O TYM JEST GŁOŚNO

Anja Rubik zostanie politykiem? Ten scenariusz wcale nie jest wykluczony. Zobaczcie, dlaczego

Olga Figaszewska 9 marca 2017 12:35
Anja Rubik, Robert Biedroń, Monika Olejnik
Fot. Instagram Roberta Biedronia

W środę kobiety w wyjątkowy sposób uczciły Międzynarodowy Dzień Kobiet. 8 marca odbyły się protesty na całym świecie, w tym w ponad pięćdziesięciu polskich miastach, przeciwko łamaniu podstawowych praw kobiet.

 

Swój udział zapowiedziało wiele polskich gwiazd: Krystyna Janda, Maja Ostaszewska, Magdalena Cielecka, Wojciech Pszoniak, Agnieszka Holland, a także przebywająca w Polsce hollywoodzka aktorka, Jessica Chastain. Po raz kolejny protestowano przeciwko naruszaniu praw polskich kobiet. Chodzi między innymi o dostęp do bezpłatnej antykoncepcji, utrzymanie standardów opieki okołoporodowej, bezpiecznej przerywania ciąży, dofinansowanie zabiegów in vitro i badań prenatalnych. Przede wszystkim, wśród postulatów znalazły się poprawa sytuacji materialnej czy zastosowanie konwencji antyprzemocowej.

 

Polecamy też: Ostre słowa Krystyny Jandy! Aktorka zachęca Polaków do udziału w protestach 8 marca. Inne gwiazdy też wyjdą na ulicę

 

Anja Rubik wspiera prawa kobiet

Top modelka, Anja Rubik wielokrotnie udowadniała, że  choć nie mieszka na stałe w Polsce, cały czas wspiera Polki w walce o podstawowe prawa. Dzięki jej inicjatywie o sytuacji polskich kobiet zrobiło się głośno poza granicami naszego kraju. Wzięła udział w „Czarnym proteście”, włączając do akcji świat mody. Wtedy solidaryzowała się z polskimi kobietami, przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Jak mówiła podczas paryskiej manifestacji: „Absolutnie nie jestem za aborcją, ale pojawiają się różne, bardzo drastyczne sytuacje, w których kobiety powinny mieć do niej dostęp”.

 

W lutym ponownie zabrała głos. Napisała list do premier, Beaty Szydło, w którym poprosiła o wsparcie obrony kobiet i prawa do aborcji. 8 marca modelka przeszła ulicami Warszawy podczas Międzynarodowego Strajku Kobiet.

 

Postanowiłam wypowiedzieć się na temat wolności i godności. I od razu poleciał ogromny hejt.  Jakby z racji, że pracuję w świecie mody, nagle nie miałabym prawa do własnej opinii i decydowania o własnym losie. Wtedy zrozumiałam, że kobieta mówiąc coś niewygodnego, zostaje wpędzana w kąt. Albo jest za stara, albo za młoda, albo za ładna, za brzydka... by mogła mieć własną opinię. Gdy takie rzeczy słyszę, to wiem, że się nas boją. Bo w nas kobietach tkwi ogromna siła!”, przemawiała Anja Rubik.

 

Zobacz też: Wielki protest kobiet już dziś! Zobacz, które gwiazdy wspierają Polki

 

Anja Rubik i Robert Biedroń w „Kropce nad i”

 

Anja Rubik wraz z Robertem Biedroniem, byli gośćmi środowego programu Moniki Olejnik „Kropka nad i”. Supermodelka pojawiła się w studio zaraz po warszawskim marszu kobiet, na którym zabrała ważny głos. Goście zgodnie podkreślili fakt, że solidarność kobiet w dzisiejszych czasach jest bardziej zauważalna niż kiedykolwiek. „Kobiet już się dzisiaj nie zatrzyma, one idą po władzę i ten szklany sufit wcześniej czy później w Polsce przebiją”, stwierdził Robert Biedroń.

 

„Media bardzo przekłamują to, o co walczymy”, mówiła w programie Anja Rubik. „Rząd próbuje w ten sposób wzniecić taką falę nienawiści. I to jest bardzo źle, bo rząd przeminie, a podziały pozostaną. I jak czytam wpisy na Instagramie czy Facebooku, to widzę, że ludzie w to uwierzyli. Uważają, że my walczymy o prawo do zabijania dzieci, a to w ogóle nie o to chodzi. Walczymy o wybór”, dodała. Według Anji Rubik, jeśli rząd chce ograniczyć liczbę aborcji, to jedyną drogą, która miałaby w tym pomóc jest edukacja seksualna, której w Polsce wciąż brakuje. Modelka skomentowała wypowiedź ministra Radziwiłła, który w trakcie wywiadu dla Radia Zet, wypowiedział się na temat ograniczenia dostępności pigułki „dzień po”. Podkreśliła przy tym, że kobiety walczą o to, by mieć wybór —„To jest przekazywane tak, że my używamy aborcji jako rodzaju antykoncepcji, albo że ja walczę o to, żeby zabijać dzieci”.

 

Zobacz też: Anja Rubik broni prawa do aborcji! Zobacz, co napisała w mocnym liście do Beaty Szydło

 

„Ja nie jestem politykiem, ale jestem Polką i boli mnie, że w Polsce kobiety mają mniejsze prawa niż w innych krajach europejskich”. Supermodelka zaznaczyła przy tym że podział jaki nastąpił między gorszymi a lepszymi obywatelami. „Nie mogę uwierzyć, że to się dzieje w kraju, w którym premierem jest kobieta. To bardzo dziwne, że Kościół aż tak bardzo łączy się razem z państwem. Wiadomo, że Kościół wymusza tę ustawę antyaborcyjną, nie mogę zrozumieć pani premier” - dodała Rubik.

 

 

Anja Rubik, Robert Biedroń w programie u Moniki Olejnik

 

Zarówno Robert Biedroń jak i Anja Rubik, uważają, że zdanie kobiety jest bardzo ważne, nie znajdują przy tym wytłumaczenia dla działań rządu. Skoro polska konstytucja głosi równość kobiet i mężczyzn, to należy jej przestrzegać jednak politycy wychodzą z innego założenia: „Co innego mówi prawo, co innego mówią konwencje międzynarodowe, a co innego mówi rząd. Jeżeli rząd się z tym nie zgadza, niech wycofa się z konwencji. Niech wycofa się z konstytucji”, ostro komentował prezydent Słupska.

 

Internauci są zachwyceni jej postawą. W komentarzach sugerują, by modelka poważnie pomyślała o karierze politycznej.  „Mądre opinie, pełna kultura wypowiedzi. Może to pomysł na to co będzie Pani robić po zakończeniu kariery modelki? Ludzie popierali by Panią:-)”, pisze jedna z kobiet. „Powiedziałaś, że nie jesteś politykiem. No tego by jeszcze brakowało. Ty jesteś polityczką i masz tę zaletę, że dobrze się Ciebie słucha. Polki i Polska potrzebuje Ciebie. To była jedna z najlepszych kropek . Gratuluje Anju”, wtórowała jej kolejna osoba.

 

Polecamy też: Gwiazda Hollywood wzięła udział w warszawskim strajku kobiet. Wiemy, dlaczego

 

 

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Monika Olejnik, Martyna Wojciechowska, Joanna Przetakiewicz, Anna Lewandowska i Jessica Mercedes Kirschner. Pięć niezwykłych kobiet w niezwykłej sesji VIVY!. Janusz L. Wiśniewski w mocnej rozmowie o współczesnych kobietach oraz Debora i Joszko Brodowie z 11-stką dzieci o sile rodziny.