Monika Kuszyńska: "Wypadek i te wszystkie lata po - to są moje powtórne narodziny". Oto dowód

Na początku książki "Drugie życie", napisała: "28 maja 2006 roku. Ostatni dzień mojego życia. Tamtego życia". Dziś Monika Kuszyńska ma wspaniałego męża, cudowną siostrę, przyjaciół, koncerty, występ na Eurowizji i tłumy ludzi, którzy ją podziwiają. Narodziła się na nowo? Tak piosenkarka odpowiada w najnowszej "Vivie!":

Wypadek i te wszystkie lata po - to są moje bardzo długie, powtórne narodziny. W wielkich bólach się rodziłam.

Na sesji zdjęciowej udowodniła, że mimo tragedii i cierpienia można cieszyć się, żartować, bawić i śmiać z siebie. Można zresztą znacznie więcej. Zobaczcie wideo.

 

Wywiad Beaty Nowickiej z Moniką Kuszyńską oraz zdjęcia autorstwa Olgi Majrowskiej w najnowszym numerze "Vivy!", w kioskach.

 

Realizacja wideo: Kama Czudowska/I Like Photo

 

 

Czytajcie także: Monika Kuszyńska wyznaje: "Patrzyłam z odrazą w lustro, kiedy widziałam siebie na wózku" oraz Monika Kuszyńska: "Cały czas mam nadzieję i wierzę, że kiedyś stanę na własnych nogach"