O TYM JEST GŁOŚNO

Alfie Evans oddycha samodzielnie! Mimo tego sąd nie zgadza się na przewiezienie go do Włoch

Internauci są wstrząśnięci

Konrad Szczęsny 24 kwietnia 2018 22:20

Jego historią żyją miliony ludzi na całym świecie. Alfie Evans ma zaledwie dwa latka, jednak zdaniem lekarzy trwałe uszkodzenie mózgu uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie. Mimo tego, że po odłączeniu od aparatury chłopczyk oddycha samodzielnie, sąd nie zgodził się na przewiezienie go do jednego ze szpitali w Watykanie, by tam walczono o jego życia. Decyzja wywołała masowe protesty i rozpacz rodziców dziecka.

Alfie Evans oddycha po odłączeniu od aparatury. Sąd nie zgadza się na przewiezienie go do Włoch

Brytyjski Sąd Najwyższy, mimo zabiegów prawników, których zatrudnili rodzice chłopca, Tom i Kate Evansowie, nie zgodził się na to, by malec mógł zostać przewieziony do jednego ze szpitalu na terenie Włoch. Dlaczego akurat tam? Ponieważ walczący o życie Alfiego rodzice dopełnili wszelkich formalności, by przyznano mu obywatelstwo właśnie tego kraju.

„Mój syn jest teraz obywatelem Włoch i nie zaprzestanę walki!”, zadeklarował ojciec chłopca.

W sprawę zaangażował się sam papież Franciszek, który zaapelował do brytyjskich władz, by pozwolili na przewiezienie chłopca do szpitala na terenie Watykanu.

„Chciałbym mocno podkreślić, że jedynym panem życia do naturalnej śmierci jest Bóg. Trzeba zrobić wszystko żeby życie chronić. Poruszony modlitwami i ogromną solidarnością okazaną Alfiemu Evansowi ponawiam mój apel, aby usłyszano cierpienia rodziców i zapewniono im możliwość poszukiwania nowych form leczenia”, podkreśliła papież.

Włoska ambasada również zwróciła się z prośbą do sądu o ponowne rozpatrzenie sprawy. Niestety, na wtorkowej rozprawie sędzia Hayden odmówił przewiezienia dziecka do włoskiego szpitala. Wystosował jednak specjalną prośbę do lekarzy, aby mały Alfie został wypisany z placówki do domu, by „mógł spokojnie umrzeć w gronie najbliższych”. Informacja o tym przedostała się do mediów i wywołała duże protesty przed sądem w Menchesterze. Lekarze nie podjęli jeszcze w tej sprawie decyzji.

Rodzicom chłopca pomoc zadeklarowała organizacja Christian Legal Center, która należy do nurtu pro life. Jej przedstawiciele potwierdzili, że ambulans i prywatny odrzutowiec w każdej chwili są w stanie przewieźć Alfiego do Włoch.

Internauci są niezwykle poruszeni sprawą dwulatka i dzięki inicjatywie rodziców, którzy utworzyli społeczność Alfies Armie, mogą kierować pod adresem Kate i Toma Evansów słowa otuchy i wsparcia. Wydaje się jednak, że niezłomni rodzice nadzieję pokładają obecnie jedynie w modlitwie.

„Mój syn wciąż jest żywy. Módlcie się za niego!”, napisał ojciec chłopca.

Jaki jest stan Alfiego Evansa?

Alfie Evans przyszedł na świat w 2016 roku. Lekarze zdiagnozowali u niego poważną chorobę neurologiczną, na skutek której mózg chłopca uległ degradacji aż w 70%. Po rocznej batalii i wyroku Sądu Najwyższego, który zdecydował o odłączeniu chłopca od aparatury wspomagającej oddychanie, do której był podłączony od momentu narodzin, wykonano go w nocy z poniedziałku na wtorek. Mimo tego chłopiec oddycha samodzielnie!

„Zezwolono, aby Alfie otrzymał tlen i wodę! Co by się już nie wydarzyło, on już i tak potwierdził że lekarze byli w błędzie. Zobaczcie, jak pięknie wygląda!”, podkreśliła w statusie na Facebooku matka Alfiego.

Po dopełnieniu formalności, rodzicom chłopca udało się nadać mu włoskie obywatelstwo i zdobyć poparcie papieża Franciszka. Jednak sąd pozostał nieugięty wobec ich prośb i międzynarodowej interwencji.  

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Córka ANNY PRZYBYLSKIEJ, OLIWIA BIENIUK, w jedynym takim wywiadzie: „Kiedy mama umarła, wchodziłam w najtrudniejszy okres dojrzewania i ono się trochę zatrzymało”. PIOTR BECZAŁA i KATARZYNA BĄK-BECZAŁA. Światowej sławy muzyk i utalentowana mezzosopranistka, która zamieniła karierę na rolę żony. Czy żałuje? KEANU REEVES, aktor, który chodzi własnymi ścieżkami. IZABELA TROJANOWSKA w czasach PRL-u szokowała ostrym, rockowym wizerunkiem. Ile dziś zostało z tamtej niepokornej dziewczyny? W CYKLU EXTRA Świat mody z powodu koronawirusa znalazł się na krawędzi.