VIVA! Tylko u nas

Królewska dieta? Nic podobnego! Codzienny jadłospis królowej Elżbiety mocno Was zdziwi!

Marcin Marczak 7 marca 2017 17:14
Królowa Elżbieta lI
Fot. Gettyimage

Królowa Elżbieta II uwielbia płatki śniadaniowe i dżem z pomarańczy, często prosi o dodatkową bułeczkę dla pieska i jak przystało na władczynie wyspiarskiego królestwa zajada się rybami. I tylko od tradycyjnych dla brytyjskiej kuchni frytek raczej stroni.

Polecamy też: Stroje królowej Elżbiety II na wystawie w Buckingham Palace. Zaglądamy do garderoby Jej Wysokości!

Prywatne życie Elżbiety II nadal osłonięte jest nimbem tajemnicy. Jednak ostatnia w Europie królowa, która nadal otoczona jest wielkim dworem i światem urządzonym według sztywnej monarszej etykiety musi liczyć się z tym, że każdy szczegół jej życia to dla poddanych i całego świata wyjątkowo cenne informacje. W efekcie nawet wyciekające z Pałacu Buckingham szczątkowe informacje na temat diety Elżbiety II wywołują międzynarodową debatę. Choć jeśli wierzyć przeciekom na temat królewskiego stołu, skromny codzienny jadłospis świętującej w tym roku 65-lecie panowania królowej nie jest raczej tematem do długich dysput.

Królowa Elżbieta od kuchni 

O ile królowa Wiktoria, prababka Elżbiety II była znana z obżarstwa (przy wzroście 149 cm ważyła 81 kilogramów) a na jej stół szło dziennie aż 35 sztuk drobiu i 18 kg mięs, to obecna monarchini odżywia się bardziej tak jak jej lud.

Elżbieta II wstaje około 9 rano. Tuż po pobudce królowej serwowane jest śniadanie. Monarchini je ten posiłek w samotności. Jak pisze dziennik The Telegraph, królowa szczególnie umiłowała sobie płatki śniadaniowe zwłaszcza Special K i popularne także w Polsce „Corn Flakes”, czasami dodaje do nich orzechy macadamia i suszone owoce – najczęściej morele. Czasem zmienia jednak menu i zamiast ptaków prosi o tosty i marmoladę z pomarańczy.

Bogate w węglowodany śniadanie sprawia, że przez resztą dnia brytyjska królowa unika skrobi. Dlatego na lunch, czy obiad nie jada ziemniaków, czy wspomnianych już frytek. Woli szpinak, który zjada na lunch razem z grillowaną rybą. Podobne menu serwowane jest Elżbiecie także na obiad. Warto dodać, że królowa nie stroni od jajek czy mięsa, najczęściej pochodzących z jej własnych włości. Przykładowo zamek Balmoral w Szkocji to już tradycyjny dostawca zwierzyny (także dziczyzny) na królewski stół.

W ostatnich latach w menu królowej, a także jej męża księcia Filipa zaszła swego rodzaju zmiana. Za namową syna – księcia Karola zaczęli spożywać posiłki z upraw organicznych.

Jednak myli się ten, kto myśli, że Elżbieta oddałaby królestwo jedynie za rybę i zdrowe przekąski. Królowa jest wielką miłośniczką czekolady. Najczęściej dogadza sobie słodyczami około 17 popijając tradycyjną herbatę. Kiedy nie ma ochoty na czekoladę, lub pudding, który także jest jednym z balsamów na królewskiej podniebienie, Elżbieta prosi o maleńkie kanapeczki (wielkości monety) ze słodkim dżemem.

Królowa ma też w zwyczaju prosić o świeżą bułkę. Jednak zazwyczaj chodzi o dokarmianie jej ukochanych psów corgi.

Co pije Królowa? 

Natomiast, jak już pisaliśmy na viva.pl wieczorami Królowa Elżbieta chętnie popija gin, zwłaszcza w postaci koktajlu Dubonnet. Czy lubi skosztować także musującego wina, które jest produkowane w należącym do brytyjskiego monarchy zamku Windsor? To już pozostaje pilnie strzeżoną tajemnicą królestwa.

Polecamy też: Brytyjska królowa Elżbieta II panuje już 64 lata! Przypominamy zdjęcia z jej koronacji

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Makijaż glow, który doda ci blasku

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.