dziecko, noworodek, stock
Fot. Adobe Stock
O TYM JEST GŁOŚNO!

Na świat przyszło dziecko, które ma... troje rodziców! Jak to możliwe?

Zastosowanie innowacyjnej metody pomoże innym bezpłodnym parom

Rafał Kowalski 12 kwietnia 2019 20:00
dziecko, noworodek, stock
Fot. Adobe Stock

Fakt, że medycyna rozwija się w zastraszającym tempie, nie dziwi już chyba nikogo. Dowodem na to może być historia z Grecji, gdzie na świecie pojawił się niedawno noworodek, który ma aż trójkę rodziców. Jak to jest możliwe? To nie pierwszy taki przypadek na świecie…

Dziecko z trójką rodziców. Wykorzystano sztuczne zapłodnienie

Cztery nieudane zapłodnienia metodą in vitro sprawiły, że greccy lekarze zdecydowali się pomóc jednej z bezpłodnych kobiet w innowacyjny sposób. Przyszłej mamie i jej partnerowi zaproponowano sztuczne zapłodnienie z wykorzystaniem jajeczka innej kobiety. Ze wspomnianego jajeczka pobrano mitochondriom, które połączono w laboratorium z plemnikami biologicznego ojca dziecka. W ten sposób na terenie Grecji urodził się niedawno chłopiec, który ma dwie mamy i jednego tatę. Malec jest zdrowi i waży 2,9 kilograma. Procent genów, które noworodek przejmie po kobiecie, która pomogła parze, jest, jak obliczyli lekarze, niewielki.

Co ciekawe, to nie pierwsze a trzecie dziecko, które przyszło na świat dzięki metodzie z wykorzystaniem jajeczka i mitochondriów. Pierwszy noworodek urodził się dwa lata temu na Ukrainie, a drugi rok później w Jordanii. Medycy, którzy przyjmowali niecodzienny poród w Grecji są zadowoleni ze swojego pomysłu. „Jesteśmy bardzo dumni, że możemy ogłosić międzynarodową innowację w zakresie wspomaganego rozrodu, która daje szansę na urodzenie zdrowego dziecka kobietom z rzadkimi chorobami genetycznymi spowodowanymi przez zaburzenia mitochondrialne”, mówił w BBC dr Panagiotis Psathas z Instytutu Życia w Atenach.

Sprawa podzieliła środowisko lekarzy. Nie wszyscy uważają takie zapłodnienie i poród za sukces. Część osób ma wątpliwości czy innowacyjny zabieg jest etyczny. Ci, którzy nie widzą w nim nic złego już zaczynają snuć plany o tym, że sposób może pomóc tysiącom bezpłodnym par na całym świecie. Najrozsądniejszym głosem wydaje się jednak ten, który mówi, że zabieg na tym etapie powinien być traktowany jak eksperyment. Nie zbadane zostały jeszcze bowiem skutki uboczne (takie jak choroby genetyczne), które mogą pojawić się u dzieci w późniejszych latach.

Na ten moment kolejne 24 panie zostały zakwalifikowane do tego typu zapłodnienia. Dobry pomysł, gdyby miał być stosowany regularnie? 

Noworodek na rękach ojca
Fot. ©Zffoto/Fotolia

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.