VIDEO VIVY!

Aktorzy Na dobre i na złe w wyjątkowej sesji dla VIVY! od kulis!

Co aktorzy zawdzięczają serialowi Na dobre i na złe?

Gabriela Czernecka 23 lutego 2018 15:00

Serial Na dobre i na złe świętuje 18. urodziny! Od tylu miliony widzów śledzą medyczne i miłosne perypetie bohaterów szpitala w Leśnej Górze. Na czym polega tajemnica ich wielkiej popularności? Za co widzowie wciąż kochają serial i co sami aktorzy zawdzięczają Na dobre i na złe

Aktorzy Na dobre i na złe

Wszystko zaczęło się w niedzielę, 7 listopada 1999 roku. Wtedy Polacy po raz pierwszy w TVP 2 zobaczyli słynną czołówkę serialu Na dobre i na złe. Melodia rozpoczynająca serial stała się synonimem niedzielnego popołudnia, a przed ekranami telewizorów gromadziły się całe rodziny.

Aktorzy wcielający się w role lekarzy z Leśnej Góry z automatu stawali się gwiazdami. O losach bohaterów rozmawiano w autobusach, biurach i kawiarniach. Lata mijają, a fenomen serialu trwa. Dziś już kolejne pokolenie wychowuje się na historiach bohaterów z Leśnej Góry.

„Miało być tylko pół roku, a gram już siedem lat”, mówi Michał Żebrowski (Andrzej Falkowicz w serialu, świetny chirurg). Postać, w którą się wciela – ma trudny charakter, budzi dużo emocji. Ale widzowie go uwielbiają, aktor dostał za tę rolę trzy Telekamery. Bo Leśna Góra znana jest z tego, że grają tam najlepsi polscy aktorzy, a dla wielu ten serial był furtką do wielkiej kariery.

Na dobre i na złe: przepis na sukces

 „Do dziś pamiętam, jak pierwszy raz zobaczyłem na ekranie, jeszcze w fazie przygotowania serialu, duet Małgosi Foremniak i Artura Żmijewskiego, czyli słynnych Zosię i Kubę Burskich”, wspomina producent Tadeusz Lampka.

„Już wtedy wiedziałem, że ten serial zaskoczy, a oni staną się na wiele lat najgorętszymi aktorskimi nazwiskami w kraju. Powiedziałem wówczas o tym Małgosi, która się tylko roześmiała. Pewnej niedzieli, kiedy serial był już w emisji, a w godzinach, kiedy był nadawany, pustoszały ulice, Małgosia do mnie zadzwoniła i przyznała, że skala sukcesu jest tak wielka, że mimo moich ostrzeżeń nadal ją to szokuje. Czasem przypominam o tym aktorom wchodzącym do tej produkcji i pytam, czy są na tego typu szok gotowi”.

Na dobre i na złe od zawsze był bowiem serialem, w którym grali wybitni aktorzy, a ich role wpisywały się mocno w świadomość polskiego widza. Oprócz Zosi i Kuby Burskich widzowie wciąż pamiętają takich bohaterów, jak: Mareczek (Paweł Wilczak), cudowna Mariolka (w którą wcielała się Agnieszka Dygant) czy milioner Korzycki, grany wówczas przez Tomasza Kota.

 Michał Żebrowski: „Miało być tylko pół roku, a gram już siedem lat”

A przecież w tym serialu występowała i nadal występuje cała plejada wybitnych aktorów, a dla wielu z nich, między innymi dla Maćka Zakościelnego czy Alicji Bachledy-Curuś, Na dobre i na złe było początkiem zawodowej kariery. 

Dziś widzowie śledzący losy lekarzy ze sławetnej Leśnej Góry emocjonują się przede wszystkim losami temperamentnej pół-Hiszpanki, Wiktorii Consalidy (Katarzyna Dąbrowska) i niezwykle przystojnego chirurga, Adama Krajewskiego (Grzegorz Daukszewicz) albo zdecydowanej Julii Burskiej (Aleksandra Hamkało) i ekscentrycznego profesora Artura Barta (Piotr Głowacki), którego nieporadność życiowa bawi i rozczula.

W czym tkwi przepis na sukces serialu i dlaczego aktorzy uważają, że Na dobre i na złe ma wpływ na realne życie, przekonacie się oglądając nasze video!  

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Narodziny gwiazdy, czyli Julia Wieniawa o trudnych wyborach i drodze do sukcesu. Plus Wielki Horoskop na 2019 rok!