O TYM SIĘ MÓWI

Jak czuje się wnuczka Lecha Wałęsy po operacji serca? „Wyglądałem jak 3 dni przed śmiercią”

O stanie dziewczynki i samym zabiegu opowiedzieli jej rodzice

Rafał Kowalski 13 kwietnia 2019 09:59
Jarosław Wałęsa z córeczką
Fot. Instagram @jwalesa

Kilka dni przed końcem marca córka Jarosława Wałęsy, a zarazem wnuczka Lecha Wałęsy przeszła poważną operację w Centrum Zdrowia Dziecka. Dziewięciomiesięczna Lea borykała się z ubytkiem przegrody międzyprzedsionkowej serca (tak zwana wada ASD), która nieskorygowana mogłaby skończyć się nawet śmiercią dziewczynki. Na 2 i pół tygodnia po zabiegu ojciec i mama Lei udzielili telewizji TVN poruszającego wywiadu.

Jak czuje się wnuczka Lecha Wałęsy po operacji serca?

Okazuje się, że rodzice dziewczynki nie spodziewali się, że operacja zostanie przeprowadzona tak szybko. Jak wyglądały początki dociekań, co jest Lei? Wiadomo, było na pewno, że córka Eweliny i Jarosława musi przejść badania serca. „Ten otwór nie zarósł, po pół roku ta wada bardzo się rozrosła z 7 milimetrów do 12. To jest bardzo dużo. Córeczka przestała przybierać na wadze, co jest kluczowe, bo dziecko w tym okresie powinno rosnąć bardzo szybko. W szpitalu dowiedzieliśmy się, że są 3 drogi leczenia tej wady. W Centrum Zdrowia Dziecka u progu myśleliśmy, że Lea będzie miała operację, gdy będzie miała dwa latka. Dowiedzieliśmy się jednak po serii skomplikowanych badań, że nie ma innej opcji w przypadku Lei, niż natychmiastowa operacja na otwartym sercu”, powiedziała Ewelina Jachymek-Wałęsa.

Czas operacji był rodziców bardzo trudny, jednak to syn Lecha Wałęsy zniósł całą sytuacją najgorzej. „To był kolejny rozdział w moim życiu, kiedy nie interesowałem się sobą tylko się myślało o maleństwie, które potrzebuje pomocy. […] Zaraz po operacji, kiedy przywieziono Leę i stałem przy niej, nagle przyszedł kardiochirurg i powiedział, że on i jego zespół są bardzo zaniepokojeni. Ale nie stanem córki, tylko stanem ojca. Z jakiegoś powodu wszyscy byli zdania, że Ewelina lepiej zniosła tę sytuację, a ja wyglądałem jak 3 dni przed swoją śmiercią”, powiedział Jarosław Wałęsa w Dzień dobry TVN. „Rzeczywiście mąż bardzo słabo wyglądał, to mówili wszyscy. Wychodził chyba wszystkie chodniki, które były na oddziale”, dodała jego żona.

Dziś dziewczynka czuje się bardzo dobrze i rozwija się prawidłowo. W kolejnych latach życia nie będzie już odczuwać, że cierpiała na jakąś wadę. „Lea w przyszłości będzie całkowicie zdrowa, nie będzie nawet pamiętała operacji. Jedyne, co zostanie to blizna na mostku. Ale ona jest już w tej chwili taka ładna, że wydaje mi się, że nie przeszkoda”, wyjaśnił tata 9-miesięcznej dziewczynki.

Całej rodzinie życzymy dużo spokoju, a małej Lei, by już nic nie zakłóciło czasu jej dzieciństwa, który powinien przecież być błogi i radosny. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wracamy do domu!

Post udostępniony przez Jaroslaw Walesa (@jwalesa)

Jarosław Wałęsa został ojcem, Viva!
Fot. Robert Wolański

Lech Wałęsa, czerwiec 2009
Fot. Janek Skarżyński / East News

Wideo

Ten kosmetyk zmniejszy widoczność zmarszczek w ciągu jednej nocy!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Niezwykła rozmowa z Grażyną Torbicką o jej wszystkich miłościach. A Remigiusz Mróz zdradza nam tajemnice swojego sukcesu!