MA 10 października 2015 10:01
1/5
Danuta Stenka, Viva!, sierpień 2011
Copyright @Piotr Porębski/Metaluna
1/5

Danuta Stenka obchodzi dziś 54. urodziny. Z tej okazji przypominamy sesję, która powstała cztery lata temu na Wyspach Kanaryjskich. Zdjęcia autorstwa Piotra Porębskiego są hołdem dla urody i kobiecości gwiazdy. I dowodem na to, że jej czas się nie ima...

Lubię tę babkę, którą jestem teraz. Ze wszystkimi jej niedoskonałościami. Nauczyłam się być dla niej wyrozumiała. Kiedy wstaję rano i zamiast twarzy, do której przywykłam, widzę w lustrze nadmuchany ponton, mówię sobie: "No trudno. Dzisiaj zaproponuję otoczeniu tę wersję".

Aktora mówiła to dziennikarce "Vivy!" w 2006 roku, co najpewniej i teraz jest aktualne. Jak i jej definicja kobiecości. Stenka nigdy nie kryła, że lubi się podobać mężczyznom:

Jestem wielką fanką płci przeciwnej! Nie wyobrażam sobie życia bez flirtu, słownego ping-ponga. To dopiero jest szczęście zobaczyć nagle w tygrysie onieśmielonego, bezradnego chłopca!

W dniu urodzin jednej z najlepszych i najbardziej lubianych aktorek w kraju nie tylko składamy najserdeczniejsze życzenia, ale i życzymy częstych okazji do słownego ping-ponga.

 

 

 

 

2/5
Danuta Stenka, Viva!, sierpień 2011
Copyright @Piotr Porębski/Metaluna
2/5

3/5
Danuta Stenka, Viva!, sierpień 2011
Copyright @Piotr Porębski/Metaluna
3/5

4/5
Danuta Stenka, Viva!, sierpień 2011
Copyright @Piotr Porębski/Metaluna
4/5

5/5
Danuta Stenka, Viva!, sierpień 2011
Copyright @Piotr Porębski/Metaluna
5/5

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.