Marina Łuczenko o współpracy z Jamesem Arthurem i singlu „Let me love the lonely”
Fot. Marta Wojtal
O NIEJ JEST GŁOŚNO

Świetnie wygląda, ma talent i bardzo znanego męża. Czy to wystarczy, żeby Marina Łuczenko-Szczęsna podbiła Europę?

Konrad Szczęsny 8 listopada 2016 08:30
Marina Łuczenko o współpracy z Jamesem Arthurem i singlu „Let me love the lonely”
Fot. Marta Wojtal

Marina Łuczenko i James Arthur nagrali wspólnie utwór „Let Me Love The Lonely”, który promowali w weekend w Dzień Dobry TVN. Czy piosenka odniesie sukces? Wielu wróży żonie Wojciecha Szczęsnego międzynarodową karierę!

 

Zobacz także: Luksus, sława, pieniądze. Jak żyją dziewczyny najlepszych polskich piłkarzy. Czego im zazdrościmy?

 

Utwór „Let me love the lonely” został nagrany z myślą o drugim solowym albumie zwycięzcy 9. edycji brytyjskiego „X Factor”, zatytułowanym „Back from the Edge”. Płyta została wydana w dwóch wersjach: pierwszej, międzynarodowej, zawierającej solową wersję utworu, zaś w Polsce tę wykonywaną z Mariną Łuczenko. Czy to początek międzynarodowej kariery polskiej wokalistki i żony Wojciecha Szczęsnego? Wiele na to wskazuje!

 

Marina pracuje pod okiem uznanych zagranicznych producentów, którzy m.in. wypromowali już Jamesa Arthura. To za ich sprawą doszło do nagrania niecodziennego duetu, który zelektryzował polskich fanów brytyjskiego wokalisty i jednej z najbardziej popularnych WAGS.

 

Marina Łuczenko-Szczęsna o współpracy z Jamesem Arthurem

W weekendowym wydaniu „Dzień Dobry TVN” żona Wojciecha Szczęsnego zwierzyła się, jak doszło do tego, że nagrali wspólnie tę balladę. Łuczenko-Szczęsna podkreśliła, że James Arthur to jej idol, zaś duet był możliwy dzięki temu, że oboje na co dzień tworzą z tymi samymi producentami w Londynie. Marina oraz James poznali się już jakiś czas temu, natomiast przy okazji prac nad nową płytą zwycięzca 9 edycji brytyjskiego „X Factora” zaprosiła ją do współpracy i nagrania wspólnie jednego utworu. Owocem tej niecodziennej kooperacji była piosenka „Let me love the lonely”, która zbiera bardzo pochlebne opinie wśród fanów zarówno wokalisty, jaki i żony Wojciecha Szczęsnego, a która na Youtube ma już ponad 1,5 miliona wyświetleń!

Nowa płyta Mariny Łuczenko

Marina Łuczenko-Szczęsna przyznała również, że prace nad jej nową płytą przedłużają się ze względu na jej tryb życia. Przypomnijmy, że mąż młodej wokalistki jest obecnie zawodnikiem włoskiego AS Roma. Ona zaś nagrywa krążek w Londynie. Kursowanie pomiędzy Polską, Wielką Brytanią i Włochami znacznie wydłuża proces twórczy. Zdradziła jednak, że jej fani mogą spodziewać się nowych nagrań już w przyszłym roku. Zwiastunem tego, co będzie można usłyszeć na płycie, jest wydany w maju singiel „On My Way”. Wiele osób podkreśla, że ma on niezwykle światowe brzmienie, które może zwiastować materiał na najwyższym poziomie, który odniesie sukces także poza granicami Polski.

 

Polecamy też: Kammel, Socha...Nigdy byście nie pomyśleli, że oni też tańczyli z gwiazdami. Finał 19 edycji show

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.