Justyna Nagłowska, Borys Szyc mt
Fot. East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Partnerka Borysa Szyca szczerze przyznaje, że chodzi na terapię dla współuzależnionych kobiet. „Prawda często boli”

Weronika Kostyra 2 lutego 2018 13:00
Justyna Nagłowska, Borys Szyc mt
Fot. East News

 

Borys Szyc po latach hulaszczego trybu życia znalazł szczęście w ramionach Justyny Nagłowskiej. To dla niej aktor zerwał z alkoholem, dojrzał i założył prawdziwy dom. Para jest razem już cztery lata. Okazuje się jednak, że musieli i nadal muszą włożyć wiele pracy w szczęśliwy związek. Aktor przyznał się do swoich kłopotów z alkoholem. „Życie traktuję dużo poważniej niż kiedyś (…) żyję świadomie. Od trzech lat nie piję, jestem po terapii, która mi dużo uzmysłowiła”, powiedział w wywiadzie dla VIVY!

 

Justyna Nagłowska, partnerka Borysa Szyca, mówi o terapii dla współuzależnionych kobiet

Teraz jego partnerka w bardzo osobistym wpisie przyznała, że nie tylko jej ukochanemu pomogła terapia. Ona sama od niemal trzech lat regularnie chodzi na spotkania osób współuzależnionych i jest to dla niej bardzo ważne: „Jestem zakochana w tym, jakim człowiekiem się staję. Serio! Od ponad dwóch lat idę świadomie wyznaczoną przez siebie drogą. Różnie to bywa, nie raz chciałam rzucić to w diabły i po prostu udawać, że wcale nie chcę tych wszystkich mądrości i zmian. Pracuję z grupą kobiet, które też walczą o spokój w życiu i miłość do siebie samych”, napisała.

 

Postanowiła podzielić się tą informacją, ponieważ może ona pomóc innym kobietom, które zmagają się z podobnym problemem: „To, że kocham siebie, jest teraz dla mnie jak nowe życie, nowa szansa i otwarte drzwi, w które weszłam z wielką ciekawością i coraz mniej się boję stawiać kolejne kroki. Podobno siła jest kobietą... Dzielę się tym z Wami, bo już wiem, że jeśli chce się zmienić swoje życie, to zawsze należy zacząć od siebie”, przyznała.

 

Jej szczerość spotkała się dużym zainteresowaniem i wywołała słowa uznania i wsparcia oraz dyskusję. W komentarzach Justyna Nagłowska podała szczegóły: „Chodzę od prawie 3 lat na grupową terapię dla kobiet współuzależnionych. (…) Grupa przede wszystkim Cię wysłucha bez oceniania, i opowie o swoich doświadczeniach, które wydają się podobne do Twoich. Wspieramy się nawzajem pod okiem naszej prowadzącej świetnej terapeutki, która nas rozgryza i stawia tak trafne diagnozy, że spadamy z krzeseł. Czasem potrzeba tygodnia, żeby wrócić i przyznać rację, zrozumieć i przestać się złościć bo prawda często boli”.

 

Wyjaśniła też, że mimo terapii nie zawsze jest łatwo, najważniejsza jest ciągła praca nad sobą: „To od razu czuć w człowieku czy się lubi i czy jest na „dobrej drodze” Czas i cierpliwość jest tu kluczem. I tego nauczył mnie mój partner, bo ja to jestem straszny raptus. (…) To nie jest „pierwszy stan” zwrotów akcji w tym filmie było już wiele. Na tyle dużo, że zorientowałam się według jakich schematów działam, załamywałam się i znów podnosiłam i to trwa. Tylko, że upadki są już teraz mniej lub bardziej kontrolowane, z mniejszych wysokości a umysł na tyle wysportowany by się szybciej podnieść, wyciągnąć wnioski i zregenerować ze zdwojoną siłą i do tego wyciągnąć wnioski. I tak w kółko. Nic nie jest różowe i nic nie jest na zawsze”, zapewnia.

 

 

Jestem zakochana w tym, jakim człowiekiem się staję.❤️ Serio! Od ponad dwóch lat idę świadomie wyznaczoną przez siebie drogą. Różnie to bywa, nie raz chciałam rzucić to w diabły i po prostu udawać, że wcale nie chcę tych wszystkich mądrości i zmian. Pracuję z grupą kobiet, które też walczą o spokój w życiu i miłość do siebie samych. To, że kocham siebie, jest teraz dla mnie jak nowe życie, nowa szansa i otwarte drzwi, w które weszłam z wielką ciekawością i coraz mniej się boję stawiać kolejne kroki. Podobno siła jest kobietą... 😉 Dzielę się tym z Wami, bo już wiem, że jeśli chce się zmienić swoje życie, to zawsze należy zacząć od siebie. 💪🏻✌🏻❤️ #pracanadsobą #nagrody #sercenadłoni #tuiteraz #dobrze #kobieta #świadomość #siła #samodobro #szczerosc #bycsoba #walkaosiebie #wygrywam #spokojducha #psychologia #terapia #uwierzycwsiebie

Post udostępniony przez 🙈🙊🙉🇵🇱 (@jus_naglowska)

 

Borys Szyc o alkoholizmie

W wywiadzie dla VIVY! Borys Szyc niedawno opowiedział szczerze jak wyglądała jego walka z nałogiem: „To choroba bardzo trudna do zdiagnozowania. Po cichu wchodzi w każdy zakamarek życia, a później wiąże się ze wszystkim, co robisz, z twoją  miłością, z twoim jedzeniem, z twoim codziennym rytmem życia. I tak zaczyna się w ciebie wczepiać, że właściwie nie wiadomo, kiedy przejmuje nad tobą kontrolę. Żaden alkoholik nie potrafi wskazać tego dnia, gdy się nim staje, to się dzieje mimochodem. Mimochodem alkohol zaczyna zalewać wszystkie dziury w człowieku. A potem przestajesz w ogóle o nich myśleć, ale te dziury nie znikają. Powiększają się i stajesz się „skisłym ogórkiem” – to  określenie mojego terapeuty”.

 

Aktor nie pije już od trzech lat. Czy nie boi się powrotu do nałogu? „Nie wiem, czy wrócę, czy nie wrócę, ale na pewno już zmieniłem moje życie. Zdaję sobie jednak z tego sprawę, że nawroty są wpisane w tę chorobę, i że czynią wielkie spustoszenie. Od niektórych nawrotów ludzie umierają. Bo to tak, jakbyś odpalił rakietę ze skręconą sprężyną”, powiedział.

 

Zobacz także: „Musiałem pić, żeby dalej funkcjonować”. Borys Szyc opowiedział o nałogu i byciu „świeżym trzeźwym alkoholikiem’’

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.