ZE ŚWIATA MODY

Osiem lat temu odszedł wielki projektant Alexander McQueen. Poznajcie jego niezwykłą historię!

Marcin Brzeziński 11 lutego 2018 12:00
Alexander McQueen rocznica śmierci
Fot. Getty Images/Alexander McQueen

11 lutego 2010 w Londynie w znaleziono ciało 41-letniego Alexandra McQueena. Wielki brytyjski projektant odebrał sobie życie w swym londyńskim apartamencie. Najlepszym przewodnikiem po jego biografii i twórczości jest chyba książka zatytułowana „Krew pod skórą”. W rozmowach z jej autorem, Andrew Wilsonem, rodzina, przyjaciele i kochankowie Alexandra McQueena po raz pierwszy zdobyli się na całkowitą szczerość. Stopniowo poznajemy więc wewnętrznie rozdartego, niepewnego siebie mężczyznę, który nie poradził sobie z ciężarem własnego sukcesu.  Ale „Alexander McQueen. Krew pod skórą” to także inspirująca historia o dziwnie wyglądającym chłopcu z robotniczej rodziny, który wykorzystał swoją wyobraźnię i stworzył wartą miliony dolarów luksusową markę, uwielbianą przez kobiety na całym świecie.

Polecamy też: Przez 17 lat fotografował kulisy pokazów Alexandra McQueena. Teraz w końcu pokazał je światu!
 

Alexander McQueen - różowa owca w rodzinie

Alexander McQueen mówił o sobie, że jest „pyskatym chuliganem ze wschodniego Londynu” i „różową owcą w rodzinie”. Jako nastolatek zaczytywał się w „120 dniach Sodomy” markiza de Sade’a i „Pachnidle” Patricka Süskinda. Swoje ekscentryczne, oryginalne, często perwersyjne wizje zaczął przyoblekać w piękne tkaniny, tworząc zachwycające kreacje dla największych sław i rodzin królewskich.
Fascynował się m.in. szpitalami psychiatrycznymi – motyw domu dla obłąkanych wykorzystał w kilku kolekcjach. Jednak mało kto go rozumiał. Niewielu wiedziało, że za wizerunkiem bad boy'a kryła się wrażliwa dusza człowieka nieustannie poszukującego miłości. Dla tych nielicznych samobójstwo projektanta w 2010 roku było więc czymś w rodzaju „kroniki zapowiedzianej śmierci”.

Biografia Alexandra McQueena zatytułowana
Fot. Lee z matką Joyce/Zdjęcie pochodzi z książki „Alexander McQueen. Krew pod skórą.” Wydawnictwo SQN

Polecamy też: Dom mody Alexander McQueen prezentuje nową kolekcję. Jej inspiracją był król dandysów, Oscar Wilde!
 

Pożegnanie geniusza McQueena

20 września 2010 roku schody katedry Świętego Pawła w Londynie zapełniły najpiękniejsze kobiety świata. Jak donosiła prasa „niektóre z nich ozdobione były ptasimi piórami, a prawie wszystkie spowite w kruczą czerń”. Kate Moss szokowała zbyt wydatnym dekoltem, Sarah Jessica Parker w swej kreacji mogłaby udać się wprost na bal w operze, zaś Daphne Guinness ledwo utrzymywała równowagę na zastraszająco wysokich platformach.
Podczas uroczystości poświęconej projektantowi głos zabrała m.in. redaktor naczelna amerykańskiego „Vogue’a”, Anna Wintour. „Alexander McQueen był skomplikowanym młodym człowiekiem, który w dzieciństwie najbardziej lubił obserwować ptaki z dachu swojego domu na East Endzie. Pozostawił nam wspaniałą spuściznę. Bo obdarzono go talentem, który szybował wysoko ponad nami niczym ptaki, które pokochał jako dziecko”, powiedziała. Wintour, która widziała już niejedną karierę w świecie mody mówiła również, że od swego swej dyplomowej kolekcji w Central Saint Martins College od Art ad Design po ostatnią pokazaną już po jego samobójczej śmierci projektant czerpał inspirację ze swoich „marzeń i demonów”. Jej intuicję potwierdził dobitnie przyjaciel McQueena, artysta Jake Chapman: „Lee łączył w sobie dwie rzeczy: powierzchowną naturę mody i wzniosłe piękno śmierci. Jego dzieła robią tak silne wrażenie z powodu widocznej w nich autodestrukcji. On na naszych oczach rozpadał się na kawałki”. Jego talentu i odwagi bardzo we współczesnej modzie brakuje.

Alexander McQueen
Fot. East News

Alexander McQueen i jego kultowe projekty.

Polecamy też: Siostrzeniec wielkiego Alexandra McQueena debiutuje jako projektant? Czy talentem dorówna wujowi?

Wideo

Poznaj jeden z największych trendów w makijażu!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Ewa Farna bez tajemnic! Takiej rozmowy jeszcze nie było!