Angelina Jolie i Brad Pitt w "Pan i Pani Smith"
Fot. East News
PAN I PANI SMITH NAD MORZEM

Ich miłość na planie się urodziła... i skończyła. Pierwszy i ostatni wspólny film Angeliny Jolie i Brada Pitta

Katarzyna Piątkowska 24 września 2016 18:15
Angelina Jolie i Brad Pitt w "Pan i Pani Smith"
Fot. East News

Chcecie zobaczyć jak rodziła się miłość Angeliny Jolie i Brada Pitta? Jeśli nie widzieliście „Pan i Pani Smith” (powyżej kadr z filmu) pora nadrobić zaległości. A jeśli chcecie zobaczyć jak ich miłość się skończyła polecamy „Nad morzem”.

„Rzadko które dzieci mają szansę zobaczyć na ekranie, jak między ich rodzicami rodzi się wielkie uczucie”, opowiadała w jednym z wywiadów Angelina Jolie. Chodzi oczywiście o film z 2005 roku „Pan i pani Smith”. Na planie tej kryminalnej komedii Angelina spotkała się z Bradem. Współpracownicy twierdzą, że każdego dnia czuć było jak erotyczne napięcie pomiędzy Angie a Bradem jest coraz większe. Wtedy oczywiście oboje zaprzeczali doniesieniom na temat ich romansu. Przecież Brad był mężem ulubienicy Ameryki, Jennifer Aniston. Gdy jednak już po zakończeniu zdjęć wyciekły fotografie potwierdzające plotki, Aniston złożyła pozew rozwodowy. Do dzisiaj Pitt twierdzi jednak, że nigdy nie zdradził Jen.


Jakby nie było kiepski film, dzięki domniemanemu romansowi pięknej Angie i boskiego Brada stał się międzynarodowym hitem i zarobił pół miliarda dolarów. A potem było 12 lat miłości pełnej wzlotów i upadków. Angelina była chorobliwie zazdrosna o ukochanego, przecież sama poznała go na planie filmowym. A wiadomo, że historia lubi się powtarzać. W tym czasie Jolie i Pitt doczekali się sześciorga dzieci, dorobili ogromnego majątku i wielkiej sławy, o której inni mogą tylko pomarzyć. Ale ich, wydawałoby się, cudowne życie wcale nie było usłane różami. Co chwila pojawiały się pogłoski o kryzysie w ich związku, o jego uzależnieniu od alkoholu i jej skomplikowanym charakterze.

 

Angelina Jolie i Brad Pitt w
Fot. 0070056/Reporter

Brad i Angie w "Nad morzem".


Nic więc dziwnego, że gdy w 2015 roku w filmie „Nad morzem” zagrali małżeństwo przechodzące kryzys (Brad wcielił się w rolę amerykańskiego pisarza Rolanda, a Angelina zagrała jego żonę Vanessę), krytycy i widzowie dopatrywali się w tym oznak, że w prawdziwym życiu państwa Jolie – Pitt również nie dzieje się dobrze.  I choć oboje zaprzeczali pogłoskom okazało się, że filmowa historia zyskała nowy wymiar w rzeczywistości.


Widzowie nie szczędzili filmowi krytyki. Pisali: „Dziwnie patrzy się na ikony seksu, które wyglądają jak manekiny z gabinetu figur woskowych”, i dalej: „Na domiar złego sztuczne, manieryczne pozy małżonków wymuszają pokłady cierpliwości i politowania widza dla duetu, który przecież już raz miał okazję zagrać parę małżeńską. Ale to było 10 lat temu i sporo się od tego czasu zmieniło”. O ile „Pan i pani Smith” przesycone było erotycznym napięciem pomiędzy parą aktorów, o tyle w „Nad morzem” żadnej chemii nie widać. Okazało się, że codzienność, nawet hollywoodzka, może zabić każdą miłość.

 

Polecamy też: "Lady Diana w wersji soft-porno". Czy świat naprawdę nie znosi Angeliny Jolie?

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JULIA WIENIAWA o magii sceny, dorastaniu na oczach widzów, manii kontroli i miłości. ADRIANNA BIEDRZYŃSKA i MICHALINA ROBAKIEWICZ – Matka i córka opowiadają, jak gra się im na jednej scenie i nosi... te same ubrania. JERZY SKOLIMOWSKI: Artysta wszechstronny – reżyser, scenarzysta, poeta i malarz, w szczerej rozmowie o życiowej rewolucji. W cyklu Kobiety ikony – co się dzieje z… SOPHIA LOREN, bogini kina, zjawiskowa piękność, która na swoje miejsce na Ziemi wybrała Rzym zamiast Hollywood. W cyklu Podróże – gdzie jeżdżą gwiazdy: Greckie wyspy. Tu odpoczywają JOANNA PRZETAKIEWICZ, ANNA PUŚLECKA i RITA ORA. Sztuka gotowania JOANNY BRODZIK.