VIVA! Tylko u nas

Kim był i gdzie mieszkał św. Mikołaj? Znamy jego tajemnicę!

Marta Roszewska 18 grudnia 2017 11:00
Kim jest św. Mikołaj?
Fot. East News

Św. Mikołaja wyobrażamy sobie jako uprzejmego staruszka w czerwonym przebraniu, który co roku przynosi prezenty pod choinkę grzecznym dzieciom. Jest to jedynie fałszywa kreacja stworzona na potrzeby branży handlowej i popkultury. Kim właściwie był i czy istniał naprawdę? Czas oczekiwań na święta Bożego Narodzenia to idealny moment by rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące jego osoby!

Mariah Carey i św. Mikołaj
Fot. East News

Święty Mikołaj - kim był naprawdę?

Mikołaj, zwany także biskupem Miry, urodził się w Turcji w ok. 270 roku w bardzo zamożnej rodzinie. Od małego znany był ze swej szczodrości oraz wielkiego serca - jeszcze zanim został biskupem. Po śmierci rodziców bardzo chętnie dzielił się swoim majątkiem z ubogimi. Podrzucając ukradkiem pokaźną sumę pieniędzy pomógł trzem siostrom wyjść za mąż, gdyż ich ojca nie było stać na posag. Ta historię przytoczył nawet Dante w swojej "Boskiej komedii". Niewiele osób wie, że był także partonem marynarzy. Legenda głosi, że gdy podczas pielgrzymki do Jerozolimy rozpętała się burza, uratował statek prosząc o wstawiennictwo do Boga. Przez całe życie był osobą wrażliwą na cudze nieszczęścia.

Mikołajki - dlaczego właściwie je świętujemy?

Mikołaj zmarł 6 grudnia między rokiem 345 a 352 w wieku 70 lat. Podobno w chwili jego śmierci ukazały się anioły! Popularyzację jego wizerunku zawdzięczamy Holendrom - św. Mikołaj był patronem Amsterdamu. Przedstawiany był wówczas jako starzec w szatach biskupa, jeżdżący na ośle. Tradycję tę przenieśli także do Nowego Jorku. To właśnie tam w latach 30. XX wieku narodziła się popularna teraz postać św. Mikołaja w czerwonym stroju z zaprzęgiem reniferów.

Zobacz także: Cichopek, Kukulska, Kurdej-Szatan...Zobacz, jak gwiazdy obchodzą tegoroczne Mikołajki!

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha