Anna Puślecka, Viva! 18/2019
Fot. Olga Majrowska
VIVA! Tylko u nas

Anna Puślecka: „Odmówiono mi płatnych badań! Mam „zejść” na nowotwór?”

Anna Puślecka od ponad roku walczy z rakiem piersi

Katarzyna Piątkowska 30 kwietnia 2020 17:20
Anna Puślecka, Viva! 18/2019
Fot. Olga Majrowska

Zachowujemy się tak, jakby wszystkie inne choroby oprócz koronawirusa przestały istnieć. A przecież tak nie jest. Chorzy na nowotwory muszą kontynuować terapię, a tymczasem okazuje się, że to nie jest takie proste. O swoim dramacie opowiedziała Anna Puślecka.

Anna Puślecka walczy z nowotworem piersi

Dziennikarka Anna Puślecka, która od roku zmaga się z chorobą nowotworową, musiała stoczyć prawdziwy bój o to, by móc zrobić badania, które umożliwią jej kontynuację leczenia. Opublikowała na Facebooku dramatyczny wpis:

„PA-RA-NO-JA!!! Co miesiąc muszę robić badania krwi i EKG, bo biorę silne leki antynowotworowe. Muszę i chcę monitorować moją chorobę. Dotychczas, od 8 miesięcy, nie było żadnego problemu. Teraz - odmówiono mi PŁATNYCH badań, PŁATNYCH ZAZNACZAM, bo uwaga - laboratoria mają dużo pracy i takie są wytyczne ministerstwa i sanepidu 😫 to ja mam "zejść" na nowotwór w trybie pilnym przez "domniemany koronawirus" ??? W związku z powyższym jutro nie będę mogła wziąć leku ratującego mi życie. [EDIT - TA CHOROBA NAUCZYŁA MNIE, ŻE DUŻA DOZA PEWNOŚCI SIEBIE, ASERTYWNOŚCI I - NIESTETY - CHAMSTWA, MOGĄ ZDZIAŁAĆ CUDA I MOŻNA DOPIĄĆ SWEGO. Choć nie tego rodzice uczyli... Udało się! Po ponad półgodzinnej "szopce" w Enel Med, którą odwaliłam i awanturze, krzykach i ciśnieniowaniu obsługi - udało się. Badania zrobiłam. Ale czy tak ma wyglądać teraz rzeczywistość???”

Anna Puślecka: walka trwa

Gdy na początku ubiegłego roku dziennikarka, ekspert mody i dyrektor kreatywna KTW Fashion Week opublikowała post na Instagramie, że zaczyna walkę z rakiem, nie mogłam w to uwierzyć. Znam Anię i często spotykamy się i ani razu nie pomyślałabym, że coś może jej dolegać. Zawsze uśmiechnięta, świetnie ubrana, zapracowana, wiecznie w biegu. Po prostu dziewczyna z powerem, która ma szczęście, że jej praca jest jej wielką miłością. Anka zawsze dbała o siebie, regularnie się badała, bo w jej rodzinie były przypadki nowotworu. „Nigdy nic w tych badaniach nie wyszło”, opowiadała mi później, „więc jak wykryłam guzka pod pachą, oczywiście się zdenerwowałam, ale lekarze mnie uspokoili, że to na pewno nic poważnego. Okazało się inaczej”.

Na temat jej choroby rozmawiałyśmy wiele razy. Anka na początku chciała zatrzymać wszystko dla siebie, przejść leczenie, a potem jakby nigdy nic wrócić do pracy. Ale szybko okazało się, że to jest niemożliwe. „Człowiek puchnie, chudnie, tyje, wypadają mu włosy”, mówiła spokojnie, siedząc przede mną w wielkim kapeluszu, okularach przeciwsłonecznych. Spotykałyśmy się kilka razy, bo sytuacja Anki zmieniała się.
Anka się nie poddaje. Ale czuje, że czasami jest bezsilna. Bo co może zrobić kobieta, która wie, że jest dla niej lek, ale niedostępny, bo potwornie drogi? Stoczyła walkę o Rybocyklib, lek dla kobiet cierpiących na nowotwór piersi. Wtedy wisiałyśmy na telefonach, bo co chwila docierały sprzeczne informacje na temat tego, czy załapie się na refundację, czy sama będzie musiała kupować sobie lek za 12 tysięcy miesięcznie. Wywalczyła refundację, ale niestety nie dla siebie.

Refundacja rybocyklibu

Gdy zaczęła głośno krzyczeć, że lek Rybocyklib, który jest refundowany w całej Europie nie jest dostępny tylko w Polsce, napisała list do ministra zdrowia. Nie odpisał, jej, ale lek przynajmniej dla niektórych kobiet jest już dostępny. Na szczęście bo jego cena jest zaporowa. Jednak dla Anny nie jest. Walczy więc o to, by zdobyć na niego pieniądze. Gdy już okazało się, że idzie ku dobremu, pandemia koronawirusa pokrzyżowała wiele planów, w tym tych dotyczących leczenia. Niektórzy chorzy nie chcą iść do szpitali bojąc się zarażenia. Niektórzy za to, tak jak dziennikarka muszą walczyć o to, by móc zrobić podstawowe i konieczne badania. W poprzednim wywiadzie Anna mówiła:

„Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę, że tak udało mi się tę sprawę nagłośnić. Mam nadzieję, że będzie refundowany dla wszystkich. Gdyby się potwierdziły plotki, że nie będzie dla wszystkich, znalazłabym się w grupie, która go nie dostanie, ponieważ dostałam chemię. A on miałby być dla kobiet, których leczenie dopiero się rozpoczyna”.

Annie Puśleckiej odmówiono wykonania badań

Ostatnio z powodu koronawirusa odmówiono jej wykonania badań w prywatnej klinice. W wywiadzie udzielonemu portalowi Plejada mówiła: „To są badania płatne, które nie są objęte świadczeniem NFZ, dlatego byłam w prywatnej klinice. Na wstępie odmówiono mi zrobienia badań, bo jak poinformowała mnie obsługa na recepcji "laboratoria mają mnóstwo pracy, są przeciążone i takie są wytyczne sanepidu i ministerstwa, że nawet na badania płatne musi być zlecenie lekarza". Nie dałam za wygraną i dopiero po awanturze osiągnęłam swój cel – zrobiłam badania. Zwłaszcza że jestem tam "stałym klientem" i od kilku miesięcy zasilam kasę prywatnej kliniki”.

I dodała, że choroba nauczyła ją być dużo bardziej asertywną: „Człowiek sto razy bardziej musi być pewny siebie, asertywny, kategoryczny i niestety – z przykrością przyznam - niemiły. Nie takiego zachowania mnie uczyli rodzice, ale niestety to działa. Dopiero po ponad półgodzinnych naciskach i ostrej wymianie zdań postawiłam na swoim”.

VIVIE! już wcześniej opowiadała: „Dopiero teraz jak sama przez to przechodzę zdałam sobie sprawę, że żeby się leczyć trzeba mieć szczęście do lekarzy, ale też tupet i być bardzo asertywnym. Potulny pacjent nie jest w stanie za wiele zdziałać. Z racji zawodu jaki wykonuję, a zarządzam grupą osób, w której są i kobiety i mężczyźni, i tego, co robiłam wcześniej, czyli pracy w telewizji, jestem silna i nie pozwalam sobie wejść na głowę. A nawet w szpitalu onkologicznym, gdzie powinni pracować empatyczni ludzie, zdarza się, że na pacjenta się warczy, czy nawet krzyknie. Mam taką naturę, że jak pojawia się jakiś problem w życiu albo w pracy od razu analizuję co trzeba zrobić, jakie ruchy wykonać, żeby sprawę doprowadzić do końca”. Tym razem się udało. Na szczęście.  

Anna Puślecka od roku walczy z nowotworem piersi:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

#Onkoobrona #nasNIEuciszycie #czaswalki 🌺 Pamiętam jak bałam się rok temu, kiedy rozpoczynałam leczenie. Boję się i teraz, jak tysiące chorych na nowotwór, którzy w obliczu epidemii koronawirusa są szczególnie narażeni na zakażenie. Jako chora na nowotwór i podopieczna @fundacjaalivia mam prawo i obowiązek mówić głośno o sytuacji chorych onkologicznych. A obecnie jest ona dramatyczna. Chorzy z jednej strony są świadomi ryzyka zakażenia i ciężkiej choroby, a w konsekwencji nawet zgonu, jaki może nieść leczenie onkologiczne i badania w szpitalach. Z drugiej strony chorzy na raka obawiają się o swoje leczenie, gdyż są narażeni na kontakty z personelem medycznym. Chorzy muszą mieć absolutna pewność, że ryzyko zachorowania zostało zmniejszone do minimum! W trosce o pacjentów Fundacja Alivia uruchomiła kampanię społeczną, której podstawą są cztery filary: serwis informacyjny #Onkoobrona, wsparcie oddziałów onkologicznych i dostarczanie im niezbędnych środków ochrony osobistej, organizowanie darmowych i bezpiecznych dojazdów #onkoTAXI dla pacjentów onkologicznych oraz akcja rzecznicza #nasNIEuciszycie 🌺 Chorzy boją się o swoje życie i zdrowie, a lekarze mają nakaz milczenia w sprawach związanych z epidemią. Fundacja Alivia zbiera i będzie publikować aktualne dane dot. opieki onkologicznej w Polsce i przygotowania placówek w tym zakresie. Fundacja wzywa pacjentów i pracowników placówek onkologicznych, aby dzielili się swoimi doświadczeniami ze szpitali czy przychodni. Społeczeństwo musi wiedzieć, jak naprawdę wygląda leczenie chorych w czasie epidemii 🌺 O sytuacji pacjentów onkologicznych w dobie koronawirusa, działaniach Fundacji Alivia oraz kampanii Onkoobrona porozmawiam dziś na LIVE o 18.00 z przedstawicielką fundacji Joanną Frątczak-Kazana #AnnaPusleckaLIVE #FundacjaAlivia #ALIVIAdodajemyodwagi #onkoobrona #nasNIEuciszycie #czaswalki #coronavirus #koronawirus2020 #fashionexpert #AnnaPuslecka

Post udostępniony przez Anna Puślecka (@annapuslecka)

Swoją gehenną opisała w mediach społecznościowych: 

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URSZULA DUDZIAK i MIKA URBANIAK osobista rozmowa dwóch niezwykłych artystek – matki i córki. ANNA PUŚLECKA mówi, że jej życie to nie tylko walka z rakiem. Polskie olimpijki: WALASIEWICZÓWNA, KONOPACKA, SZEWIŃSKA, KŁOBUKOWSKA… walczyły z rywalkami i z uprzedzeniami! Córka Ewy Błaszczyk MARIANNA JANCZARSKA: „Ola na zawsze jest częścią mojego życia”. EDYTA i MARCIN SAPETOWIE tworzą rodzinę dla dzieci z bagażem trudnych doświadczeń i chorób. Tumai – raj dla zawiedzionych kenijskich kobiet. Konkurs VIVA! PHOTO AWARDS rozstrzygnięty!