Justyna Pochanke, co dziś robi?
Fot. TVN / Krzysztof Dubiel / promo
O tym się mówi

Tak dziś wygląda życie Justyny Pochanke. Dziennikarka nie planuje przeprowadzki do Hiszpanii

Gwiazda TVN obchodzi dziś 50. urodziny. Poznaj fakty o byłej prowadzącej „Faktów”

Marcjanna Maryszewska 25 stycznia 2022 14:51
Justyna Pochanke, co dziś robi?
Fot. TVN / Krzysztof Dubiel / promo

Była gwiazda TVN24 i TVN, prowadząca „Fakty” oraz „Fakty po Faktach” odeszła ze stacji w 2020 roku. Zrozpaczeni fani nie byli gotowi na taką decyzję dziennikarki. Media podały informację, że Justyna Pochanke wyprowadziła się razem z mężem do Hiszpanii i dlatego porzuciła dziennikarską karierę. Prezenterka odpowiedziała na te plotki - czy Justyna Pochanke nadal czuje się dziennikarką?

Justyna Pochanke świętuje 50. urodziny

Jedna z bardziej znanych dziennikarek TVN i TVN24 obchodzi dziś urodziny. Przyszła na świat 25 styczna 1972 roku w Warszawie. Karierę w mediach rozpoczęła bardzo wcześnie - już jako dziecko współprowadziła program „5-10-15”. To był dopiero początek. Na studiach dziennikarskich na Uniwersytecie Warszawskim pisała artykuły do gazet, a już wkrótce jej kariera nabrała rozpędu - bowiem na przedostatnim roku rozpoczęła poważną współpracę z Radiem Zet. Justyna Pochanke kontynuowała ją do 2001 roku - odeszła po konflikcie z władzami stacji. Razem z przyjaciółmi z „Zetki” złożyła wypowiedzenie, licząc na to, że zmusi to ówczesnego prezesa stacji do odejścia. Niestety, na marne.

W wywiadach nie ukrywała, że było to bardzo trudne wydarzenie w jej życiu. Nagle została bez pracy, po rozwodzie, z 4-letnią córeczką na utrzymaniu. Pracę w Radiu Zet wspomina dobrze, chociaż prawdopodobnie dołożyła ona cegiełkę do przyszłego pracoholizmu dziennikarki. Justyna Pochanke swój dzień rozpoczynała przed czwartą nad ranem, a do domu wracała dopiero po zmroku

Popularność i pracoholizm, czyli efekty pracy w telewizji

Bezrobocie Justyny Pochanke na szczęście nie trwało długo - nowa praca znalazła ją sama. Miała zostać prowadzącą w powstającym kanale informacyjnym TVN24. Dziennikarka nie była przekonana co do przyjęcia nowej oferty. Na przemyślenie decyzji dała sobie miesiąc. Spędziła go w sanatorium w Krynicy. Ta chwila przerwy okazała się pomocna - ostatecznie Justyna Pochanke przyjęła propozycję, związując się na 19 lat z Grupą TVN.

Czytaj także: Czy córka Justyny Pochanke poszła w jej ślady? Czym się zajmuje?

Justyna Pochanke wróciła na stację TVN24. Miała ważny powód
Fot. LUKASZ JOZWIAK/REPORTER
Justyna Pochanke na antenie TVN

Okazało się jednak, że przejście z radia do telewizji nie jest takie łatwe, i dziennikarka musiała oduczyć się wielu nawyków, których nabrała w Radiu Zet. Tam nikt nie zwracał uwagi na mimikę i intensywne gestykulowanie rękami. Ambitna Justyna Pochanke poradziła sobie z nowym wyzwaniem i odnalazła się w prowadzeniu programów na żywo. Początkowo prowadziła serwisy informacyjne, a w 2003 roku dołączyła do zespołu dziennikarskiego wieczornych „Faktów”. Rok później została gospodynią głównego wydania po odejściu Tomasza Lisa, a w 2008 roku także prowadzącą segmentu „Fakty po Faktach” w TVN24 i TVN24 BiS.

Praca w telewizji przyniosła Justynie Pochanke również szczęście w miłości. To tam poznała swojego drugiego męża, Adama Pieczyńskiego - dyrektora programowego TVN24. Pobrali się w 2004 roku. Po przykrych doświadczeniach z poprzednich lat dziennikarka odnalazła w nowym partnerze oparcie.

W 2019 roku Adam Pieczyński odszedł z Grupy TVN. Rok później Justyna Pochanke poszła w ślady męża i niespodziewanie zakończyła współpracę. Nie pożegnała się z widzami, którzy nie wiedzieli, z jak dużymi problemami zmagała się uwielbiana przez nich dziennikarka. Gwiazda TVN walczyła z notorycznym zmęczeniem, wypaleniem i oznakami depresji. W wywiadzie dla magazynu „Zwierciadło” wyznała, że był to dla niej naprawdę trudny czas.

Przyszedł moment, że siadłam w sobotę na łóżku i nie byłam w stanie nic zrobić, nie mogłam ruszyć ręką ani nogą. Byłam bezbrzeżnie zmęczona i wyeksploatowana” - opowiadała szczerze o efektach swojego pracoholizmu. „Miałam taki moment w życiu, że cierpiałam długie lata na bezsenność. Jadłam w nocy, pracowałam w dzień. (...) Dwie, trzy godziny snu i jazda. Siedziałam jak skamieniała, łzy płynęły same, nie potrafiłam nawet odpowiedzieć na pytanie: dlaczego?”

Z kryzysu pomógł jej wyjść mąż i córka Zuzanna. Terapia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, wobec czego najbliżsi dziennikarki wzięli sprawy w swoje ręce: „Najlepsze okazały się metody chałupnicze. Mąż zamykał mnie na klucz w sypialni, córka chowała przede mną czekoladę”.

Czytaj także: Justyna Pochanke i Adam Pieczyński: „Nasza historia to dowód, że taka miłość się zdarza. Niezależnie od metryki”

Justyna Pochanke, Adam Pieczyński, 2019
Fot. TRICOLORS/East News
Justyna Pochanke i Adam Pieczyński, 2019 rok

Gwiazda Grupy TVN wyprowadziła się z Polski?

Odejście Justyny Pochanke wywołało w mediach niemały szum oraz lawinę nowych spekulacji - m.in. o tym, że dziennikarka i jej mąż wyjechali na stałe do Marbelli w południowej Hiszpanii, a prezenterka skupiła się na pisaniu. Portal Wirtualna Polska podał informację, że Justyna Pochanke właśnie tworzy książkę dla dzieci, a także planuje napisać własną autobiografię.

Te plotki dziennikarka zdementowała osobiście w wywiadzie opublikowanym przez magazyn „Newsweek Polska”. 

„Czytałam, że wybudowaliśmy dom w Marbelli i czuję się tam osamotniona i smutna. A także, że piszę książki — autobiografię i dla dzieci. (...) Nie piszę, tylko czytam. Domu w Marbelli nie mam, choć mam swoje miejsce w Hiszpanii. Ale od dwóch lat nie wyjeżdżam, nie miałam i nie mam planów emigracyjnych” - wyjaśniła Justyna Pochanke.

W rozmowie z “Newsweekiem Polska” wyznała również, że codziennie ogląda „Fakty” - segment, którego niegdyś była prowadzącą. Jednak nie dlatego, że interesują ją wydarzenia, a to, jak zostaną przedstawione.

„Po roku od odejścia z TVN24 mogę uczciwie powiedzieć: nie brakuje mi reflektorów, mikrofonów, nigdy nie myślałam »zejdźcie z mojego miejsca«. Nie zmienia to faktu, że wciąż się czuję dziennikarką”.  

Czytaj także: Justyna Pochanke rok temu niespodziewane odeszła z TVN. Dziennikarka ma nowe zajęcie

Justyna Pochanke odchodzi z TVN
Fot. Adam Jankowski/Reporter/East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.