VIVA! VIDEO

28 lat temu Zbigniew Religa dokonał przeszczepu serca

Była to pierwsza udana taka operacja w Polsce

Katarzyna Piątkowska 5 listopada 2019 16:45

Ten dzień, 5 listopada 1985 roku, przeszedł do historii dzięki profesorowi Zbigniewowi Relidze. W  klinice w Zabrzu dokonał wtedy pierwszego udanego przeszczepu serca. Pionierska operacja, na tamte czasy, miała tylko 50 procent szans powodzenia. Udała się, choć pacjent zmarł dwa miesiące później. Jego organizm nie odrzucił przeszczepu. Biorca serca zmarł na sepsę. Przeszczepiono mu serce od człowieka, u którego stwierdzono śmierć mózgu. Wcześniej uważano, że dopóki serce bije to człowiek żyje. Nic więc dziwnego, że Zbigniew Religa spotkał się z oporem środowiska lekarskiego.

Profesor Religa wspominał:” Po raz pierwszy pobraliśmy bijące jeszcze serce, wbrew dużemu oporowi ze strony środowiska lekarskiego. Wcześniej przeprowadzano wprawdzie w Polsce przeszczepy nerek, ale organy te pobierano wyłącznie od osób, których serce przestało już pracować. Uważano bowiem, że człowiek, którego serce bije, jest wciąż żywy.”

Śmierć jedenastu pacjentów

Zanim profesorowi Relidze udało się z powodzeniem przeszczepić serce zmarło mu po kolei jedenastu pacjentów.

„Serce to po prostu kawałek mięsa. To co najpiękniejsze zaczyna dziać się później, gdy puści się krew” opowiadał w jednym z wywiadów kardiochirurg. Dokonania profesora Religii były przełomowe. Dwa lata później przeszczepił serce Tadeuszowi Żytkiewiczowi, który po operacji żył 30 lat.  Dzisiaj operacja przeszczepu serca postrzegana jest jako rutynowa  

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Tylko w VIVIE! inspirująca rozmowa z KATARZYNĄ SKRZYNECKĄ o tym, dlaczego postanowiła wrócić do figury 30-latki. „Prezes” ROBERT GÓRSKI i MONIKA SOBIEŃ-GÓRSKA o tym, czy ich życie przypomina… kabaret. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI o tym, co robi, kiedy cały dom zaśnie.