VIVA! Tylko u nas

Amerykę opanował szał operacji plastycznych. Co ma z nimi wspólnego córka prezydenta, Ivanka Trump?

Marta Cieplak 29 września 2017 09:00
Ivanka Trump w limuzynie
Fot. East News

Ivanka Trump jest bez wątpienia nie tylko jedną z najładniejszych pierwszych córek, ale także najbardziej wpływową. To właśnie ona zastępuje Melanię Trump na oficjalnych spotkaniach. Mówi się też, że 35-latce nie wystarczy ta rola, dlatego mocno wkracza w świat polityki. Czy będzie lepszy? Nie wiemy. Ale na pewno będzie bardziej kobiecy i elegancki.

Ivanka – piękna pierwsza córka 

Styl córki Donalda Trumpa jest nieskazitelny. Jej wielbicielki doceniają szykowne stroje, eleganckie makijaże i idealne fryzury. Uwielbiają ją do tego stopnia, że marzą o tym, by wyglądać jak Ivanka. I to dosłownie. W rozmowie z portalem Page Six dr. Norman Rowe przyznaje, że od 2016 roku zainteresowanie wyglądem Ivanki znacząco wzrosło. Sam przyznaje, że w ciągu roku do jego gabinetu zgłosiło się ponad 50 kobiet, które były gotowe zapłacić każdą kwotę, by wyglądać jak córka prezydenta!

Ivanka Trump w koku, z rozpuszczonymi włosami i profilem
Fot. Instagram@ivankatrump/Instagram@alwaysivanka

Zobacz także: Zobacz, jak zmieniała się Ivanka Trump! Czy zawsze uchodziła za piękność?

Najczęściej życzyły sobie poszerzenia kości policzkowych, wyszczuplenia nosa i powiększenia oczu.  Ile to kosztuje? Dr Rowe mówi, że jeśli efekt ma być tymczasowy, a więc uzyskany za pomocą wypełniaczy i botoksu, to są to wydatki w granicach 30,000 dolarów. A jeżeli ma być to efekt permanentny, a więc po operacji plastycznej, to kwota sięga nawet 50,000 dolarów! 

Jak długo może trwać taka metamorfoza? Jedna z pacjentek (ale nie dr Rowe) przeszła ich już 13 i wcale nie zamierza na tym skończyć. Więc jak widać, wielbicielki stylu Ivanki są gotowe na wszystko.

Znany chirurg twierdzi, że w tej chwili Ivanka dogania już Kylie Jenner w ilości fanek marzących o tym, by wyglądać tak jak ukochana gwiazda. 

"Może podoba im się jej wygląd, a może chodzi o to, że (Ivanka) ma w sobie siłę i pewność siebie pierwszej rodziny. Czy chcą być nią? Gdzieś w głębi pewnie tak" ocenia  dr Rowe.

Chirurg zapytany o to, czy jego zdaniem na operację decydują się głównie zwolenniczki Donalda Trumpa, odpowiada, że nie. 

"Myślę, że to musi być osoba, którą się podziwia za to, jak wygląda. I nie ma to absolutnie nic wspólnego z tym, czy jest się czerwonym czy niebieskim". 

Ale trzeba przyznać, że z pierwszej rodziny tylko Ivanka robi aż takie wrażenie. 

"Nigdy nie miałem jeszcze klienta, który powiedziałby, że chce wyglądać jak Donald" podsumowuje lekarz.

I wcale nas to nie dziwi!

Zobacz także: Wielki pojedynek stylu: Melania Trump kontra Ivanka Trump. Która zasługuje na miano królowej mody?

Naturalnie piękna?

Te informacje są o tyle ciekawe, że samą Ivankę wielokrotnie "oskarżano" o to, że poddała się wielu operacjom plastycznym. Mówi się m.in. o powiększeniu biustu, operacjach nosa i kości policzkowych. Czy to prawda? Sama zainteresowana nigdy nie wypowiadała się na ten temat, ale można przypuszczać, że skoro jej ojciec jest bilionerem i jednym z najbardziej wpływowych ludzi w Stanach Zjednoczonych, z finansowaniem swojej własnej metamorfozy nie miałaby problemu. Ale niezależnie od tego czy Ivanka "pomogła" trochę naturze trzeba przyznać, że wygląda świetnie. I niech tak zostanie.

Zobacz także: Victoria Beckham, Ivanka Trump, J.K Rowling... Oto najbardziej wpływowe matki 2017 roku!

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Dorota Wellman w naprawdę mocnej rozmowie z Aleksandrą Kwaśniewską!