Sprawdź, które miejsca warto zobaczyć

Marta Roszewska 10 maja 2018 13:00

Kusi barwami, zapachami, lokalną muzyką i kuchnią. Maroko to coraz częściej wybierany kierunek wakacji przez Polaków. To kraj leżący w północno-zachodniej Afryce nad Oceanem Atlantyckim i Morzem Śródziemnym. Różnorodna kultura tego kraju przyciąga turystów z całego świata. Nic dziwnego, podróż do Maroka nie musi wiązać się z ogromnymi kosztami, a atrakcji jest mnóstwo. Ceny biletów lotniczych z Warszawy do Maroko zaczynają się już od 400 zł! Poszukując samodzielnie noclegu możemy się nieźle natrudzić. Warto zajrzeć na stronę www.riadsmorocco.com, znajdziemy tam oferty domów gościnnych o zróżnicowanym standardzie. Można tez oczywiście zdać się na sprawdzone hotele, choć koszty mogą być już nieco większe. W Maroku panuje zasada mówiąca o tym, że tylko pary po ślubie mogą wspólnie wynająć pokój. Na szczęście dla turystów często przymyka się na to oko.  

1/6
MAROKO
Copyright @Fotolia
1/6

Kuchnia

Co jeść, a czego nie próbować? Najsłynniejszą potrawą jest tadżin. To zarówno nazwa dania, jak i naczynia, w którym jest ono podawane. To gliniany talerz z pokrywką w kształcie stożka. Najpopularniejszą wersją jest ta z wołowiną i warzywami, ale istnieje mnóstwo innych wariantów, a wszystkie smakują niebiańsko! Oprócz tego warto spróbować kaszy kuskus, miodowo-migdałowych słodyczy, świeżo wypiekanego chleba khobz, a każdy posiłek zwieńczyć zieloną herbatą z listkami mięty. To tylko jedne z wielu przysmaków. Dzięki swemu położeniu, Maroko ma nieograniczony dostęp do świeżych owoców morza. Od ulicznych sprzedawców możemy kupić świeżo ugotowane ślimaki, grillowaną kukurydzę czy owoce kaktusa. Warto wystrzegać się picia wody z kranu. Wybierając wodę butelkową masz pewność, że unikniesz tzw. zemsty sułtana, czyli problemów z układem trawiennym.

Zwiedzanie

Planując samodzielne zwiedzanie dobrze pamiętać, by nie zapuszczać się samemu w ciemne uliczki. Miejsca typowo turystyczne są bezpieczne, jednak warto pilnować swoich rzeczy. Kiedy już znaleźliśmy idealne zakwaterowanie, pora ruszać w drogę! Między miastami można swobodnie poruszać się liniami kolejowymi ONCF. W miastach można korzystać z taksówek. Należy jednak pamiętać, by kontrolować licznik lub wiedzieć jak się targować. Nie wiesz od czego zacząć? W naszej galerii znajdziesz kilka miejsc, które warto odwiedzić podczas pobytu w Maroko!

2/6
Agadir Oufella
Copyright @Pinterest
2/6

Agadir to raj dla tych, którzy uwielbiają piękne widoki, plaże i wysokie temperatury. Odwiedzając to miasto można nie tylko wylegiwać się nad brzegiem oceanu. W północnej części miasta znajduję się wzgórze Kasbah, z zabytkową twierdzą. Niestety mury otaczają puste miejsce, gdyż tylko one przetrwały trzęsienia ziemi. Na wzgórzu powstał arabski napis "Bóg, król, ojczyzna", który jest podświetlany w nocy. Bardzo często odwiedzanym przez turystów miejscem jest też nowoczesna Marina. To nie tylko luksusowe jachty i motorówki. Marina otoczona jest restauracjami i kawiarniami, a w nocy tętni życiem. Dla tych, którzy cenią sobie spokój i piękno przyrody, Rajska Dolina będzie idealnym miejscem na wakacje. Jest oddalona 12 km na północ od Agadiru, a jej piękno zapiera dech w piersiach. Teren ten otoczony jest skalistymi górami, a w samym centrum znajduje się potok i wodospady.

3/6
Meczet Hassana II Casablanca
Copyright @Fotolia
3/6

Meczet Hasana II to symbol marokańskiej Casablanki. To najwyższa budowla w Maroku i jeden z największych obiektów sakralnych na świecie. Meczet jest w stanie pomieścić ponad 20 tys. ludzi! Z trzech stron otoczony jest Oceanem Atlantyckim, przez co z daleka wygląda, jakby unosił się nad wodą. To nie tylko dzieło architektury, ale też cud techniki. Ma podgrzewane podłogi i rozkładany dach, którego pozazdrościć może nie jeden stadion. W nocy z minaretu świecą laserowe światła w kierunku Mekki. Będąc w Casablance nie można pominąć restauracji La Sqala. To lokal z tradycyjną kuchnią marokańską i barwnym wystrojem. Co ciekawe, restauracja znajduje się za dawnym murem obronnym, a kierując się do wejścia głównego miniemy zabytkowe armaty. Może wydać się to dziwne, ale mieszkańcy Maroka nie są specjalnie dumni z filmu "Casablanca". Nic dziwnego, w końcu film opowiada o zdradzie, a przecież to kraj, w którym zdrada jest niedopuszczalna. Żadna ze scen nie była kręcona w Maroko. Jedynym miejscem nawiązującym do filmu jest restauracja Rick's Cafe. Wnętrza lokalu zostały zaprojektowane na wzór filmowej restauracji. Na środku znajduje się pianino i, podobnie jak w filmie, grane są na nim codziennie koncerty na żywo.

4/6
Majorelle Garden Marrakech
Copyright @East News
4/6

Wszyscy, którzy odwiedzili Marrakesz zgodzą się, że jest on turystyczną stolicą Maroka. Warto poświęcić temu miastu więcej czasu, gdyż zwiedzanie wszystkiego może nam trochę zająć. Będąc w Marrakeszu i nie odwiedzając ogrodów Majorelle, to jak być w Londynie i nie zobaczyć Big Bena. Dom i ogród Majorelle powstał w latach 20. XX wieku. Malarz Jacques Majorelle zauroczony Marrakeszem, postanowił stworzyć w nim swoją oazę. W 1980 roku francuski projektant mody Yves Saint Laurent tak zakochał się w jego domu, że postanowił go odkupić i odnowić. Sprowadził nowe egzotyczne gatunki roślin, przywracając dawną świetność temu miejscu. To właśnie tam pracował nad swoimi nowymi kolekcjami. Jak zakupy to tylko w souku, czyli ogromnym targowisku, w którym dostaniemy niemalże wszystko. Już z daleka czuć zapach kminu i słychać gwar targujących się sprzedawców. Tam Marrakesz nieustannie tętni życiem.

5/6
Szawszawan Maroko
Copyright @Fotolia
5/6

Miasto wszystkich odcieni błękitu, czyli Szawszawan, to jeden z wielu klejnotów Maroka. Malownicze miasteczko poza niebieskimi fasadami nie kryje w sobie zbyt wiele atrakcji. Warte jest jednak odwiedzenia ze względu na swój malowniczy urok czy rześki górski klimat. Okolica zainteresuje również osoby, które lubią piesze wędrówki górskimi szlakami.

6/6
Wazarzat Maroko
Copyright @Fotolia
6/6

Nie, to nie Egipt! To Wazarzat, miast położone u bram Sahary. Leży na uczęszczanym przez karawany szlaku. Aby się do niego dostać trzeba przejść przez kręte dróżki i wysokie góry Atlasu Wysokiego. Warto jednak się potrudzić. Wazarzat to marokańskie Hollywood. Znajduje się w nim trzy studia filmowe, a najpopularniejsze z nich to Atlas Film Corporation Studio, także otwarte dla zwiedzających. Reżyserzy chętnie korzystają z klimatu i neutralnych plenerów tego rejonu. Nakręcono tam takie filmy jak "Gladiator", "Klejnot Nilu" czy "Kundun".

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Małgorzata i Radosław Majdanowie o tym, czego nauczyli się o sobie dzięki podróżom! Zobacz ich niezwykłe zdjęcia z Izraela!