Film Petra
Fot. Materiały prasowe
ZE ŚWIATA FILMU

Oryginalne połączenie greckiej tragedii z… operą mydlaną. W kinach Petra

Premiera 21 czerwca

Łukasz Kaliński 18 czerwca 2019 14:15
Film Petra
Fot. Materiały prasowe

Wyświetlana w sekcji Director’s Fortnight 71. MFF w Cannes Petra to nowy film hiszpańskiego reżysera Jaime Rosalesa. Autora takich filmów jak Piękna młodość, Sen i cisza czy Godziny dnia. Główną rolę w tej niechronologicznej opowieści określanej mianem mieszanki greckiej tragedii i opery mydlanej zagrała ceniona hiszpańska aktorka Bárbara Lennie. Petra w kinach od 21 czerwca

„Petra”. Opis fabuły

Tytułowa bohaterka (Bárbara Lennie) po śmierci matki wyrusza w podróż, aby odkryć tożsamość swojego ojca, która była przed nią ukrywana przez całe życie. Trop prowadzi Petrę do wiejskiej pracowni sławnego i bezwzględnego rzeźbiarza. W tym miejscu losy bohaterki krzyżują się nie tylko z egocentrycznym artystą, ale także z jego nerwową żoną i zahukanym synem.  Tak rozpoczyna się wyjątkowa intryga, pełna rodzinnych sekretów, ale i okrutnej przemocy. Czy na końcu tej drogi bohaterowie będą mogli jeszcze liczyć na odkupienie? (opis dystrybutora)

O filmie „Petra”

– W mojej twórczości czerpię inspirację z dwóch źródeł. Klasycznego kina amerykańskiego oraz współczesnego kina europejskiego – mówi reżyser Jaime Rosales w wywiadzie dla portalu Cineuropa. – Na chwilę obecną amerykańskie kino stało się przesadnie rozrywkowe, co często ociera się o banał. Zupełnie inaczej jest, jeśli chodzi o kino z Europy. Zdarzają się tam filmy zbyt ciężkie. Tymczasem są widzowie, którzy uważają kino za przyjemne i fascynujące doświadczenie, ale równocześnie chcą mieć możliwość swojej interpretacji tego, co zobaczyli. Bardzo podobają mi się interpretacje mojego filmu, które pojawiają się po jego obejrzeniu.

– Bardzo ciężko jest zadowolić widza – kontynuuje Rosales. – Jeśli da mu się za dużo, odrzuci film uważając, że jest zbyt prosty. Nie zaakceptuje go jednak również w tym przypadku, gdy otrzyma za mało informacji. Trzeba odnaleźć równowagę. Pisząc scenariusz Petry, zamiast stworzenia czegoś przewidywalnego, postanowiliśmy zerwać z chronologią. Taki zabieg sprawił, że zachęcamy widza do własnej interpretacji wydarzeń. Publiczność lubi taką grę w kotka i myszkę. Powstało dwadzieścia wersji scenariusza, zdjęcia do filmu również przysporzyły nam sporo komplikacji, ponieważ poprzez pracę kamery chcieliśmy uzyskać element zaskoczenia. Naszym celem było zmuszenie widza do myślenia, dbając o to, aby nie okazało się to wysiłkiem równym zdobyciu Mount Everestu.

Zwiastun filmu „Petra”

-

– Petra to osoba, która czuje potrzebę szukania prawdy o swoim życiu – mówi o tytułowej bohaterce filmu Rosalesa, Bárbara Lennie. Jak podkreśla, od razu była zauroczona scenariuszem filmu oraz osobami, z którymi przyszło jej pracować na planie. – Petra chce określić swoją tożsamość i znaleźć sposób na poradzenie sobie z życiem. Patrząc na nią symbolicznie, jest jak pochodnia. Jak ktoś, kto oświetla świat wokół siebie i swojego otoczenia.

– Nie było jednak łatwo odnaleźć się w świecie Jaime Rosalesa. Potrafić odtworzyć wszystkie twarze bohaterki, pokazać to, co myśli czy czuje. Jaime ma bardzo specyficzne podejście do pracy. Wymaga od ciebie tego, byś była gotowa żyć w świecie proponowanej przez niego fikcji. Jest bardzo konkretny, a to sprawia, że scenariusz staje się niepotrzebny. Nie trzeba uczyć się na pamięć swoich kwestii. Za każdym razem zachęca do improwizacji, nowych reakcji, nowej energii. Było to więc dla nas, aktorów, nie lada wyzwaniem, bo to my stworzyliśmy ten film. Również byliśmy jego autorami – kończy Lennie.

Petra w kinach od 21 czerwca. 

Plakat filmu Petra:

plakat filmu Petra
Fot. Aurora Films/materiały prasowe

zdjęcie z filmu Petra
Fot. Aurora Films/materiały prasowe

TAGI #film #kino

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie de Luxe VIVA!, a w nim: ANJA RUBIK o tym, jak się czuje w roli singielki i o planach na przyszłość. Intymna sesja KINGI KORTY z synkiem GREYSONEM i inspirująca rozmowa na temat późnego macierzyństwa. Skandalista i geniusz – ELTON JOHN. RODZINA KOKCZYŃSKICH, właścicieli Park Cafe w Konstancinie, o tym, jak stworzyć „fajne miejsce”.