Drag queen przeszła radykalną metamorfozę...

Konrad Szczęsny 30 października 2019 18:55

Tom Neuwirth powraca! Mężczyzna jeszcze niedawno wcielający się w kontrowersyjną drag queen – Conchitę Wurst – zaprezentował kilka dni temu nowy album a wraz z nim zupełnie nowy wizerunek. Po słynnej „kobiecie z brodą” nie ma śladu. Jest za to nagość, kontrowersyjne stylizacje oraz.... nad wyraz zmysłowa odsłona Austriaka.

Metamorfoza Conchity Wurst

Od wygranej w 59. Konkursie Piosenki Eurowizji z piosenką „Rise like a Phoenix” Conchita Wurst co jakiś czas wywoływała w mediach burzliwą dyskusję. Jedni uwielbiali ją za odwagę i bezkompromisowość, dla innych – szczególnie tych z prawej strony sceny politycznej – stała się uosobieniem zepsucia Zachodu i ideologii gender, która miała stanowić zagrożenie dla tradycyjnych wartości i rodziny.

Faktem jest, że wcielający się w drag queen Tom Neuwirth odniósł międzynarodowy sukces. Jednak na początku 2017 roku zapowiedział, że „chce zabić Conchitę”. Argumentował to tym, że jego alter ego osiągnęło już wszystko. Co więcej, zainteresowanie mężczyzn, wynikające z bycia drag queen, zupełnie nie interesowała piosenkarza. Stwierdził także, że „w przebraniu czuje się zupełnie aseksualny”.

„Z tym wizerunkiem osiągnąłem już wszystko, co chciałem. Teraz muszę uśmiercić Conchitę!”, grzmiał na łamach niemieckiej gazety „Welt am Sonntag”.

Thomas Neuwirth zapowiedział jednocześnie, że będzie poszukiwał kolejnych inspiracji i wyzwań i postara się stworzyć „coś nowego”. Słowa dotrzymał. Z biegiem czasu rezygnował z kolejnych elementów, które kojarzyły się z kobiecym wizerunkiem: makijażu, peruk, konturowania brody oraz stylizacji, takich jak sukienki czy spódnice. Jednak proces nie ma końca – Austriak 25 października wydał nowy krążek, zatytułowany „Truth Over Magnitude”. To nie tylko nowe muzyczne oblicze 30-latka, lecz także otwarcie nowego wizerunkowego rozdziału.

„Mogę być, kim tylko zechcę. Nie ma to znaczenia, czy prezentuję swoją bardziej kobiecą, czy męską stronę. Jestem artystą”, zaznaczył w trakcie jednego z ostatnich wywiadów.

Nowe oblicze Conchity Wurst. Album „Truth Over Magnitude”

Tom Neuwirth zadebiutował w świecie elektropopu i zrezygnował z przydomka Conchita. Nowy krążek wydał jedynie pod pseudonimem „Wurst”

„Tom podkreśla kontrast między swoją dotychczasową muzyką, a nowym projektem. Conchita to medialna ikona, prawdziwa diva, która tworzy medialny szum na całym świecie, od kiedy wygrała Konkurs Piosenki Eurowizji w 2014 roku. WURST to z kolei bezkompromisowy debiutant, zafascynowany muzyką electro, który nie dba o niczyją opinię i tworzy seksowną, taneczną muzykę, przy okazji ujawniając więcej z osobistego życia Neuwirtha, niż było to kiedykolwiek możliwe w twórczości Conchity”, czytamy w materiałach prasowych.

Co ciekawe, tytuł krążka – „Truth Over Magnitude” – to swoisty akronim. Pierwsze litery każdego wyrazu układają się w imię wokalisty. Dla Toma ważna jest autentyczność i podążenie własną artystyczną ścieżką. 

„Wurst” to elektroniczne, bezkompromisowe brzmienie, za którego produkcję odpowiada Albin Janoska, muzyka i teksty stworzone przez Evę Klampfer, oraz niebywała charyzma Toma Neuwirtha”, czytamy.

Wydawnictwo jest promowane przez cztery utwory, do których powstały teledyski: „Trash All The Glam”, „Hit Me”, „See Me Now” i „To The Beat”.

Conchita Wurst w Polsce - koncerty w Krakowie i w Warszawie

Co ciekawe, polska publiczność już niebawem będzie mogła podziwiać kontrowersyjnego Toma na żywo. Wcielający się niegdyś w Conchitę artysta wystąpi w Krakowie i Warszawie (odpowiednio 3 i 4 lutego) w ramach europejskiej trasy promującej album. Bilety dostępne będą w sprzedaży od czwartku 31 października.

To pierwsze koncerty Toma Neuwirtha nad Wisłą. Wcześniej wystąpił w trakcie „Sabatu Czarownic” w Kielcach w 2015 roku.

Jak z biegiem lat zmieniał się Austriak? Możesz zobaczyć to w naszej galerii  

1/10
Conchita Wurst na Eurowizji
Copyright @youtube
1/10

Tak Conchita Wurst prezentowała się w trakcie Eurowizji w Kopenhadze, którą wygrała. Maj 2014. 

2/10
Tak zmieniła się Conchita Wurst (Thomas Neuwirth), kobieta z brodą, która wygrała Eurowizję w 2014 roku. Metamorfoza Conchity Wurst
Copyright @Instagram @conchitawurst
2/10

Z czasem jednak wizerunek kontrowersyjnej drag queen zaczął się zmieniać. Tu w 2016/2017 roku.

3/10
Conchita Wurst przeszła metamorfozę. Tak wygląda drag queen
Copyright @@conchitawurst
3/10

Wcielający się w Conchitę Wurst Tom zaczął rezygnować z kolejnych kobiecych elementów wizerunku: konturowania brody, zakładania peruk i stylizacji (tu w 2018 roku).

4/10
Conchita Wurst przeszła metamorfozę. Tak wygląda drag queen
Copyright @@conchitawurst
4/10

Postawił na znacznie bardziej drapieżny wizerunek (tu w 2019 roku).

5/10
Conchita Wurst przeszła metamorfozę. Tak wygląda drag queen
Copyright @@conchitawurst
5/10

W teledysku do utworu „Hit me” zaprezentował się... w wersji blond/siwej.

6/10
Conchita Wurst z sutkami na wierzchu, w skórze i lateksie w Berlinie
Copyright @Instagram @conchita
6/10

Tak natomiast Conchita Wurst wyglądała w kwietniu 2019 roku w Berlinie.

7/10
Conchita Wurst
Copyright @Materiały prasowe @Sony Music Poland
7/10

W sesji do nowego albumu Tom prezentuje jeszcze bardziej męski wizerunek.

8/10
Conchita Wurst
Copyright @Materiały prasowe @Sony Music Poland
8/10

Tom Neuwirth wystąpił w bardzo zmysłowej i seksownej sesji.

9/10
Conchita Wurst
Copyright @Materiały prasowe @Sony Music Poland
9/10

Na niektórych zdjęciach pozuje bez koszulki. Na innych w artystycznych pozach.

10/10
Conchita Wurst
Copyright @Materiały prasowe @Sony Music Poland
10/10

Tak wygląda okładka najnowszej płyty Toma, który teraz posługuje się jedynie pseudonimem „Wurst”.

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA KUCZYŃSKA „MAFFASHION” – Influencerka, ikona stylu, bizneswoman. Teraz przyszedł czas na nowy rozdział w jej życiu. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI w dniu 60. urodzin wyjawia „całą” prawdę o karierze i swoich pryncypiach. MODA W WIELKIM MIEŚCIE – Czy Carrie i jej przyjaciółki z serialu „Seks w wielkim mieście” zrezygnują z designerskich strojów, zobaczymy w sequelu „And Just Like That”. KRYSTYNA KOFTA – Nagła choroba spadła na nią jak grom z jasnego nieba. Jak wyglada teraz jej życie? W cyklu EXTRA: Co się stanie z milionami Afganek w kraju, gdzie wciąż kamienuje się kobiety?