Fot. Instagram
O NICH SIĘ MÓWI

Annę i Roberta Lewandowskich czeka długa rozłąka. Dlaczego?

Weronika Kostyra 14 czerwca 2017 13:15
Fot. Instagram

Od momentu urodzin Klary cała rodzina była niemal nierozłączna. Razem spędzali czas w Monachium, a także wybrali się na rodzinny wyjazd do Włoch. Teraz niestety czeka ich pierwsza długa rozłąka.

Dokąd wyjeżdża Robert Lewandowski?

16 lipca razem z kolegami z klubu Bayern Monachium Robert Lewandowski wyjeżdża do Chin, aby promować tam sport. Piłka nożna zdobywa w Azji dużą popularność. Wyjazd potrwa do 28 lipca. „Na Żywo” pisze:

„To wielkie sportowo-medialne przedsięwzięcie, w którym Robert jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników, musi uczestniczyć. Piłkarze odwiedzą największe miasta: Szanghaj, Shenzhen, Singapur; będą rozgrywać towarzyskie mecze z innymi drużynami z Europy i spotykać się z fanami footballu. W męczącą podróż trwającą do 28 lipca sportowcy nie zabierają rodzin, więc Robertowi nie będzie towarzyszyć ani żona, ani córka.”

Robert będzie więc musiał rozstać się na dwa tygodnie z żoną i małą córeczką. W tym czasie Anna Lewandowska nie będzie czekała na męża w Niemczech, ale spędzi ten czas w ich domu nad jeziorem Jełmuń na Mazurach. Robert nie chce, by Ania sama przebywała z Klarą w Monachium, ponieważ miasto jest zagrożone zamachem terrorystycznym. Podobno trenerka nie będzie zajmować się córką sama, zaprosiła już na wakacje swoją rodzinę – mamę, brata i jego narzeczoną, babcię, teściową, a także siostrę męża z rodziną. Będzie to też idealna okazja by zaplanować chrzciny Klary.

Zobacz także: Te gesty świadczą o ich wielkiej miłości! Jak Anna reagowała na gole Roberta Lewandowskiego?

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.