Giewont, Tatry
Fot. Albin Marciniak/East News
Z OSTATNIEJ CHWILI

Pięć osób nie żyje, ponad sto poszkodowanych. Trwa akcja ratownicza po gwałtownej burzy w Tatrach

Służby informują o trzech zaginionych turystach

Redakcja VIVA! 23 sierpnia 2019 13:13
Giewont, Tatry
Fot. Albin Marciniak/East News

W czwartek po południu piorun uderzył w grupę turystów, przebywających w okolicy Giewontu w Tatrach. Burza rozpętała się dosłownie w ciągu kilku minut. Pomimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych, natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Pierwsze doniesienia informowały o dwudziestu rannych, ale ta liczba rośnie. Pięć osób nie żyje (w tym jeden turysta, przebywający na terenie Słowacji), 157 jest poszkodowanych, 34 ofiary gwałtownej burzy przebywają w szpitalach. Trzy osoby uważa się za zaginione.

Akcja ratownicza w Tatrach

Wojewoda małopolski Piotr Ćwik przekazał, że właściciele podhalańskich ośrodków wypoczynkowych zgłosili wczoraj zaginięcie 16 osób, ale 13 z nich udało się odnaleźć. Pozostałe trzy są poszukiwane. „Wiemy, że rodzinom brakuje kontaktu z niektórymi osobami, ale czy one poszły w góry, czy nie – takich informacji nie mamy. Trzeba też wziąć pod uwagę, że w niektórych schroniskach jest problem z zasięgiem. Jak nasi ratownicy odpoczną już po tej wyczerpującej akcji, to postaramy się podnieść śmigłowiec i sprawdzić jeszcze okolice Giewontu i Tatr Zachodnich. Będzie to uzależnione od pogody. Na razie nie planujemy bezpośrednich wyjść w góry, chyba że okaże się, że ktoś potrzebuje pomocy”, tłumaczy na łamach TVN 24 Jan Krzysztof, naczelnik TOPR.

W akcję ratowniczą zaangażowano wiele służb i sprzętu, w tym śmigłowce LPR, samochodów terenowych TOPR i GOPR, pojazdów straży pożarnej i schronisk górskich. „Przekrój obrażeń jest ogromny. Od urazów ciężkich, czaszkowo-mózgowych – ponieważ są to zapewne pacjenci, którzy odpadli od ścianki, albo kilkadziesiąt metrów staczali się po zboczu – po powierzchowne urazy jak oparzenia I i II stopnia kończyn górnych i dolnych. Wielu pacjentów miało oparzenia dłoni, ponieważ trzymali łańcuch, który się nagrzał do tak wysokiej temperatury, że powodował oparzenia”, mówi Michał Rotuski ze szpitala w Nowym Targu.

Premier Mateusz Morawiecki przekazał informację o ponad stu poszkodowanych turystach, przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów, jednak zaznaczył, że te dane prawdopodobnie się zmienią. Burmistrz Zakopanego Leszek Dorula poinformował, że od piątku do niedzieli potrwa w mieście żałoba.

Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego poinformowały, że szlak turystyczny z Wyżniej Kondrackiej Przełęczy na Giewont jest zamknięty do odwołania. Uruchomiono również infolinię pod numerami telefonów (18) 201 71 00 i (18) 202 39 14, na którą można zadzwonić w sprawie osób poszkodowanych, albo otrzymać pomoc psychologiczną. 

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.