ZE ŚWIATA MODY

Zastanawiasz się co kupić kobiecie pod choinkę? Idealnym pomysłem jest... seksowna bielizna!

Sabina Zięba 20 grudnia 2017 18:00
Fot. Instagram


Jeżeli jeszcze nie macie pomysłu na prezent świąteczny, podpowiadamy, że to właśnie bielizna jest idealnym rozwiązaniem! Dając kobiecie tak romantyczny prezent, możecie zapewnić nie tylko jej sporo przyjemności... Na jaki rodzaj bielizny się zdecydować? Wiadomo, że barwą miłości, życia i skrajnych uczuć jest czerwień. Ten świąteczny kolor bardzo intensywnie stymuluje ludzką psychikę i przyciąga wzrok. Wie o tym m. in. Irina Shayk czy seksowne tancerki z kultowego filmu „To właśnie miłość”, które zapadają w pamięci każdemu mężczyźnie. Równie modnym rozwiązaniem jest koronka. Nieważne jaki ma kolor, choć najpopularniejsza jest czarna z brokatowymi bądź kwiatowymi elementami. Dodaje kobiecości oraz tajemniczości. A jak wybrać odpowiedni fason?


Fot. Instagram

Kendall Jenner w seksownym komplecie, kadr z filmu „To właśnie miłość” oraz Kylie Jenner w koronkowym staniku.

Polecamy też: Moda na welur po raz kolejny powraca w wielkim stylu! Jak go nosić?

Jak wybrać kobiecie idealną bieliznę?

Przede wszystkim należy pamiętać, że bielizna ma podobać się obdarowywanej osobie, a nie obdarowującej. Powinna pasować do jej stylu i upodobań. Nie warto również kupować kompletu „na oko” - szansa, że trafi się w odpowiedni rozmiar jest naprawdę niewielka. Najlepiej wcześniej zakraść się do sypialni i spisać wielkość biustonosza oraz fig. Jeżeli się nie uda, bezpieczniej jest kupić seksowne, satynowe bądź koronkowe piżamy, np. takie w jakich powyżej pozuje Kendall Jenner. Ryzyko pomyłki przy wyborze rozmiaru jest w takim przypadku o wiele mniejsze.

 

Drogi Użytkowniku,
chcemy Cię lepiej poznać, żeby robić dla Ciebie jeszcze lepszy serwis!
Wystarczy kilka minut, by wypełnić naszą ankietę. Zapraszamy!

Wideo

Chris Pratt zachwyca w kolejnej części Jurassic World!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Magdalena Boczarska o filmowych i niefilmowych rolach życia. Mariola Bojarska-Ferenc z synem Aleksem opowiadają, jak celebrują życie i posiłki. Oszołom, obibok… Tak mówiono o Miśku Koterskim. To się zmieniło, gdy się zakochał i został ojcem.