„To ludzka potrzeba, żeby być z kimś i dzielić z kimś życie”

Gabriela Czernecka 2 października 2021 14:45

Beata Pawlikowska i jej ukochany Amerykanin Danny Murdock poznali się cztery lata temu, a od półtora roku są zaręczeni! On dla niej zamieszkał w Polsce. Ona także zmieniła swoje życie. Oboje nie szukali miłości, lecz życie przygotowało dla nich inny scenariusz. Jak się poznali? Czy planują ślub? Specjalnie dla nas opowiedzieli o uczuciu, jakie ich połączyło. Wywiad z Beatą Pawlilkowską i Dannym Murdockiem ukazał się w magazynie VIVA! w kwietniu 2018 roku.

Historia miłości Beaty Pawlikowskiej i Danny'ego Murdocka

Beata Pawlikowska i jej ukochany Amerykanin Danny Murdock poznali się w dżungli, w dawnym mieście Majów w Belize w Ameryce Środkowej. Ona jak co roku wybrała się na samotną wyprawę: „Wybrałam ostatnie dwa kraje, w których nie byłam w Ameryce Łacińskiej – Belize i Salwador. W tym samym czasie Danny w Nowym Jorku zdecydował, że wyjedzie w podróż i wybrał dwa ostatnie kraje, w których nie był w Ameryce Środkowej – Belize i Panamę”, mówiła. On potrzebował impulsu, zmiany: „Jeszcze tydzień wcześniej pracowałem w Nowym Jorku jako prawnik. Ale w kancelarii były cięcia i zostałem zwolniony. Wyruszyłem w podróż i wiedziałem, że po powrocie zmieni się moje życie. Ale nie sądziłem, że aż tak”, wyznał. Gdy się spotkali to tak, jakby świat na chwilę się zatrzymał: „Nie wiedziałam, jak zacząć rozmowę. Więc podeszłam i zapytałam, czy aparat, którym robi zdjęcia, to leica?”, wspomina Beata Pawlikowska.

Zobacz:  „Pobierzemy się sto razy!”, zapewnia szczęśliwa Beata Pawlikowska

„Aparat, który trzymałem w rękach, w ogóle nie wygląda jak leica. Ale nie powiedziałem tego, bo to by było niegrzeczne. Spojrzałem na nią i odpowiedziałem, że moje leiki zostawiłem w domu”, odpowiada Danny. „Tutaj dodam, że leica to jeden z najdroższych aparatów fotograficznych na świecie”, wtrąca podróżniczka.

Danny przyznaje, że od razu się zawstydził. Dopiero później przyznał, że w rzeczywistości w domu ma tylko jedną leicę: „Chciałem jej zaimponować”, mówi. Oboje czuli, że między nimi dzieje się coś wyjątkowego: „Działo się coś niezwykłego. Oboje to czuliśmy, chociaż Danny tak samo jak ja był przecież na swojej samotnej wyprawie”, mówiła Beata Pawlikowska w rozmowie z Romanem Praszyńskim dla magazynu VIVA!

„Lubię podróżować samotnie. Spotykam ludzi, co jest cudowne, ale nie szukałem w tej podróży nikogo, z kim miałbym się związać. Spotkanie Beaty nagle zburzyło ten porządek. Wracałem na piechotę do hotelu pod miastem, nad głową miałem niebo pełne gwiazd i pytałem Boga, wszechświat czy Siłę Wyższą: „Spotkałem właśnie cudowną kobietę, co to znaczy, co mam z tym zrobić?”, opowiadał Danny Murdock dla magazynu VIVA!.

Przeczytaj też: Beata Pawlikowska przeszła w życiu piekło. Tak udało się jej zerwać z mroczną przeszłością

Oboje byli zaskoczeni tym, jak dobrze czują się w swoim towarzystwie. Niewiele później Danny przyjechał do Polski, choć mówi wprost: „Wiedziałem, że przyjeżdżam do Beaty”. „Zapytałam, co mogę zrobić, żeby czuł się tutaj dobrze. Akurat kupowałam nowy samochód, napisałam więc, że może jeździć moim poprzednim. Czy jeszcze czegoś potrzebuje? Odpisał, że przyjeżdża do mnie, nie do mojego samochodu czy domu”, wspomina początki Pawlikowska. 

Znaliśmy się krótko, nie miałam pojęcia, co się stanie, kiedy zamieszkamy razem. To było najdziwniejsze. Wszystko ułożyło się idealnie. Może dlatego, że każde z nas przez pewien czas żyło samotnie, więc wiemy, czym jest wolność, i oboje potrzebujemy przestrzeni. Szanujemy się wzajemnie. To bardzo pomaga w codziennym życiu. Ja bardzo wcześnie wstaję, idę biegać, a potem siadam do pisania nowej książki. Do południa każde z nas jest zanurzone we własnym świecie. Potem razem gotujemy obiad, pieczemy chleb, rozmawiamy, jeździmy rowerami, oglądamy filmy. Fantastycznie dogadujemy się we wszystkich sprawach i szanujemy te rzeczy, w których jesteśmy różni’, dodaje.

Zobacz też: Beata Pawlikowska: „Marzyłam o tym, żeby być wciąż po prostu szczęśliwym człowiekiem”

Choć para wciąż nie stanęła na ślubnym kobiercu, oboje nie mają wątpliwości, że chcą być razem, ale czy do końca życia?„ Odpowiedź brzmi „tak”, ale… Ale szalenie chcę być z nią dzisiaj. Czy ją kocham? Absolutnie i bezwarunkowo. Czy potrzebne mi są przysięgi, żeby to udowodnić? Nie. Czy pan próbuje mnie zmusić, żebym się teraz oświadczył?”, mówił w 2018 roku Danny Murdock. 

„To ludzka potrzeba, żeby być z kimś i dzielić z kimś życie. My świetnie się ze sobą bawimy, śmiejemy się przez cały czas. Jesteśmy dla siebie wzajemnie inspiracją. Na pewno jestem lepszą osobą, będąc z Beatą. Ten związek różni się od wszystkich moich poprzednich tym, że umiemy ze sobą rozmawiać. O dużych rzeczach, małych rzeczach, drobiazgach, o wszystkim”, dodawał. W końcu jednak ten ruch wykonał. Beata Pawlikowska i Danny Murdock zaręczyli się w 2018 roku, ale nie do końca wiadomo w jakich okolicznościach. 

Beata Pawlikowska już jakiś czas temu miała w planach stanąć na ślubnym kobiercu. Niestety jej plany pokrzyżowała pandemia. W rozmowie z Twoim Imperium wyznała, że wraz z narzeczonym czekają aż w końcu będzie można podróżować i... zgodnie z zapowiedzią w jednym z wywiadów, Pawlikowska i Murdock zamierzają wziąć... sto ślubów! Najpierw para chce wziąć ślub w Polsce, a następnie w Stanach Zjednoczonych: „Potem chcemy wziąć tradycyjny lokalny ślub w każdym miejscu, do którego razem dotrzemy w podróży. Ślub tahitański, hawajski, indiański, meksykański, masajski, indyjski - gdziekolwiek zaprowadzi nas wspólna droga”, wyznała. Pozostaje nam życzyć parze, by ich plany zrealizowały się!  

1/5
Beata Pawlikowska i Danny Murdock, VIVA! kwiecień 2018
Copyright @Olga Majrowska
1/5

Beata Pawlikowska i jej ukochany Danny Murdock w sesji dla VIVY!, kwiecień 2018

2/5
Beata Pawlikowska i Danny Murdock, VIVA! kwiecień 2018
Copyright @Olga Majrowska
2/5

Beata Pawlikowska i jej ukochany Danny Murdock w sesji dla VIVY!, kwiecień 2018

3/5
Beata Pawlikowska i Danny Murdock, VIVA! kwiecień 2018
Copyright @Olga Majrowska
3/5

Beata Pawlikowska i jej ukochany Danny Murdock w sesji dla VIVY!, kwiecień 2018

4/5
Beata Pawlikowska i Danny Murdock, VIVA! kwiecień 2018
Copyright @Olga Majrowska
4/5

Beata Pawlikowska i jej ukochany Danny Murdock w sesji dla VIVY!, kwiecień 2018

5/5
Beata Pawlikowska i Danny Murdock, VIVA! kwiecień 2018
Copyright @Olga Majrowska
5/5

Beata Pawlikowska i jej ukochany Danny Murdock w sesji dla VIVY!, kwiecień 2018

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.