Edyta Górniak, Viva! 9/2019
Fot. MATEUSZ STANKIEWICZ/SAMESAME
O TYM SIĘ MÓWI

Edyta Górniak nie przebiera w słowach! Wydała oświadczenie, uderza w kolegów z branży

Z ust diwy padły naprawdę mocne słowa!

Konrad Szczęsny 13 listopada 2020 11:54
Edyta Górniak, Viva! 9/2019
Fot. MATEUSZ STANKIEWICZ/SAMESAME

Od kilku dni cała Polska mówi o słowach Edyty Górniak, które wypowiedziała w trakcie relacji na żywo na Instagramie. Odniosła się tam sceptycznie m.in. do pandemii koronawirusa na świecie i stwierdziła, że chorych w szpitalach udają często statyści. Twierdzenie wywołało ostrą krytykę osób z branży i internautów, w tym m.in. Magdy Gessler, Dominiki Tajner czy Pauliny Młynarskiej. Wzburzona diwa postanowiła więc wydać ostre oświadczenie, w którym nie przebiera w słowach. „Wy barany bezmyślne jeden z drugim. „Koledzy” z branży szukający widoczności i poklasku dla odwagi za chamstwo. Nagradzam was więc owacjami na stojąco”, grzmi.

Edyta Górniak o pandemii koronawirusa i chorych na COVID-19

Wiosną burzę wywołały jej słowa, że nie da się zaszczepić na koronawirusa. Wówczas Edycie Górniak odpowiedział sam ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jednak było to dopiero początek burzy, jaka rozpętała się wokół wokalistki.

Kilka dni temu w trakcie trzygodzinnej relacji na żywo, przeprowadzonej na Instagramie, diwa wypowiedziała się m.in. na temat pandemii, która od kilku miesięcy trawi świat. Stwierdziła, że w szpitalach w wielu przypadkach znajdują się statyści, jedynie udający chorych na COVID-19, zaś na koronawirusa nie da się zaszczepić. W jej opinii epidemia została wykorzystana przez wpływowych ludzi, takich jak Bill Gates, by doprowadzić do depopulacji ludzkości (chodziło właśnie o szczepionki, na których zawartość organizm – według diwy – może zareagować inaczej niż się spodziewamy).

Jej słowa wywołały ogromną burzę w mediach i w sieci. Postawę artystki skrytykowała m.in. Magda Gessler (stwierdziła za pośrednictwem mediów społecznościowych „fałszujesz, koleżanko”), Dominika Tajner, Fiolka Najdenowicz oraz Paulina Młynarska.

W końcu Edyta Górniak zdecydowała się wydać ostre oświadczenie, w którym odniosła się do burzy, jaką wywołały jej słowa (przy cytowaniu zachowujemy pisownię oryginalną).

„Rok absurdów, manipulacji i rozpadu wszystkiego, co znaliśmy. Rok utraty zdrowia i rok utraty Duszy. Gdzie się zatrzymamy, jeśli człowiek zaledwie nabiera rozpędu w agresji? (...) Jestem zaskoczona medialną manipulacją moich wypowiedzi. Poruszyłam wiele wątków i zagadnień, także tych globalnie trudnych wcale nie mniej, niż sam covid. Poruszyłam je nie w telewizji ogólnopolskiej, lecz na prywatnym, zamkniętym kanale”, rozpoczęła zirytowana gwiazda.

I twierdzi, że media i internauci przeinaczyli jej słowa, dotyczące pandemii i chorych na COVID-19.

„Niezależnie jednak – absurdalnym i brutalnym przekłamaniem jest mielona wulgarnie informacja, jako bym powiedziała, że ludzie nie chorują, a w szpitalach jedynie udają ich manekiny. Fałsz bez litości. A może nawet kretynizm, żeby chcieć wmówić komukolwiek takie poglądy Nie wypowiedziałam słów, że ludzie nie chorują, lub że wirusy nie istnieją. Istnieją”, podkreśla diwa.

Co zatem jest według piosenkarki nie tak? Chodzi o „obraz Epidemii i Zagłady Świata, agresywnie kreowany dla naszych oczu”.

„To nie mniej niż sam virus odbiera ludziom wiarę w ich zdrowie i wiarę w przetrwanie w tym fatalnym roku. Nie porusza się tematów uzdrowień, a jest ich ogrom. Dlaczego? Dlaczego nikt głośno z przekonaniem i troską nie nawołuje do chorych – kochani, pokonamy to wspólnie! Nie poddajemy się! Zamiast tego w sieci jest masa filmów z różnych krajów, ukazujących, jak powstają na zlecenia 'sceny grozy', które mają uwiarygodnić dla Naszych oczu ZAGŁADĘ dla wszystkich”, wyjaśnia artystka.

Edyta Górniak ostro o kolegach z branży, którzy ją skrytykowali. Grozi im prawnikami

W dalszej części obszernego wpisu twierdzi, że statyści mają podpisane kontrakty na odgrywanie roli chorych na covid-19. Mają nawet pokazywać w sieci, w jaki sposób są charakteryzowani, by wyglądać bardziej wiarygodnie.

„Ja także nie dowierzałam, kiedy w sieci to zobaczyłam. Po co? Mało tragedii nas dzisiaj otacza? Uważam, że ludzie masowo chorują także dlatego, że oglądając takie sceny boją się żyć!. Bo nie mają warunków uwierzyć, że pokonają chorobę. Miliony ludzi pokonywało nawet nowotwory. Udało im się, bo uwierzyli, że się uda. Medycyna to jedno, ale również siła Ducha czyni cuda. O tym mówią od lat sami lekarze medycyny, ale także filozofia, psychologia i wszystkie religie świata. To właśnie tę wiarę ludziom się dziś brutalnie odbiera, co jest dokładnym przeciwieństwem Troski o Zdrowie”, podkreśla Edyta Górniak.

Po czym w ostrych słowach wypowiedziała się o wszystkich, którzy ją krytykują za słowa wypowiedziane w trakcie relacji na żywo na Instagramie i zapowiada podjęcie w tej materii stosownych kroków prawnych.

„I o TEJ manipulacji człowiekiem i jego bezpieczeństwie mówiłam – wy barany bezmyślne jeden z drugim, 'koledzy' z branży szukający widoczności i poklasku dla odwagi za chamstwo. Nagradzam was więc owacjami na stojąco. Ale nazwisk tu nie wspomnę, bo sobie na promocję na mojej platformie nie zasłużyliście. Oddałam je za to w ręce Pełnomocników Prawnych. Rozumiem potrzebę "kolegów" wypuszczenia ciśnienia, które nagromadziło się po wielu trudnych wydarzeniach w tym roku. Ale w takich trudnych czasach mówić językiem nienawiści?? Naprawdę...?”, grzmi.

Diwa twierdzi również, że „prawdę odsłoni czas” oraz że nikt nikogo nie zmusza do przyjmowania za pewnik cudzych opinii.

„Poza wszystkim, pomijając wszelkie zagadnienia - Jeśli ktoś mówi do mnie, pozostawiam sobie wybór, jak chce jego słowa odebrać. Nie uważam, że ktoś Zmusza mnie do przyjęcia ich za uniwersalną prawdę. Tak jak i ja nikogo zmusić do tego nie mogę. Prawdę odsłoni tylko historia, czyli czas. Do tego momentu możemy wszyscy jedynie zgadywać, jaka ta prawda w istocie jest. Choć żałosne te debaty "kolegów", to i tak Nie o stan faktyczny wątków się oparły. Puste w próżne”, twierdzi.

Po czym zakończyła słowami, odnoszącymi się do wiary i Boga.

„I jak ten Miłościwy Bóg ma ratować Człowieka, jeśli ten pokazuje, że nie jest wart ocalenia, bo się odczłowieczył. Z ukłonem dla Przebudzonych i Prawdziwych. Edyta Górniak”.

Brzmi przekonująco? 

Edyta Górniak trafi do więzienia za słowa o koronawirusie i pandemii?

Przypomnijmy, że postawę i słowa diwy, dotyczące pacjentów chorych na COVID-19 i przebywających w szpitalach, ostro napiętnował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Zapowiedział również, że złożył do organów państwowych wniosek, by osoby wypowiadające się w ten sposób były pociągnięte do odpowiedzialności prawnej.

„Wystąpiłem do ministra zdrowia i do organów ścigania, aby z urzędu ścigać takie osoby, które wyrażają się w tak nieodpowiedzialny sposób. (...) Myślę, że wiedza pani Edyty Górniak zatrzymała się na poziomie starożytności. (...) Czas szamanów dawno się skończył. Chciałbym leczyć statystów, ale zapraszam panią Edytę. Otrzyma taki strój jak my wszyscy, by uniknąć zarażenia, i wtedy myślę, że zmieniłaby zdanie. Zapraszam na oddział. To są słowa nieodpowiedzialne, oburzające. I za takie słowa takie osoby powinny być ścigane z urzędu”, podkreślił wzburzony profesor Andrzej Matyja.

Do diwy wrócił się również jeden z lekarzy.

„Ja mam krótki apel, żeby pani Edyta nie szkodziła polskiej ochronie zdrowia. W ten sposób szkodzi naprawdę wielu ludziom, sieje dezinformacje i pośrednio przyczynia się do wzrostu zachorowań, co przy niewydolnej służbie zdrowia jest skrajną nieodpowiedzialnością”, podkreślił lek. med. Michał Domaszewski.

Czy to możliwe, by jurorka „The Voice of Poland” za swoje słowa trafiła do więzienia?

„W polskim prawie za pomówienia, które przyczyniają się do utraty zaufania dla danego zawodu lub poniżenia go w opinii publicznej za pomocą środków masowego komunikowania, grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Niewykluczone jednak, że po interwencji Ministerstwa Zdrowia kwalifikacja czynu może być inna, a kara surowsza”, przypomina „Super Express”.  

Rok absurdów, manipulacji i rozpadu wszystkiego co znaliśmy. Rok utraty zdrowia i rok utraty Duszy. Gdzie się...

Opublikowany przez Edyta Górniak Czwartek, 12 listopada 2020

Edyta Górniak jest wzburzona krytyką, jaka spadła na nią po słowach, które wygłosiła w trakcie relacji na żywo na Instagramie kilka dni temu:

Edyta Górniak pomoże w budowie muzeum Violetty Villas
Fot. Iza Grzybowska
 

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.