Kampania prezydencka w USA

Donald Trump: „Jako prezydent zrobiłbym kawał dobrej roboty”. Wywiad z milionerem i jego żoną Melanią

Weronika Kostyra 27 marca 2016 14:44
Rodzina Donalda Trumpa
Fot. Instagram Donalda Trumpa

O Donaldzie Trumpie - kontrowersyjny biznesmen, multimilioner i celebryta chciałby zostać 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych z ramienia republikanów. Do tej pory nie traktowało jego kandydatury poważnie. Sądzono, że to prowokacja oraz że Trump nie ujawni swoich finansów, co jest wymogiem prezydenckiej kandydatury, ale... zrobił to. W oświadczeniu majątkowym przedstawionym Federalnej Komisji Wyborczej oświadczył, że jego fortuna wynosi ok. 10 miliardów dolarów.

Następnie wydawało się, że poniesie klęskę po ostrych wypowiedziach dotyczących ISIS oraz imigrantów. Zapowiedział, że jeżeli zostanie prezydentem USA, wybuduje mur na granicy z Meksykiem, aby powstrzymać nielegalnych imigrantów z tego kraju. Został powszechnie skrytykowany za tę wypowiedź, w tym nawet przez papieża Franciszka. Wielokrotnie obrażał lub przedrzeźniał przeciwników i dziennikarzy. Każdy kolejny dzień przynosi nowe kontrowersyjne wypowiedzi i prowokacje. Nie jest politykiem, jest biznesmenem i celebrytą, prawdziwą gwiazdą. Jego wiece przyciągają tłumy. Nic dziwnego, w końcu nigdy nie wiadomo czym Trump zaskoczy.

 

Donald Trump
Fot. Instagram Donalda Trumpa

Donald Trump na wiecu w Louisville.

 

Zuchwałość Donalda Trumpa popłaca

Jest skrajnie pewny siebie, narcystyczny i arogancki. Twierdzi na przykład, że ma najlepszą pamięć na świecie. Jak pisze Michael D’Antonio, autor biografii „Donald Trump. W pogoni za sukcesem”, Trump ukrywa swoje porażki, wyolbrzymia z kolei sukcesy i osiągnięcia. Ma skłonność do koloryzowania. Z drugiej strony ma ku temu powody, zdobył przecież prawie wszystko, co było do zdobycia: sławę, pieniądze i ogromne wpływy w biznesie. Teraz zamierza sięgnąć po władzę. Nie ma skrupułów, a zuchwałość i skandale wcale nie rażą osób, które popierają go w kampanii prezydenckiej. Są wśród nich: były bokser Mike Tyson, zapaśnik Hulk Hogan, aktor Charlie Sheen i piosenkarka Azealia Banks. To wszystko odnosi zamierzony skutek – Donald Trump prowadzi w sondażach.

Trump: „Ameryka potrzebuje teraz dobrego zarządcy”

69-letni Donald jest przekonany, że byłby znakomitym prezydentem. Skąd ta pewność? Wytrawny biznesmen uważa, że pogrążona w kryzysie Ameryka potrzebuje teraz dobrego zarządcy, a nie kolejnego polityka. A mało kto potrafi dokonywać w ekonomii takich cudów jak on. Już jako młody chłopak niewielką firmę ojca przekształcił w imperium deweloperskie. W latach 90. stracił niemal wszystko. Mimo to nie poddał się. Zacisnął zęby i odbudował imperium. Swoją historię opisał w książce „The Art of Comeback” („Sztuka powrotu”). Dziś Trump jest właścicielem Trump Organization, w skład którego wchodzi 100 firm, wiele okazałych drapaczy chmur na Manhattanie, niezliczonych restauracji i kasyn w całej Ameryce. W Ameryce krąży nawet dowcip, że Donald  nigdy nie podaje ręki na powitanie, bo… wszystko, czego się dotknie, zamienia się w złoto.

Rodzina Donalda Trumpa
Fot. Instagram Ivanki Trump

Rodzina Donalda Trumpa.

Kto jest kim w rodzinie Trumpów

Trump ma jednak nie tylko wiedzę i pieniądze, ale też coś równie cennego. W wyścigu do Białego Domu może liczyć na rodzinę. Hojny, oddany bliskim, stworzył jeden z najbardziej zgranych klanów w Ameryce. Miał trzy żony. Z pierwszą, czeską modelką Ivaną, był przez 20 lat – od 1972 do 1992 roku. Ma z nią troje dzieci: 38-letniego Donalda Jr., 34-letnią Ivankę oraz 32-letniego Erica. Dziś wszyscy robią błyskotliwe kariery w konsorcjum ojca. Ostatecznie Donald rzucił Ivanę dla modelki Marli Maples. Ale para rozstała się w przyjaźni, a Trump wspiera nie tylko dzieci, lecz także pierwszą żonę. Użycza jej apartamentów, samolotów. W 2008 roku zorganizował nawet jej ślub z włoskim modelem Rossano Rubbicondim za, bagatela, trzy miliony dolarów. Jego kolejne małżeństwo trwało sześć lat i rozpadło się z hukiem. Dziś jednak oboje z Marlą przyjaźnią się, a miliarder opiekuje się ich wspólną córką, 22-letnią Tiffany, która też będzie pracowała z ojcem. 46-letnia Melania, modelka ze Słowenii, jest żoną numer trzy. Ich jedyny syn Barron ma dopiero dziesięć lat, ale jest intensywnie szykowany przez rodziców na głównego sukcesora. Bajeczny ślub Donalda i Melanii odbył się w 2005 roku.

Melanie i Donald Trump
Fot. Instagram Donalda Trumpa

Melanie i Donald Trump.

Pomimo tak skomplikowanego drzewa genealogicznego rodzina stoi za nim murem i odgrywa ważną rolę w kampanii prezydenckiej. Melanie Trump zaprezentowała się jako przyszła pierwsza dama w patriotycznej sesji zdjęciowej magazynu Harper’s Bazaar. Natomiast jego starsza córka, Ivanka, właścicielka linii ubrań, podróżuje z ojcem po całym kraju, mimo tego że jest w trzeciej ciąży i pomaga mu wizerunkowo. Złośliwi twierdzą, że zastępuje ona żonę u boku Trumpa, ponieważ wyraźny akcent Słowenki nie pasuje do poglądów kandydata odnośnie do imigrantów.

Donald i Ivanka Trump
Fot. Instagram Ivanki Trump

Ivanka i Donald Trump.


„Wiem, że jako prezydent zrobiłbym kawał dobrej roboty”

Jeszcze przed podjęciem decyzji o kandydowaniu Donald Trump chciał wystartować jako niezależny kandydat. Wtedy razem z Melanie Trump udzielili wywiadu, który opublikowaliśmy w VIVIE! Trump powiedział wtedy: To chyba najtrudniejsza decyzja, jaką podejmę w życiu. Kandydowanie oznaczałoby rezygnację z szefowania świetnie prosperującej firmie, prowadzenia znakomitych programów „The Apprentice” i „The Celebrity Apprentice”. Wszystko jednak zależy od tego, jak rozwinie się sytuacja ekonomiczna w kraju i kogo wystawią republikanie. Chciałbym wystartować jako kandydat niezależny.

– Jako biznesmen jesteś wolnym człowiekiem. Tymczasem funkcja prezydenta wiąże się z wieloma ograniczeniami… Myślisz, że dałbyś radę tak bardzo zmienić styl życia?
Donald: Myślę, że tak. Wiem, że jako prezydent zrobiłbym kawał dobrej roboty. Ameryka potrzebuje zarządcy jak nigdy dotąd.  

– Melanio, co czułaś, gdy Donald wspomniał po raz pierwszy o kandydowaniu na prezydenta USA? Funkcja pierwszej damy to wielka odpowiedzialność…
Melania: Za wcześnie na takie rozważania. Jeszcze wiele może się zdarzyć. Pierwszy raz Donald wspomniał o wyborach jakiś czas temu. Ale pomysł szybko upadł. NBC, które produkuje jego show „The Apprentice”, złożyło mu ofertę nie do odrzucenia – prowadzenie kolejnej serii programów z udziałem sławnych ludzi „The Celebrity Apprentice” za horrendalne pieniądze. Mimo to Donald nie przestał myśleć o kandydowaniu. Prowadził rozmowy z wieloma osobami. Bez względu na to, co zdecyduje, będę go wspierać.

– Zaakceptujesz każdą jego decyzję?
Melania: Każdą, bo mam do niego całkowite zaufanie. Niektórzy krytykują Donalda, naśmiewają się z jego włosów, grzywki, jakby zupełnie zapominając, jaki osiągnął sukces. Podobnie jak mąż uważam, że Ameryka potrzebuje teraz u steru błyskotliwego biznesmena, takiego jak on. Kogoś, kto wie, co zrobić, by wyciągnąć kraj z kryzysu.

– Bolą Cię żarty z Donalda?
Melania: Bardzo. Nie wiem, dlaczego ludzie to robią. Może są zazdrośni albo zbyt leniwi, by poznać jego talenty i jego dorobek.

– Jak zmienia się wasze małżeństwo?
Melania: Najwięcej zmian zaszło w naszym związku, gdy urodziłam syna. Barron całkowicie wywrócił do góry nogami nasz rozkład zajęć. Ale relacja między mną a Donaldem jest taka sama, jaka była na początku. Kochamy się i szanujemy, mamy coraz więcej pięknych wspomnień.

– Co jest najważniejsze w dobrym związku?
Melania: Przyjaźń. Codziennie przechodzimy przez wiele prób i nie zawsze mamy identyczne zdanie. Jednak przyjaźń sprawia, że respektujemy opinię drugiej strony.

– Chciałaś kiedykolwiek pracować u męża?
Melania: W pierwszym rzędzie jestem żoną i matką, dopiero potem bizneswoman. Jednak żyjąc z Donaldem, w pewnym sensie z nim pracuję. Nie mam etatu od dziewiątej do piątej i nie dostaję pensji, ale chodzę z nim na kolacje biznesowe, podróżuję, pomagam podejmować trudne decyzje.

– Towarzyszysz Donaldowi we wszystkich podróżach?
Melania: Szkoła Barrona – absolutny priorytet – bardzo ogranicza nasze wspólne wyprawy. Tylko w lecie pozwalamy sobie na więcej luzu.

 

Donald Trump
Fot. Instagram Donalda Trumpa

Donald Trump przy pracy.

 

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych dopiero 8 listopada 2016. Do tego czasu na pewno Donald Trump nie da o sobie zapomnieć.

 

Zobacz także: Adele nie pozwoliła Donaldowi Trumpowi na wykorzystywanie swoich utworów w kampanii.

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Blanka Lipińska  o swojej misji, seksualnych preferencjach i związku, Andrzej Chyra o ojcostwie po 50-tce i Roksana Węgiel o zwycięstwie w Eurowizji Junior i cenie sławy.