 (@edyta_pazura)

Edyta Pazura, Cezary Pazura, VIVA! 2009
Fot. Marek Staszewski

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.