O TYM JEST GŁOŚNO

Kawa z dodatkiem mleka kobiecego jako prawdziwe superfood?! Oferta warszawskiej kawiarni wywołała prawdziwą burzę w Internecie

Olga Figaszewska 7 listopada 2017 12:30
kawa z mlekiem matki
Fot. Instagram @ivetteivens

Jesteśmy przyzwyczajeni do kulinarnych nowości… Niektóre z nich wciąż wzbudzają w nas ciekawość, inne po prostu ma wstępie dyskwalifikujemy. Oferta jednej z warszawskich kawiarni wywołała właśnie prawdziwą burzę w internecie. „Żona Krawca” ma wzbogacić swoje menu o kawę… z dodatkiem kobiecego mleka. Dlaczego większość osób uważa pomysł za niesmaczny?

Zobacz też: Ta kawa to hit! Oczyszcza organizm, pomaga na kaca... Zobacz, jak ją przygotować!

Polecamy też: Dziś Światowy Dzień Karmienia Piersią. Zobacz wyjątkowy album poświęcony kobietom

Kawa z kobiecym mlekiem. Jak to możliwe?

„Żona Krawca”, kawiarnia na warszawskiej Pradze, jako pierwsza w Polsce proponują nam kawę z kobiecym mlekiem.


„Wprowadzamy do menu prawdziwe superfood! Od środy, jako jedyni w Warszawie podajemy do kawy mleko kobiece. Jesień, plucha, zimno – zadbajmy o swoją odporność!”, taką informacje na swoim Facebooku opublikowała kawiarnia „Żona Krawca”.  I stało się. Pod wpisem pojawiła się lawina komentarzy. Wśród nich mimo krytyki, pojawiły się również głosy entuzjastów superfood.

„Żart czy nie żart?!!! 😨😨”, „Skąd jest brane mleko? Z banku mleka? Czy jest to jakoś regulowane prawnie? Mleko kobiet może zawierać groźne wirusy. To chyba jakiś słaby żart reklamowy.”, „Może jeszcze świeżo odciagane na miejscu?”, „Super! Brawo! Rewelacja!”, czytamy na stronie kawiarni.  Internatów zaabsorbowały również kwestie sanitarne. Mianowicie, czy mleko jest wcześniej badane, tak jak to dzieje się w przypadku mleka krowiego.


W całej dyskusji pojawia się jeszcze pytanie - które mleko tak naprawdę jest nam bliższe. W końcu w tym przypadku, dziwniejsze jest pożywanie mleka innych ssaków. Czemu więc kobiece mleko tak nas zniesmacza? „Jakby się na spokojnie zastanowić - krowie mleko to mleko ZWIERZĘCIA karmiącego piersią. Picie mleka innego gatunku nie wzbudza kontrowersji. Picie ludzkiego mleka - tego samego GATUNKU o składzie dużo bardziej zbliżonym do naszych potrzeb wzbudza kontrowersje. Ciekawy paradoks”, kwituje jedna z osób.

Zobacz też: Przezroczysta kawa, która nie niszczy szkliwa zdobywa Instagram!

Kontrowersyjny pomysł „Żony Krawca”

Skąd wziął się pomysł na wzbogacenie menu o tak kontrowersyjną pozycję? Na to pytanie odpowiedział w rozmowie z metrowarszawa.pl  rzeczniczka prasowa lokalu. „To nie jest nowy pomysł, nie jesteśmy pierwszą kawiarnią, która na niego wpadła. Na Zachodzie to już całkiem popularne. Kobiece mleko to prawdziwy superfood, który chcemy teraz pokazać Polakom”, tłumaczyła. I rzeczywiście, w Wielkiej Brytanii wykorzystywanie kobiecego mleka do produkcji m.in. lodów, staje się czymś zupełnie naturalnym. Z kolei w Stanach Zjednoczonych, szef kuchni jednej z restauracji pokusił się o wyrabianie sera z mleka swojej żony. Sprzedaży produkty zabroniono. Jednak nie miano zastrzeżeń co do samego pochodzenia mleka.

Do warszawskiej kawiarni zgłaszają się kobiety, które chcą odciągnąć mleko. Wśród wielu komentarzy, pojawia się zarzut, czy w ogóle taka oferta jest zgodna z prawem. „Nie ma takiego problemu, gdyż nie ma przepisów, które by to regulowały”, dodaje w rozmowie z portalem onet.pl. Nie da się ukryć, że mleko matki oprócz przeciwciał, zawiera wiele innych, niezbędnych składników budujących odporność dzieci. „Pamiętajmy jednak, że jeśli mleko będzie mieszane z wrzątkiem, to straci te wszystkie wartości”, odpowiedział Jerzy Tylnicki w rozmowie z Onet.pl

„Wiadomo, że to nie jest tak, że będziemy robić jakąś latte na mleku kobiecym – czyli duża ilość mleka. To będzie kawa czarna z odrobiną tego mleka dla posmaku. Jak ktoś będzie chciał, to spróbuje”, wyjaśniła rzeczniczka w rozmowie z Radiem ZET.

Oświadczenie Fundacji Banku Mleka Kobiecego

„W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi planowanej sprzedaży mleka kobiecego w jednej z warszawskich kawiarni informuję, że uważnie obserwujemy rozwój wydarzeń. Fundacja Bank Mleka Kobiecego od lat podejmuje starania, aby sprawa obrotu mlekiem kobiecym została uregulowana prawnie. Wyznaczony przez kawiarnię termin zobowiązuje nas do obecności na miejscu”, czytamy w oświadczeniu Dr Aleksandry Wesołowskiej, prezesa Fundacji na oficjalnej stronie.

Zobacz też: Zamienniki kawy - co skutecznie postawi cię na nogi? Znamy odpowiedź!


 

Sprostowanie informacji przez kawiarnię Żona Krawca

Okazało się, że cała akcja okazała się... promocją! A dokładniej wspieraniem Fundacji Banku Mleka Kobiecego. 8 listopada na fanpage'u kawiarni pojawił się wpis: „Szanowni Państwo, Mleko mamy to więcej niż pokarm. Zamiast w kawiarni powinno być w banku mleka kobiecego. Czas szczerze powiedzieć, że informacja o naszej nowej ofercie została przygotowana na potrzebę kampanii społecznej rozbijbankmleka.pl, którą wspieramy na rzecz Fundacji Banku Mleka Kobiecego. Gorąco Wam dziękujemy za to, że staliście się jego niezwykle aktywną częścią. Wszystko to dla życia i dobra wcześniaków!” wraz z linkiem do poniższego filmiku. Co o tym myślicie?

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Małgorzata i Radosław Majdanowie o tym, czego nauczyli się o sobie dzięki podróżom! Zobacz ich niezwykłe zdjęcia z Izraela!