Pulp Fiction
Fot. Materiały prasowe
ZE ŚWIATA FILMU

Kultowe Pulp Fiction kończy 25 lat!

Czego nie wiecie o filmie Quentina Tarantino?

Weronika Kostyra 14 października 2019 16:49
Pulp Fiction
Fot. Materiały prasowe

Mija 25 lat od premiery kultowego Pulp Fiction. Dzieło Quentina Tarantino zyskało w tym czasie miano jednego z najważniejszych filmów XX wieku i ani trochę się nie zestarzało. Niepowtarzalny klimat, błyskotliwe dialogi i gwiazdorska obsada to tylko niektóre elementy, które przyczyniły się do jego popularności. Film tak niekonwencjonalny, składający się z luźno ze sobą związanych scen rozgrywających się w świecie przestępczym Los Angeles był ryzykiem, które się opłaciło. Wielu fanów jest przekonanych, że to najlepszy film w dorobku reżysera. Tego samego zdania byli krytycy. W 1994 roku Pulp Fiction zdobyło Złotą Palmę na festiwalu filmowym w Cannes, a rok później Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny. Film Tarantino był też przełomowy dla rozwoju kina niezależnego. Jednak tych rzeczy być może jeszcze o nim nie wiecie...

„Pulp Fiction”: ciekawostki filmowe

1. Dialogi w Pulp Fiction są napisane w dość specyficzny sposób. Zawierają też wiele wulgaryzmów. Angielskie słowo „fuck” pada w nim aż 271 razy.

2. Kultowa scena tańca Umy Thurman i Johna Travolty hołdem dla Federico Felliniego. Nawiązuje ona do filmu Osiem i pół. Jednocześnie John Travolta mógł dać popis swoich tanecznych umiejętności. Przed udziałem w filmie Tarantino był znany głównie z gry w filmach muzycznych.

via GIPHY

3. Tytuł filmu pochodzi od popularnych powieści brukowych wydawanych w latach 30. i 40. XX wieku. Nazywano je właśnie pulp fiction.

4. W scenariuszu ukrytych zostało wiele odwołań i nawiązań do innych filmów. Quentin Tarantino w młodości pracował w wypożyczalni kaset video, dlatego znał wiele starych filmów.

5. Pulp Fiction miało dość ograniczony budżet. Film wyprodukowany za niewielką w Hollywood kwotę 8 milionów dolarów, z czego aż 5 pochłonęły aktorskie gaże. Po ogromnym sukcesie zarobił jednak ponad 210 milionów dolarów!

6. Dramatyczną scenę wbijania igły w klatkę piersiową Mii Wallace, która przedawkowała, nagrano od tyłu. John Travolta najpierw przycisnął ją do skóry aktorki, a potem gwałtownie podnosi rękę.

via GIPHY

7. Kabriolet Chevelle Malibu z 1964 roku, którym w filmie jeździ Vincent, tak naprawdę należał do Quentina Tarantino. Samochód został skradziony jeszcze w czasie prac nad filmem. Reżyser mocno to przeżył. Co ciekawe w 2013 roku policja odnalazła samochód.

8. Nigdy nie wyjaśniono największej zagadki filmu – tego, co znajduje się w teczce Marcellusa Wallace’a. Quentin Tarantino uznał podobno, że lepiej, by widzowie sami tworzyli własne teorie na ten temat.

9. Wszystkie zegary w filmie zostały ustawione na godzinę 4.20. 

Pulp Fiction
Fot. Materiały prasowe

Pulp Fiction
Fot. Materiały prasowe

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.