„Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale czuję to”

Gabriela Czernecka 7 maja 2018 20:00

Ewa Błaszczyk nie zamierza mówić stop. Aktorka nie ustaje w staraniach, by pomóc swojej córce Oli. Dziewczyna od osiemnastu lat jest w śpiączce. Błaszczyk nie zamierza jednak się poddawać. W jednym z najnowszych wywiadów przyznaje, że stan zdrowia Oli Janczarskiej poprawił się. „Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale czuję to”, mówi.

Stan zdrowia córki Ewy Błaszczyk uległ poprawie

„Byłyśmy chore, brałyśmy tabletki na przeziębienie. Mama rozmawiała z naszą cioteczną siostrą przez telefon. I nagle, w sekundę widzę jak Ola zaczyna się dusić. Do końca nie zorientowałam się, o co chodzi. Że zakrztusiła się tą głupią tabletką. Mama ją złapała, próbowała wyrzucić z niej lekarstwo. A potem krzyczała, wybiegła z Olą na rękach. Jeździłam z mamą do szpitala, Ola leżała taka biedna, strasznie krzyczała”, tak ten smutny dzień wspominała w jednym z wywiadów siostra bliźniaczka Oli, Marianna Janczarska.

Od tamtej pory życie Ewy Błaszczyk i Marianny podporządkowane jest nieustannej walce o wybudzenie Oli. Ewa Błaszczyk mimo że od tego tragicznego dnia minęło osiemnaście lat, wciąż się nie poddaje. Jej walka o polepszenie stanu zdrowia córki trwa, ale aktorka nie zamierza przestać. Przypomnijmy, że w 2016 roku córka Ewy Błaszczyk została poddana eksperymentalnej operacji, która polegała na wszczepieniu stymulatora o mózgu pacjentki.

Stan zdrowia Oli Janczarskiej

Wówczas wyszło na jaw, że Ola, z którą do tej pory nie udawało się nawiązać kontaktu, zaczyna wykonywać proste ruchy, takie jak choćby ściśnięcie palca na polecenie. Poprawiło się ukrwienie mózgu”, mówiła Ewa Błaszczyk pełna nadziei w rozmowie z Dobrym Tygodniem. Choć operacja przyniosła pewne efekty to niestety, córki Ewy Błaszczyk nie udało się wybudzić.

Od kilku tygodni stan zdrowia Oli Janczarskiej uległ jednak znacznej poprawie. Organizm 24-latki wciąż walczy i nie poddaje się.  „Jest coraz bardziej obecna. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale czuję to. Teraz już kręci głową. To wszystko widać gołym okiem. Ola od dwóch lat nie choruje, nie miała zapalenia płuc, co wcześniej było bardzo częste. Po prostu czuje się lepiej”, mówi Błaszczyk.

Kobieta wciąż wierzy, że polepszenie stanu jej córki jest możliwe. Teraz pojawił się kolejny sposób na poprawienie jej zdrowia. „Czekam na komórkę nerwową z tak zwanego zakrętu Hipokampa i myślę teraz tylko o tym. To jest najważniejsze. Jesienią będziemy podejmować próbę i jeśli eksperyment się powiedzie, byłby to niesamowity przełom. Dzięki tej metodzie moglibyśmy łagodzić i naprawiać wszystkie degeneracje mózgu”, czytamy.

Tak naprawdę nie wiadomo, na ile świadoma jest Ola. Z pewnością jej stan zdrowia się poprawia. Czy tzw. zakręt Hipokampa sprawi, że córka Błaszczyk poczuje się lepiej? To się okaże. Mimo to Ewa nie zamierza się poddawać i będzie robić wszystko, by poprawić stan zdrowia córki. Nie poddaje się, bo jak sama mówi: „dopóki życie się toczy...”  

1/5
Ewa Błaszczyk z córkami, VIVA! sierpień 2016
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
1/5

Ewa Błaszczyk dla wielu rodziców jest symbolem walko o lepsze jutro. Od osiemnastu lat walczy o powrót córki do zdrowia. Ola Janczarska od niemal dwóch dekad przebywa w śpiączce. Mimo to jej mama wciąż wierzy, że jej stan zdrowia się poprawi. 

2/5
Ewa Błaszczyk o dniu wypadku Oli Janczarskiej
Copyright @ks. Wojtek Drozdowicz
2/5

W 2016 roku Ola została poddana eksperymentalnej operacji wszczepienia stymulatora. Czy Ewa myślała, że ta metoda diametralnie zmieni życie jej i jej córki? „Nie, ale byłam zachwycona, że cokolwiek się w niej uruchomiło, że to idzie w dobrą stronę. Nie spodziewałam się jednak cudu. Stymulator nie jest dla stanu wegetatywnego, trzeba mieć minimalną świadomość. Może być ona minus albo plus, ale musi być, żeby było co pobudzać.”

3/5
Ewa Błaszczyk
Copyright @East News
3/5

„Trudno o tym mówić, bo ma lepsze i gorsze dni. Natomiast na pewno sukcesem jest, że od czterech lat nie choruje na zapalenia płuc. Ma wyniki badań wskazujące na jej świetną formę fizyczną. Teraz chodzi o to, żeby w takiej kondycji utrzymać Olę do eksperymentu z nerwową komórką macierzystą”, mówiła Ewa Błaszczyk w wywiadzie udzielonym Krystynie Pytlakowskiej dla VIVY!. 

4/5
Ewa Błaszczyk i Marianna Janczarska
Copyright @Olga Majrowska
4/5

„Mamy kontakt emocjonalny i to się nie zmienia. Ona jest jakby coraz bardziej obecna. Chociaż to tylko trwa często chwilkę. Nie siada, nie rozmawia, nie ogląda telewizji, nie analizuje, nie rozwiązuje równań matematycznych. Nic spektakularnego się nie wydarzyło, ale dla mnie bardzo ważne, że każdy jej dzień jest przewidywalny, że przewidywalna jest noc”, mówiła Ewa Błaszczyk w wywiadzie udzielonym Krystynie Pytlakowskiej dla VIVY!.

5/5
Ewa Błaszczyk i Marianna Janczarska
Copyright @Olga Majrowska
5/5

Z pewnością jej stan zdrowia się poprawia. Czy tzw. zakręt Hipokampa sprawi, że córka Błaszczyk poczuje się lepiej? To się okaże. Mimo to Ewa nie zamierza się poddawać i będzie robić wszystko, by poprawić stan zdrowia córki. Nie poddaje się, bo jak sama mówi: „dopóki życie się toczy...”  

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

PAULINA KRUPIŃSKA-KARPIEL – Ma urodę, udane dzieci, kochającego męża, wymarzoną pracę. Kobieta idealna? KATARZYNA GRONIEC w wieku 20 lat była gwiazdą legendarnego „Metra”. Jak teraz wygląda jej życie? NIKODEM SKOTARCZAK – Nikoś, najsłynniejszy gangster PRL, został legendą już za życia... Pasjonująca rozmowa Z MICHAŁEM RUSINKIEM o języku polskim, który zmienia się wraz z nami. Jak? W cyklu EXTRA: Rewia, jej miłość! Witamy w Teatrze Sabat Małgorzaty Potockiej.