Z ŻYCIA GWIAZD

Danuta Stenka: „Jestem gotowa na botoks”

Aktorka boi się upływającego czasu?

Konrad Szczęsny 21 sierpnia 2018 12:30

Ma 57 lat, jest ikoną polskiego filmu i wciąż zachwyca promiennym wyglądem i i seksapilem. Danuta Stenka nigdy jednak nie ukrywała, że upływający czas nie obchodzi się według niej łaskawie z kobietami. W jednym z wywiadów stwierdziła wprost, że przekroczenie granicy 50. lat to dla aktorki zawodowa śmierć, ponieważ producenci i reżyserzy nie proponują jej już niemal żadnych ról. Nic więc dziwnego, że gwiazda nie ma nic przeciwko ingerowaniu w swój wygląd za pomocą zabiegów medycyny estetycznej, aby zahamować skutki starzenia się.

Danuta Stenka o botoksie i zabiegach medycyny estetycznej

Aktorka podkreśla jednak, że we wszystkim należy zachować umiar tak, aby twarz nie stała się przerażającą karykaturą właściciela.

„Myślę, że botoks to świetny wynalazek. Fantastyczna medycyna, która wyciągnęła rękę do kobiet i mężczyzn, bo oni też z tego korzystają. W momencie kiedy człowiek przesuwa się na ławce na linii wieku coraz dalej, to pojawia się mniej propozycji zawodowych i to nie tylko u nas, bo mówią o tym wielkie gwiazdy za oceanem”, przypomina Danuta Stenka w rozmowie z Super Expressem.

„Oczywiście jak we wszystkim trzeba znać umiar. Ja nie mówię nie. Jeśli jakkolwiek będą mogła swoją skórę wspomóc, to jak najbardziej będę ją wspomagać na różne sposoby, ale nie chciałabym, żeby moja twarz straciła charakter. Chciałabym, żeby się starzała z godnością”, zaznaczyła gwiazda.

Danuta Stenka o diecie, ćwiczeniach i dbaniu o siebie

Okazuje się, że swój rewelacyjny wygląd i perfekcyjną sylwetkę Danuta Stenka zawdzięcza regularnym ćwiczeniom... w domowym zaciszu!

„Nie chodzę na siłownię, robiłam to lata temu, zanim urodziłam dzieci. Natomiast ćwiczę sobie w domu. Mam swoje ćwiczenia, które przydają się wtedy, kiedy boli mnie kręgosłup, kiedy jestem spięta albo coś mnie boli pod łopatką. Trochę dla zdrowia, trochę dla kondycji, a to siłą rzeczy też sprzyja sylwetce”, zwierzyła się gwiazda.

Nie bez znaczenia jest również przestrzeganie kilku ważnych zasad w sposobie odżywiania.

„Trzeba kontrolować słodycze. Nie jadam ostatnio zbyt dużo mięsa. Nie mogę powiedzieć, że jestem wegetarianką, ale są okresy, kiedy w ogóle nie jadam mięsa. Tak zadecydował mój organizm. Zjadam zdecydowanie więcej warzyw”, zdradziła aktorka.

Jak widać, w jej przypadku sprawdza się powiedzenie, że seksapil nie ma metryki, zaś atrakcyjny wygląd nie wymaga zbyt wielu wyrzeczeń, a jedynie konsekwencji i regularności w powziętych postanowieniach!  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magda Gessler z synem Tadeuszem po raz pierwszy tak szczerze o swojej relacji!