Caroline Flack
Fot. Getty Images
WSPOMNIENIE

„Czuła, że to niesprawiedliwe...”. Przyjaciółka wspomina ostatnią rozmowę z Caroline Flack

„Zastanawiam się, jak odzyskać życie moje i mojej rodziny”

Ksenia Krasko 19 lutego 2020 15:35
Caroline Flack
Fot. Getty Images

Caroline Flack, prowadząca Love Island i X Factor, w sobotę została znaleziona martwa w swoim domu w Londynie. Potwierdzono, że popełniła samobójstwo. Miała zaledwie 40 lat. Przyjaciółka gwiazdy, modelka Nicola McLean ujawniła, że otrzymała od Caroline niepokojącą wiadomość dzień przed śmiercią.

Caroline Flack ostatnia wiadomość

Nicola McLean wyznała, że Caroline Flack przed śmiercią skontaktowała się ze wszystkimi osobami z listy jej „bliskich przyjaciół” na Instagramie. „Caroline opublikowała coś, co uświadomiło mi, że nie jest w najlepszej formie”, powiedziała modelka w rozmowie z Danem Woottonem z talkRadio.

Dodała, że „wiedziała”, że Caroline nie radzi sobie tak dobrze, jak wcześniej. „Odpowiedziałam jej na wiadomość, tak jak wszyscy inni, ale była naprawdę smutna. Powiedziała mi, że jest smutna. Chciała tylko być z Lewisem. Chciała, żeby zarzuty zostały zniesione. Czuła, że to niesprawiedliwe”, wyznała.

O Caroline Flack zrobiło się głośno w grudniu zeszłego roku. Prezenterka została oskarżona o napaść na swojego partnera, tenisistę Lewisa Burtona. Według zeznań mężczyzny, kobieta zaatakowała go lampą, a wcześniej zdemolowała mieszkanie. Kobieta przyznała się do winy, a proces miał rozpocząć się w marcu. I chociaż partner publicznie przyznał, że jej wybacza, prowadząca Love Island musiała poradzić sobie z wieloma nienawistnymi komentarzami internautów.

Caroline Flack oświadczenie rodziny

Najbliżsi Caroline Flack postanowili opublikować ostatni wpis prezenterki na Instagramie, na który ona sama się nie zdecydowała. „W ciągu 24 godzin cały mój świat i przyszłość zostały zmiecione spod moich stóp, a wszystkie ściany, które tak długo budowałam wokół siebie, zawaliły się”, napisała.

„Biorę odpowiedzialność za to, co wydarzyło się tamtej nocy. Ale prawda jest taka… że to był wypadek. Od dawna zmagam się z załamaniem emocjonalnym, ale ja NIE jestem sprawcą przemocy domowej. To była kłótnia i zdarzył się wypadek. Wypadek...”, czytamy w oświadczeniu, udostępnionym przez rodzinę Flack.

„[...] przepraszam moją rodzinę za to, co się wydarzyło i moich przyjaciół za to, przez co musieli przejść. Nie myślę o tym, jak odzyskam karierę. Zastanawiam się, jak odzyskać życie moje i mojej rodziny. Nie mogę nic więcej powiedzieć”, dodała.

Śmierć Caroline Flack potwierdzono w sobotni wieczór. Jak poinformował portal Daily Mail, gwiazda odebrała sobie życie poprzez powieszenie. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

My heart is broken. Caroline was one of then kindest, funniest and most sweet people you could ever hope to meet. She was talented, she worked hard and she deserved all of the good things that happened to her and in her career. What she didn’t deserve was any of the bad. None of it. She had time for everyone and I loved her. Whatever you think you know about Caroline, unless you really knew her in person, then you know absolutely nothing. Caroline was a human with feelings and no human is ever perfect, but she was one of the best humans that I have ever known. In an industry riddled with egomaniacs and narcissists, she was above all that and made everyone feel like her equal. She didn’t look down on anyone. She was a star and always will be. Shine bright & sleep tight my beautiful friend.

Post udostępniony przez Nicola McLean (@nicolamclean30)

Caroline Flack, była dziewczyna księcia Harry'ego
Fot. John Rainford / WENN.com/agefotostock/East News

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA stara się żyć eko, ale mówi: „Popełnianie błędów to historia mojego życia. Słynny himalaista PIOTR PUSTELNIK długo wierzył, że zmiany klimatyczne są dziełem natury. Mylił się. EWA ZGRABCZYŃSKA, uratowała tygrysy, teraz ma nową misję. GRETA THUNBERG – świat wreszcie uwierzył młodej aktywistce.