O TYM SIĘ MÓWI

Kobiety z sekty Mansona po raz pierwszy zabierają głos: „Nie było mi żal, że ci ludzie zginęli”

Po raz pierwszy opowiedziały o zbrodniach...

Gabriela Czernecka 15 sierpnia 2019 08:54

Pięćdziesiąt lat temu należały do bandy Charlesa Mansona. W dokumencie Manson: The Women poznajemy cztery kobiety, które należały do gangu zbrodniarza: Dianne „Snake” Lake, Catherine „Gypsy” Share, Sandrę „Blue” Good i Lynette „Squeaky” Fromme. Teraz po raz pierwszy ujawniają, jak wyglądało życie grupy, co sprawiło, że uległy urokowi lidera sekty i jak udało się je zwerbować. Kim były kobiety Charlesa Mansona?

Kobiety Charlesa Mansona - kim były?

W najnowszym filmie Quentina Tarantino, Once Upon a Time...in Hollywood, czyli Pewnego razu w...Hollywood, który polską premierę będzie miał 16 sierpnia,  pojawia się motyw  brutalnego morderstwa Sharon Tate, które popełnili członkowie grupy Charlesa Mansona. W USA premierę miał właśnie dokument Manson: The Women, w którym po raz pierwszy od 50 lat wypowiadają się członkinie gangu. Kobiety po raz pierwszy ujawniają, jak wyglądało ich życie w grupie i co czuły do ofiar makabrycznych zbrodni. W dokumencie poznajemy cztery kobiety: Dianne „Snake” Lake, Catherine „Gypsy” Share, Sandrę „Blue” Good i Lynette „Squeaky” Fromme. Jak trafiły do sekty Mansona?

Przypomnijmy, że sekta Mansona zwana Rodziną w 1969 roku dokonała krwawej zbrodni, która wstrząsnęła całym światem. Jej członkowie włamali się do rezydencji Romana Polańskiego i jego żony Sharon Tate. Zadźgali ciężarną aktorkę i grupę jej przyjaciół, którzy dotrzymywali jej towarzystwa w nocy z 8 na 9 sierpnia. Grupa Mansona zamordowała także małżeństwo LaBianca i nauczyciela muzyki Gary'ego Hinmana. Motywy wszystkich tych zbrodni do dzisiaj nie są znane... 

Teraz członkinie grupy Mansona po raz pierwszy opowiadają o tym, jak spotkały lidera swojej grupy. Każda z nich opisuje, że ten pojawił się w ich życiu w momencie, gdy czuły się bardzo osamotnione. Spotkanie go było jak objawienie Nesjasza. Charles Manson przyjął je z otwartymi rękami do swojego kręgu w 1967 roku (podczas okresu zwanego Summer of Love). Większość z nich była wówczas nastolatkami.

„Urodziłam się we Francji. Moja matka podczas wojny została porwana i zgwałcona przez oficera. Odebrała sobie życie. Później zostałam adoptowana przez rodziców z USA. Moja nowa matka zachorowała na raka i umarła, gdy miałam 16 lat. Również odebrała sobie życie, ponieważ nie chciała być ciężarem. A później jakoś oddaliłam się od swojego ojca. Nie miałam własnego miejsca. To były tortury – samotność polegająca na tym, że nigdy na nikogo nie mogę liczyć”, mówi w filmie obecnie 76-letnia Catherine „Gypsy” Share.  Mansona zauważyła przypadkiem, jak prowadził samochód. Wraz z nim siedziały w pojeździe cztery dziewczyny: „Był najbardziej pewną siebie osobą, jaką kiedykolwiek poznałam. Lubił zabawę. Wszyscy wydawali się spokojni i szczęśliwi. Czułam się tam akceptowana”, dodaje. Dodajmy, że to właśnie Catherine zwerbowała do grupy Lindę Kasabian, która uczestniczyła w morderstwie Sharon Tate.

Dziś 70-letnia Lynette „Squeaky” Fromme wyznaje, że gdy miała 18 lat, gdy ojciec wyrzucił ją z domu: „Zaczęliśmy się kłócić, co robiliśmy często, o coś naprawdę głupiego – definicję słowa, czy coś takiego. A potem powiedział: „Wynoś się i nie wracaj”. Wzięłam to sobie do serca. Płakałam, bo wiedziałam, że to koniec. Wszyscy szukaliśmy rodziny. Lokalnej rodziny”, opowiada. 

Pamiętam, że myślałam, że chcę tylko, żeby mnie kochał i poślubił

Sandra „Blue” Good mówi, że czynnikiem, który sprawił, że była podatna na działanie Mansona była jej choroba, na którą cierpiała w dzieciństwie: „Miałam dwie tracheotomię nim skończyłam rok. Moja mama nie chciała, żebym żyła. Wiem to, bo pokazywała to codziennie. Nigdy nie widziałam szczęścia ani spełnienia w ludziach, na których patrzyłam. Nikt nie był szczęśliwy, wiele osób było alkoholikami”, mówi i dodaje: „Charlie'ego poznałam w Topanga Canyon w Kalifornii. Spojrzał na moje gardło i przesunął palcem po moich bliznach po tracheotomii. Powiedział: „Twoja matka chciała cię zabić, ponieważ była zazdrosna. Ty nie jesteś słaba”. Jego blask przenikał całą moją istotę. Mój umysł był pod wrażeniem jego głosu, postawy i szczęścia”.

Z kolei Dianne Lake dołączyła do bandy Mansona w wieku 14 lat. Najprawdopodobniej była więc najmłodszym członkiem grupy. Jak się okazuje, przywódcę kultu poznała przez swoją matkę. Natychmiast ją zauroczył. Starszy, przystojny, grał na gitarze, śpiewał. Rodzice nie mieli problemu z tym, by dołączyła do grupy: „Charlie był niezwykle kochający i czułam się mile widziana. Zabrał mnie tamtej nocy i kochał się ze mną”, wspomina. „Pamiętam, że myślałam, że chcę tylko, żeby mnie kochał i poślubił. Zostałam pozbawiona praw obywatelskich. Nie czułam się, jakbym gdziekolwiek należała, a on zaprosił mnie do swojej rodziny. Więc tam zostałam”, zdradza. W niektórych źródłach można przeczytać, że Manson często pokazywał, że ma nad nią władzę, bijąc ją na oczach świadków.

Tak zwana Rodzina Mansona ostatecznie założyła swoją osadę w Spahn Ranch nieopodal Kalifornii. To tam Charles manipulował swoimi wyznawcami. Podawał im narkotyki, nadzorował orgie. Dianne Lake w dokumencie Manson: The Woman wyznała, że seks z nim stawał się brutalny, dochodziło nawet do gwałtów: „Kiedyś zostawił mnie krwawiącą we łzach. Powiedział coś w stylu: „Tak właśnie robimy w więzieniu”. Bałam się o swoje życie, ale jednocześnie wciąż szukałam aprobaty”, mówi.  

„To, że ktoś popełnił morderstwo, nie czyni go złym człowiekiem”

„Jednej nocy coś gotowałam, a on wpadł i powiedział, że Czarne Pantery wiedzą gdzie jesteśmy i mogą nas zaatakować w dowolnym momencie. Wierzyłam w to, że jestem tam bezpieczna, bo Charlie wie, jak wszystkim zarządzać”, opowiada Catherine „Gypsy” Share. „Nie było mi żal tego, że ci ludzie zginęli. Nie wiedziałam nawet, że żyją. Ale jeżeli chodzi o same morderstwa – ja nie byłam gotowa na to, żeby to zrobić”, wyjawia Lynette „Squeaky” Fromme. 

Kobiety Mansona dziś. Jak wygląda ich życie?

Zbrodnie zlecone przez Mansona na zawsze odcisnęły piętno w ich życiach. Dianne „Snake” Lake w 1970 roku   została przyjęta do szpitala stanowego, gdzie została zdiagnozowana jako schizofreniczka. W szpitalu z powodu traumy emocjonalnej spędziła sześć miesięcy, szybko zaczęto doceniać postępy w jej zachowaniu. Chwilę później uznano ją za kompetentną do składania zeznań na procesach w sprawie morderstw. Dziś podobno jest mężatką i ma trójkę dzieci.

Kobiety Mansona - Catherine „Gypsy” Share

Catherine „Gypsy” Share przez długi czas po zbrodniach spiskowała, by utrudniać śledztwo. Sporo czasu spędziła w więzieniu - pod koniec lat 80. została oskarżona i skazana za szereg zarzutów związanych z oszustwami. Po latach przeszła radykalną przemianę, stała się zagorzałą chrześcijanką.

Wzięła ślub z innym więźniem, który był informatorem. Z tego powodu krążyły plotki, że została objęta programem ochrony świadków. Mówi się, że pracuje obecnie nad książką o swojej dzikiej przeszłości. Gypsy w dokumencie o Mansonie przyznaje, że jest bardzo żal osób, które padły ofiarą Mansona: „Po tym zamknęłam się w sobie. To było po prostu okropnie. Nie wyobrażam sobie, jak czuły się ich rodziny. Jest mi bardzo przykro. Przykro mi też z powodu młodych ludzi, których zamienił w morderców”, mówi wprost.

Kobiety Mansona - Sandra „Blue” Good

Sandra „Blue” Good po skazaniu Mansona stała się członkinią Bractwa Aryjskiego nazwanego na cześć Steve’a Bekinsa. W 1972 roku została aresztowana za próbę krycia członka grupy, który obrabował supermarket. Po wyjściu z więzienia prowadziła życie wolne od narkotyków, ale zaangażowała się w spisek i w 1975 roku została skazana na 10 lat więzienia za wysyłanie listów z groźbami. W 1985 roku wyszła z więzienia. Ma syna Iwana (nie wiadomo, kto jest jego ojcem czy jej ówczesny chłopak Joel Pugh czy Charles Manson). Miała zakaz odwiedzania Mansona w więzieniu, ale wciąż wierzy, że nie był winny morderstwom: „To, że ktoś popełnił morderstwo, nie czyni go złym człowiekiem”, mówi w filmie.

Kobiety Mansona - Lynette „Squeaky” Fromme

Po skazaniu Mansona Lynette przeprowadziła się do San Francisco. Nieustannie prosiła o spotkanie z Mansonem, ale za każdym razem jej odmawiano. W końcu zaczęła pisać książkę o sekcie. W 1973 roku została aresztowana w sprawie morderstwa Jamesa i Reni Willet. W końcu zarzuty zostały odrzucone, ale natychmiast oskarżono ją o rabunek w sklepie spożywczym. Mimo prób zatrzymania jej w więzieniu, nie została skazana. W 1975 roku próbowała dokonać zamachu na prezydenta Geralda Forda. Została skazana na dożywocie z możliwością wcześniejszego wyjścia. Nie chciała już mieć nic wspólnego z Mansonem. Więzienie opuściła w  2009 roku. 

Dwugodzinny film dokumentalny Manson: The Woman został po raz pierwszy pokazany 10 sierpnia w USA na antenie Oxygen. Na razie nie wiadomo, na jakim kanale w Polsce będziemy mogli go zobaczyć. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie de Luxe VIVA!, a w nim: ANJA RUBIK o tym, jak się czuje w roli singielki i o planach na przyszłość. Intymna sesja KINGI KORTY z synkiem GREYSONEM i inspirująca rozmowa na temat późnego macierzyństwa. Skandalista i geniusz – ELTON JOHN. RODZINA KOKCZYŃSKICH, właścicieli Park Cafe w Konstancinie, o tym, jak stworzyć „fajne miejsce”.