Charles Grodin nie żyje, role, wiek
Fot. LFI/Photoshot/REPORTER
WSPOMNIENIE

Nie żyje Charles Grodin. Gwiazdor filmu Beethoven miał 86 lat...

O śmierci aktora poinformował jego syn

Rafał Kowalski 19 maja 2021 09:52
Charles Grodin nie żyje, role, wiek
Fot. LFI/Photoshot/REPORTER

Dziennikarz, komentator, ale przede wszystkim wspaniały aktor… Dziś nad ranem dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci Charlesa Grodina. Gwiazdor miał 86 lat. Przegrał walkę z chorobą.

Charles Grodin – przyczyny śmierci, role

Przykra informacja o odejściu Charlesa Grodina została opublikowana na łamach New York Timesa. Wiadomość przekazał redakcji syn 86-letniego aktora, Nicholas. Podano do wiadomości publicznej, że ulubieniec widzów zmarł wczoraj 18 maja we własnym domu położonym w Winton (stan Connecticut).

Mimo pięknego wieku, przyczyna śmierci nie miała być naturalna. Aktor przegrał prawdopodobnie walkę z rakiem szpiku kostnego – tzw. szpiczakiem mnogim.

Gwiazdor debiutował w 1968 roku w  filmie Dziecko Rosemary w reżyserii  Romana Polańskiego. Później jego kariera nabrała zawrotnego tempa. Wszyscy zapamiętamy jego kultowe role w takich produkcjach jak: King Kong, Beethoven, Paragraf 22, Kobieta w czerwieni, Lekkoduch czy Zdążyć przed północą.

Na razie nie są znane żadne szczegóły pogrzebu 86-latka.

Bliskim i wielbicielom talentu Charlesa Grodina składamy wyrazy współczucia. 

CZYTAJ TEŻ: „Nasze problemy rozwiązywaliśmy pocałunkiem”. Oto historia miłości Kirka i Anny Douglasów 

Charles Grodin w filmie Beethoven – 1992 rok

Charles Grodin w filmie Beethoven
Fot. Universal Pictures/Getty Images

Charles Grodin - zdjęcie z 2010 roku

Charles Grodin nie żyje, przyczyna
Fot. Dario Cantatore/Getty Images

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.